tak to czasem bywa,że człowiek czuje się sam,jest mu zle a jest jeszcze gorzej kiedy nie ma się komu wygadać...
tak właśnie jest ze mną ,jest mi bardzo smutno --czuję złość...
wiem,że powinnam się cieszyć z tego co mam ale jakoś nie potrafię nawet ten sypiący od kilku dni śnieg działa mi na nerwy...
samotność jest czymś strasznym ,nie chcę już tak żyć z jednej strony pcha mnie do ludzi ale z drugiej boję się ,że kolejny raz zostanę skrzywdzona...
całe moje życie jest jedną wielką pomyłką....
Hej! nie wiem dlaczego napisalas ze boisz sie znow skrzywdzenia ,ale wiem jedno,nie mozna sie poddawac . Jezeli nie masz gdzie sie wygadac ,pozalic ,jestes sama z jakichs przyczyn ,porozmiawiaj z nami tu na forum -po to przeciez ono jest. Ja tu zagladam prawie codziennie
jakos tak mi lepiej gdy poczytam co pisza inni ,czasem cos napisze , czuje ze nie jestem sama.
Ktos moze kojarzyc mnie z innego tematu o rozstaniach ,widzisz nie jest mi latwo ,zostalam bardzo skrzywdzona (jeszcze nie ma miesiaca) i czuje pustke w sercu ale musze zyc .Tak sie rozgladam wokol siebie i tez moglabym powiedziec ze jestem sama ,gdzies podzialy sie kolezanki ,znajomi ,moze maja mnie dosc i mojego problemu wymalowanego na twarzy.
Nie daj sie pograzyc w dolku ,wyjdz do ludzi ,nie wiem ile masz lat a to pewnie ma znaczenie w zagospodarowaniu swojego czasu /ale zaryzykuj bo czymze innym jest nasze zycie jak ciaglym ryzykiem ? moze warto podjac kolejna probe ktora moze okazac sie calkiem udana? jesli nawet taka nie bedzie to coz masz do stracenia?
Pisz z ludzmi ,zobacz ilu jest podobnych do Ciebie ,ilu z nich ma problemy niejednokrotnie wieksze ,gorsze a mimo to znajduja w sobie siłę. Samotnosc jest czyms strasznym ale czesto jest tak ze dotyka nas ona z winy nas samych /własnie z obawy przed rozczarowniem miloscia ,przyjaznia ,dobrem. Co nas nie zabije ,to nas wzmocni ! Dasz rade ,daj sobie kolejna szanse.
Pozdrawiam Cie cieplo ,a ten bialy snieg za oknem jest mimo wszysko cudny ,szczegolnie w blasku latarni (gdy wychodze z psem na spacer)
na początek powiem Ci kochana, że nie ważne ile razy upadniesz, ale ważne jest to, ile razy wtaniesz po upadku!
wiem, że trudno jest iść przez życie z podniesioną głową, kiedy ktoś nas krzywdził... Nie jest to łatwe, ale pamiętaj ze to Twoje zycie i nikomu nic do niego. musisz byc twarda i stawic czoła problemom!
Jeśli chcesz, możemy Ci - tu na forum - pomóc. Poradzimy, wesprzemy, po prostu będziemy...
mała stokrotko...tak to prawda co piszesz, zdaję sobie z tego sprawę,że tak naprawdę to ja sama uciekam od ludzi,nie potrafię zaufać ,to jest straszne ....mam już 40 lat ale mam ciągle nadzieję,że odnajdę się wśród tłumu ...muszę dokładnie przeglądnąć całe forum i może któregoś dnia zdobędę się na odwagę i napiszę o sobie wszystko???
pozdrawiam Cię ciepło, dziś idąc z psiakiem też podziwiałam śnieg---faktycznie wygląda super, nawet ulepiłam małego bałwanka i wiesz ubawiłam się przy tym jak małe dziecko;)
piegusek---super,że jesteście. Muszę ,postaram się pamiętać o tym aby być twardą ...
Pozdrawiam wszystkich;)))
5 2009-03-02 01:07:02 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-03-02 01:07:44)
Nie ma to jak zabawa w śniegu
I to jeszcze z psiakiem
Ja też w tym roku ulepiłam bałwana
Był Ooogromny ![]()
Samotnaja,
napisałaś, że czujesz złość. Na co jesteś zła ? Albo na kogo ? Nie bój się pisać o sobie i o tym co czujesz. Tutaj nikt nie będzie Cię oceniał a każda z nas będzie starała się Tobie pomóc, każda z nas będzie szukać rozwiązania, każda z nas będzie Cię wspierać. Poza tym - tutaj jesteś anonimowa.
Samotnaja,
Otwórz się, wyrzuć z siebie wszystko i poczuj się dzięki temu lepiej.
Pozwól sobie na chwilę słabości po to, by później się wzmocnić i stać się wewnętrznie silniejszą.
My jesteśmy z Tobą i z Tobą będziemy ![]()
Przede wszystkim nie bój się
- przecież Cię nie pogryziemy ![]()