Mam gitarę akustyczną już od prawie roku, ale do tej pory więcej stoi w kącie, niż na niej gram. Kilka razy próbowałam uczyć się sama z YouTube, poznawałam parę akordów, a później robiłam dłuższą przerwę i praktycznie zaczynałam od początku. Doszłam do wniosku, że bez regularnych lekcji raczej trudno będzie mi się zmobilizować. Nie mam żadnych ambitnych planów, chciałabym po prostu nauczyć się grać kilka ulubionych piosenek i w końcu korzystać z tej gitary. Czy ktoś zaczynał w podobny sposób i może polecić nauczyciela dla osoby początkującej?
Przy takim podejściu nauczyciel może ci po prostu pomóc złapać regularność, bo wtedy masz konkretny dzień na gitarę i trudniej znowu odłożyć ją na kilka tygodni. Nie brałabym od razu kilku lekcji tygodniowo, jedno spotkanie na tydzień na początek w zupełności wystarczy. Poszukałabym kogoś, kto od razu pracuje na prostych piosenkach, a nie każe najpierw miesiącami siedzieć nad samą teorią. Wtedy szybciej zobaczysz, że faktycznie zaczynasz coś grać.
Też zaczęłabym od kogoś, kto potrafi dopasować tempo do dorosłej osoby i nie robi z każdej lekcji szkolnego sprawdzianu. Przy kilku ulubionych piosenkach łatwiej utrzymać chęć do ćwiczenia, bo od razu masz konkretny cel. Możesz spróbować nauki gry na gitarze z tym nauczycielem tutaj: https://gitarady-lekcjegitary.pl/ . Napisz od razu, że znasz już kilka akordów, ale po dłuższych przerwach praktycznie wracasz do początku. Dzięki temu nauczyciel od razu będzie wiedział, na czym najbardziej ci zależy i z czym masz największy problem.
Oczywiście, że warto. Sama sie nauczyłam po mimo tego, że na pewno nie mam żadnego talentu muzycznego. Skorzystałam ze strony gitarady-lekcjegitary pl Bardzo fajny i cierpliwy nauczyciel, uważam, że przy nim nie da się nienauczyć. Możesz zadzwonić pod ten numer 512 135 077 i dopytać o szczegóły. Wariant 8 lekcji po 60 minut każda za 800zł wychodzi najkorzystniej.