O prąciu słów kilka... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » O prąciu słów kilka...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

Temat: O prąciu słów kilka...

Co konkretnie czuje kobieta przy 22 cm (czego zwykle brakuje przy 16 cm):

Silniejsze uczucie wypełnienia
Przy 22 cm pochwa jest bardziej „rozciągnięta” na większej długości → uczucie pełności i napięcia na większej powierzchni ścian pochwy.

Głęboka stymulacja szyjki macicy
22 cm często uderza w szyjkę lub okolice (A-spot / tylne sklepienie). Wiele kobiet opisuje to jako „głęboki, tępy, obezwładniający” rodzaj przyjemności, którego przy 16 cm prawie nie ma lub jest dużo słabszy.

Uczucie „całkowitego wzięcia”
Psychologicznie i fizycznie – wrażenie, że penis zajmuje całą pochwę. Często opisywane jako bardziej „prymitywne”, „zwierzęce” doznanie.

Silniejszy nacisk na ściany pochwy
Przy dłuższych pchnięciach czuje większą presję i tarcie na głębszych częściach.

Intensywniejsze orgazmy głębokie
Niektóre kobiety łatwiej osiągają „deep spot orgasms” przy rozmiarach 20–22 cm. Przy 16 cm takie orgazmy są rzadsze lub słabsze.

Prawda o „pierwszych 7 cm”

Tak, zewnętrzna 1/3 pochwy (ok. 5–7 cm) ma najwięcej zakończeń nerwowych i jest najbardziej wrażliwa u większości kobiet.
Nie, to nie oznacza, że głębsze centymetry „nie robią różnicy”.


Przy 22 cm kobieta może czuć wyraźnie mocniejsze, głębsze i bardziej „pełne” doznania – szczególnie w głębokich pozycjach. To nie jest „tylko placebo”. Różnica istnieje i jest zauważalna dla większości kobiet, które lubią głęboki seks.
Ale przy 16 cm nadal można dać dobrą, satysfakcjonującą penetrację – tylko po prostu mniej intensywną na poziomie głębokim.


To jak to jest w końcu. Kobiety mówią, że nie ma znaczenia czy 10cm czy 20cm.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: O prąciu słów kilka...

Tia, żeby to jeszcze prawda była. Kobiety też mają swoje rozmiary. Jak masz ponad średnią to z większością kobiet odpadają pozycje charakteryzujące się głęboką penetracją czy możliwość uprawiania bardziej żywiołowego seksu.

3

Odp: O prąciu słów kilka...

Rozmiar mniejszy od 20cm długości wystarczy by kobietę zabolało. I nie tylko kobietę bo jak ktoś ma ponad przeciętne rozmiary to również odczuwa ból i musi szukać innych pozycji. To czasem potrafi zaboleć i nie jest przyjemne. Taki penis może być przestymulowany przy częstszych stosunkach. Grubość może mieć znaczenie przy pierwszych pchnięciach, ale po kilku minutach traci na intensywności bo pochwa się rozszerza. Przy oralu niektóre potrafią się podniecić, ale trzeba uważać z pozycjami. Istnieje pewna specyfika - niektóre kobiety są mocno pobudzone podczas krwawień i mogą potrzebować konkretnego bodźca, w te dni grubość może mieć istotne znaczenie.

4 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-05-29 19:59:13)

Odp: O prąciu słów kilka...
Dżaro2026 napisał/a:

Rozmiar mniejszy od 20cm długości wystarczy by kobietę zabolało. I nie tylko kobietę bo jak ktoś ma ponad przeciętne rozmiary to również odczuwa ból i musi szukać innych pozycji. To czasem potrafi zaboleć i nie jest przyjemne. Taki penis może być przestymulowany przy częstszych stosunkach. Grubość może mieć znaczenie przy pierwszych pchnięciach, ale po kilku minutach traci na intensywności bo pochwa się rozszerza. Przy oralu niektóre potrafią się podniecić, ale trzeba uważać z pozycjami. Istnieje pewna specyfika - niektóre kobiety są mocno pobudzone podczas krwawień i mogą potrzebować konkretnego bodźca, w te dni grubość może mieć istotne znaczenie.

A to teorie na pocieszenie dla chłopaków z mniejszymi? smile

5

Odp: O prąciu słów kilka...

Pewnie 9/10 facetów wolałoby mieć 22 cm zamiast 16 cm.
Pewnie równie dużo partnerek facetów z 16 cm wolałoby, aby mieli 22 cm.
(wymiary takie, bo są podane we wpisie)

Duże przyrodzenia praktycznie zawsze było uznawane za atrakcyjne, a małe przeciwnie.

Jednak czy dojrzały człowiek, czy ludzie w związku tak bardzo analizują długość penisa?
Czy warto spędzać czas na myśleniu o tym? Raczej nie.
Jak się nie ma w gaciach jakichś skrajności w obie strony, czy problemów medycznych to jest ok.

Chyba dla kobiety, gorsze od małego penisa jest niepewność siebie. Więc jak ktoś wyjeżdża z tymi teoriami, duży zły, kuje, nie dobry, rzuca "badaniami", że 8 cm wystarczy w 100% i inne, to właśnie wtedy kobieta traci zainteresowanie, bo widzi, że to facet z kompleksem. Może nawet by nie pomyślała o tym, że ma małego czy tam średniego.

6

Odp: O prąciu słów kilka...
kamil555x napisał/a:

Duże przyrodzenia praktycznie zawsze było uznawane za atrakcyjne, a małe przeciwnie.

Fetysz małych siurków.


Podobnie z wielkością piersi. Duże to taaaakie fajne. Póki nie musisz słuchać nieustającego narzekania na plecy i problem z aktywnością fizyczną, znalezieniem pozycji do spania, odparzeniami pod cyckami i otarciami od staników, bo w upalne dni to dramat bezpośrednio pod cycem.

7

Odp: O prąciu słów kilka...
Bert44 napisał/a:

A to teorie na pocieszenie dla chłopaków z mniejszymi? smile

Ja nie próbuję nikogo pocieszać. Uważam, że sporo facetów ma jakiegoś kompletnego joba na punkcie rozmiarów, a niektóre tematy to mogły być zakładane przez handlarzy różnych specyfików.  Najbardziej mnie śmieszą te podawane rozmiary typu 22cm długości. Wystarczy zauważalnie mniej by partnerka mówiła, że ją po prostu boli i by uważać. To jest tak jakby autorzy tych słów, i tak zapewne najczęściej jest, nigdy nie widzieli reakcji kobiety na pewne rozmiary. To jest po prostu niepoważne.

8

Odp: O prąciu słów kilka...
Jack Sparrow napisał/a:
kamil555x napisał/a:

Duże przyrodzenia praktycznie zawsze było uznawane za atrakcyjne, a małe przeciwnie.

Fetysz małych siurków.


Podobnie z wielkością piersi. Duże to taaaakie fajne. Póki nie musisz słuchać nieustającego narzekania na plecy i problem z aktywnością fizyczną, znalezieniem pozycji do spania, odparzeniami pod cyckami i otarciami od staników, bo w upalne dni to dramat bezpośrednio pod cycem.


Chodziło o ogół, postrzeganie i biologie. Od zawsze duży penis był postrzegany jako atut, dla większości.


No z cyckami tak, ale aby przez penisa mieć taki problem to nie wiem, jaki by musiał być. Chyba z pół metra i ważyć z 5 kg. A jak wiadomo mówimy o ludziach, a nie słoniach i takie nie występują u ludzi.

Pozatym to nie piersi są raczej odpowiednikiem penisa, jak już coś musiałbym wybrać to szerokie biodra, czyli zdolność do porodów, w uproszczeniu.

9

Odp: O prąciu słów kilka...
kamil555x napisał/a:

No z cyckami tak, ale aby przez penisa mieć taki problem to nie wiem, jaki by musiał być.

Nie musi być ekstremalnie duży, aby podobne problemy mieć. Kilka cm ponad średnia i problem gwarantowany.

Bieganie w bokserkach - odpada, bo po paru km przyrodzenie boli. Szorty czy slipki okazują się za małe, bo zwyczajnie wszystko wypada bokiem. Kible to dramat, bo to loteria siadając czy chuja nie położysz na porcelanie co jest po prostu mega obrzydliwe. O ograniczeniach przy stosunku psujących zabawę nawet wspominał nie będę....

10 Ostatnio edytowany przez DarekFDD (2026-05-30 00:26:07)

Odp: O prąciu słów kilka...

Mi jedna masażystka powiedziała ciekawostkę.

Że czasem jest tak, że przyjdzie chłopak z imponującym penisem w stanie spoczynku, a potem jak działają to on tylko twardnieje i nic nie rośnie, czyli jak na wzwód to juz nie jest imponujacy, tylko mały lub średni.

A czasami jest ktoś na początku z malutkim wiszącym penisem, a jak zaczyna działać to z malucha sie robi giga-anakonda.

Ciekawe w sumie czym to idzie.

11

Odp: O prąciu słów kilka...
DarekFDD napisał/a:

Mi jedna masażystka powiedziała ciekawostkę.

Że czasem jest tak, że przyjdzie chłopak z imponującym penisem w stanie spoczynku, a potem jak działają to on tylko twardnieje i nic nie rośnie, czyli jak na wzwód to juz nie jest imponujacy, tylko mały lub średni.

A czasami jest ktoś na początku z malutkim wiszącym penisem, a jak zaczyna działać to z malucha sie robi giga-anakonda.

Ciekawe w sumie czym to idzie.

Ale żeby troll się tak zdradził big_smile big_smile.

12

Odp: O prąciu słów kilka...
kamil555x napisał/a:

Pewnie 9/10 facetów wolałoby mieć 22 cm zamiast 16 cm.
Pewnie równie dużo partnerek facetów z 16 cm wolałoby, aby mieli 22 cm.
(wymiary takie, bo są podane we wpisie)

Jeśli mowa o partnerkach, to warto sobie uświadomić, że nikt nie jest tak bardzo zafiksowany na penisach, jak sami mężczyźni i to Was ten temat najbardziej elektryzuje. To naprawdę nie jest tak, że jak dumny z siebie posiadacz dużego członka zdejmie majtki, to kobieta mdleje z zachwytu tylko dlatego, że on ma "imponujące parametry’".

13

Odp: O prąciu słów kilka...
Priscilla napisał/a:
kamil555x napisał/a:

Pewnie 9/10 facetów wolałoby mieć 22 cm zamiast 16 cm.
Pewnie równie dużo partnerek facetów z 16 cm wolałoby, aby mieli 22 cm.
(wymiary takie, bo są podane we wpisie)

Jeśli mowa o partnerkach, to warto sobie uświadomić, że nikt nie jest tak bardzo zafiksowany na penisach, jak sami mężczyźni i to Was ten temat najbardziej elektryzuje. To naprawdę nie jest tak, że jak dumny z siebie posiadacz dużego członka zdejmie majtki, to kobieta mdleje z zachwytu tylko dlatego, że on ma "imponujące parametry’".

Priscilla, chyba jednak trochę pojechałaś po bandzie big_smile.

14

Odp: O prąciu słów kilka...
DarekFDD napisał/a:

Mi jedna masażystka powiedziała ciekawostkę.

Nie ma w tym ciekawostki. Tego się uczy na biologii.

15

Odp: O prąciu słów kilka...
KoralinaJones napisał/a:

Priscilla, chyba jednak trochę pojechałaś po bandzie big_smile.

Czyli dobrze wyszło, bo miało być po bandzie big_smile

16

Odp: O prąciu słów kilka...
Priscilla napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Priscilla, chyba jednak trochę pojechałaś po bandzie big_smile.

Czyli dobrze wyszło, bo miało być po bandzie big_smile

Wyszło podejrzanie big_smile.

17

Odp: O prąciu słów kilka...
KoralinaJones napisał/a:
Priscilla napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Priscilla, chyba jednak trochę pojechałaś po bandzie big_smile.

Czyli dobrze wyszło, bo miało być po bandzie big_smile

Wyszło podejrzanie big_smile.

A co podejrzewasz? tongue lol

18

Odp: O prąciu słów kilka...
Priscilla napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Czyli dobrze wyszło, bo miało być po bandzie big_smile

Wyszło podejrzanie big_smile.

A co podejrzewasz? tongue lol


Pomroczność jasną big_smile.

19

Odp: O prąciu słów kilka...

Wątek na poziomie nastolatka. Darek widać, że z kobietami to ty prawie nic. Za chwilę ci wyjdzie, że kobietę może zadowolić tylko wąż Boa. big_smile
Tutaj było kilka wypowiedzi użytkowniczek, które twierdziły, że nie są w stanie osiągnąć orgazmu przez penetrację i co na to powiesz?
Dodatkowo już fizycznie, kobiety tak jak mężczyźni mają różne rozmiary organów płciowych.
I na koniec twoje chady. Też są tacy, którzy mają małe przyrodzenia, a kobiet zaliczyli więcej niż ty nosiłeś czapek.
Takie to tajemnice w twoim nastoletnim mentalnie świecie.
Ktoś tu już zaznaczył wyżej, to jest jak z piersiami. Jedni lubią małe, inni duże, inni "poręczne" średnie, ważny jest kształt itd.

20

Odp: O prąciu słów kilka...
Priscilla napisał/a:
kamil555x napisał/a:

Pewnie 9/10 facetów wolałoby mieć 22 cm zamiast 16 cm.
Pewnie równie dużo partnerek facetów z 16 cm wolałoby, aby mieli 22 cm.
(wymiary takie, bo są podane we wpisie)

Jeśli mowa o partnerkach, to warto sobie uświadomić, że nikt nie jest tak bardzo zafiksowany na penisach, jak sami mężczyźni i to Was ten temat najbardziej elektryzuje. To naprawdę nie jest tak, że jak dumny z siebie posiadacz dużego członka zdejmie majtki, to kobieta mdleje z zachwytu tylko dlatego, że on ma "imponujące parametry’".

Nieprawda. Emil mówił jak jest smile

21

Odp: O prąciu słów kilka...
Priscilla napisał/a:

To nie jest tak, że kobieta mdleje z zachwytu.

I słusznie ! Po co komu taka co leży z omdlenia bo udaje damę z dobrego towarzystwa podczas gdy sytuacja wymaga plebejskości ? Tak jest, zgadzam się.

22

Odp: O prąciu słów kilka...
Dżaro2026 napisał/a:
Priscilla napisał/a:

To nie jest tak, że kobieta mdleje z zachwytu.

I słusznie ! Po co komu taka co leży z omdlenia bo udaje damę z dobrego towarzystwa podczas gdy sytuacja wymaga plebejskości ? Tak jest, zgadzam się.

Co za salto. Dwa razy musiałem przeczytac

23

Odp: O prąciu słów kilka...
Bert44 napisał/a:

Nieprawda. Emil mówił jak jest smile

Emil w ogóle przekazywał dużo życiowych mądrości big_smile

24

Odp: O prąciu słów kilka...

Znajdź sobie dziewczynę i niech Ci odpowie, czy wolałaby byś miał większego, czy mniejszego.
Takie dziwne tematy zadajesz...

25 Ostatnio edytowany przez DarekFDD (2026-05-31 10:41:30)

Odp: O prąciu słów kilka...
Jack Sparrow napisał/a:

Bieganie w bokserkach - odpada, bo po paru km przyrodzenie boli. Szorty czy slipki okazują się za małe, bo zwyczajnie wszystko wypada bokiem. Kible to dramat, bo to loteria siadając czy chuja nie położysz na porcelanie co jest po prostu mega obrzydliwe.


Wspolczuje problemow, rzczywiscie moga byc męczace. A jak sobie radzisz z giga-pałą np na plazy lub basenie aby przesadnie nie przyciagac wzroku?

26

Odp: O prąciu słów kilka...

A jeszcze widze posty o tabletkach itp na forum tutaj

Kiedys sporo czytałem z ciekawosci tylko o tym i wnioski są takie

- tabletki nie działaja ani tego typu specyfiki i jest to naciąganie, wszedzie tak piszą, ewentualnie dzialaja na godzine zwiekszajac ukrwienie jak ktos mial problemy z erekcja

W zaadzie działaja tylko dwie metody, interwencja chirurgiczna i ćwiczenia.

Co ciekawe w USA jest cała społeczność od lat 90 która ćwiczy na długosć i grubość.
Niektotrzy maja blogi i opisują postępy. Jednak jak to czytałem (z ciekawości) to potrzeba miesięcy/lat ćwiczeń plus dużo zalezy od genetyki, że sa faceci którzy moga ćwiczyc latami i nic nie urośnie a sa tacy co w pare miesięcy juz coś tam mają.

Najwięcej z takich w miare udokumentowanych zrobił jakiś facet z USA z małego penisa 12 cm zrobilł naprawde dużego, nie pamietam ile. Tyle że on w sumie poświecał na to 2-3godzinny dziennie przez 8-10 lat.

A tu na forum cały czas reklamujecie jakies tabletki bez sensu

27

Odp: O prąciu słów kilka...

Jeśli chodzi o rozmiar wielkość  mojego penisa w pełnym wzwodzie i to jak jest wtedy wygięty uniesiony jestem w pełni zadowolony z tych cm które osiąga nigdy nie miałem kompleksów problemów w tej kwestii

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » O prąciu słów kilka...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024