Zapisalam sie na joge... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Zapisalam sie na joge...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

Temat: Zapisalam sie na joge...

Postanowilam zapisac sie na joge,moze ogarne sie jakos w koncu bo ze mna juz calkiem zle...nerwowa jestem jak cholera. mam pytanie czy ktos kiedys chodzil na joge?? jak jest na poczatku?? nie wiem czego mam sie spodziewac.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zapisalam sie na joge...

Ja nie chodziłam, u mnie w mieście nie ma takiego kursu, ale bardzo bym chciała, ćwiczyłam za to przy płycie DVD, fajna sprawa.
Blondynka ile kosztował twój kurs?

3

Odp: Zapisalam sie na joge...

A znacie jakieś fajne książki, bądź jak napisała Biedroneczka płyty DVD przy których można byłoby poćwiczyć jogę? Ale tak aby wszystko było bardzo dokładnie wytłumaczone - nigdy nie miałam z tym do czynienia a bardzo mnie to interesuje.

4

Odp: Zapisalam sie na joge...

Ja mam takie dvd, ale przy przeprowadzce zostało u mamy i nie pamiętam jak sie nazywa;/

5

Odp: Zapisalam sie na joge...

Może być np: "JOGA dla początkujących"
http://www.joga-joga.pl/pic/dvd-wkladkagruba-joga-cala-krzywe3.jpg

6

Odp: Zapisalam sie na joge...

hej,dopiero odpisuje bo wkoncu mam dostep do netu.kurs mnie kosztuje 130 zl za 8 spotkan po 1,5 godz.w czwartek ide pierwszy raz smile mam nadzieje ze warto.

7

Odp: Zapisalam sie na joge...

ja ćwiczyłam i polecam książke : Joga poradnik dla początkujących i znawców   Centrum sivananda yoga
świetna książka z planem ćwiczeń

8

Odp: Zapisalam sie na joge...

no wiec tak...wczoraj bylam na Jodze i sie poprostu zakochalam w tym sposobie docierania do wnetrza siebie smile))))czuje sie lzej big_smile polecam w 100% !!

9

Odp: Zapisalam sie na joge...

Napisz cos wiecej o tym sposobie relaksacji, chciałam sie zapisać, ale słyszałam ,że tylko to ma sen jak instruktor jest kompetentna osobą.

10

Odp: Zapisalam sie na joge...

zrezygnowana na pewno warto  isc oczywiscie jak prowadzi to osoba ktora ma pojecie o tym...no wiec tak:siedzi sobie 20 osob na matach na podlodze,ma zamkniete oczy i prowadzeni glosem prowadzacej robimy wszystko po koleji...moja prowadzaca ma bardzo cieply i serdeczny glos co moim zdaniem jest dodatkowym plusem...Zrezygnowana poszukaj jakiegos dobrego studia jogi i mowie nie trac czasu.nawet po jednym spotkaniu czuje sie duzo "lzejsza" i bardziej cierpliwa:) dzisiaj kolejne spotkanie.hmm...jakbym wiedziala jak to dziala chyba juz z 5 lat temu bym sie zapisala.polecam.

11

Odp: Zapisalam sie na joge...

no to teraz mnie wkręciłaś , szukam czym prędzej i juz nie odkładam tego pomysłu)))))))))))))))))

12

Odp: Zapisalam sie na joge...

na prawde wartooooo smile))

13 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-09-18 00:48:02)

Odp: Zapisalam sie na joge...

Chrześcijaństwo i joga wzajemnie się wykluczają
o. James Manjackal MSFS  indyjskim egzorcystą

Dla niektórych joga jest metodą relaksacji i rozładowania napięcia, dla innych - formą ćwiczenia poprawiającego kondycję fizyczną. Dla jeszcze innych jest sposobem na uzdrowienie z choroby. Istnieje dość spore zamieszanie i niejasność w umysłach katolików, zarówno świeckich, jak i duchownych, gdyż joga w takiej formie, w jakiej jest promowana wśród katolików, nie jest jedynie sprawą zdrowia lub jedynie dziedziną duchową, ale czasami jedną, czasami drugą, a czasem po prostu mieszaniną obu. W rzeczywistości joga jest głównie związana ze sferą duchową i w dzisiejszych czasach nawet księża w seminariach czy siostry w nowicjatach promują jogę jako pomoc w modlitwie i medytacji. Jest to bardzo smutne,

Joga nie jest tylko rozbudowanym systemem ćwiczeń fizycznych. To jest dyscyplina duchowa, mająca na celu poprowadzenie duszy do samadhi, czyli całkowitego zjednoczenia z bóstwem. Samahdi jest stanem, w którym to, co naturalne i to, co boskie, staje się jednym, nie ma różnicy pomiędzy człowiekiem a bogiem (Brad Scott: Excercise or religious practice? Yoga: What the teacher never taught you in that Hatha Yoga class: in the Watchman Expositor Vol. 18, No. 2, 2001).
Takie spojrzenie jest radykalnie sprzeczne z chrześcijaństwem, gdzie jest jasne rozgraniczenie pomiędzy Stwórcą - Bogiem, a człowiekiem

Podczas moich charyzmatycznych rekolekcji większość uczestników przychodzi z różnorodnymi moralnymi, duchowymi, umysłowymi i fizycznymi problemami. Pragną oni zostać wyzwoleni i uzdrowieni; pragną otrzymać nowe życie dzięki mocy Ducha Świętego. Z całkowitą szczerością i uczciwością mogę powiedzieć, że 80 - 90 procent uczestników tych spotkań miało do czynienia z jogą, reiki, filozofią reinkarnacji i innymi wschodnimi praktykami, poprzez które utracili wiarę w Jezusa Chrystusa oraz Kościół. W Chorwacji, Bośni, Niemczech, Austrii i Włoszech miałem oczywiste przypadki osób, które były opętane poprzez moce ciemności. Gdy modliłem się o uzdrowienie tych osób, one wykrzykiwały: "Ja jestem Reiki", "Ja jestem Joga", niejako identyfikując się z tymi ideami czy osobami. Potem musiałem modlić się za nich modlitwą o uwolnienie, aby zostali wyzwoleni od opętania przez złego.

14

Odp: Zapisalam sie na joge...

Na naszym forum nie wolno wklejać linków do stron o podobnej tematyce, komercyjnych lub innych forów i portali. Proszę, zapoznaj się z regulaminem.

15 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-10-28 20:53:39)

Odp: Zapisalam sie na joge...

hej merkaba.... egzorcysto smile))
jestem nauczycielem jogi i medytacji
pisząc że joga powoduje opętanie, zastanawiam się czy Ty kolego nie jestes opętany... przez rozgłosnie toruńską. Kilka słów o jodze
ma ponad 5 tys. lat, vedy ponad 7 tys lat. wciąż istnieje i pomaga człowiekowi. przypomina mi się pewna historia

"pewien spadochroniarz zboczył z kursu i wyladował na drzewie. nagle usłyszał przechodnia, więc krzyknął do niego: hej! ty tam ... powiedz mi gdzie jestem?! w odpowiedzi usłyszał: na drzewie! spadochroniarz odparł: ty pewnie jesteś duchowny. - tak! skąd wiesz?.  Wiem , ponieważ to co mówisz jest prawdziwe, ale całkowicie bezużyteczne!"

mój Mistrz Conny Larsson, którego książkę wydałem w Polsce, powiedział mi to bardziej dobitnie.
" gdy byłem mniej małym chłopczykiem, katechetka powiedziała mi że Jezus mi zawsze pomoże gdy będę się modlił. I gdy schowany siedziałem w szafie mój oprawca wyciągał mnie stamtąd i wciąz bestialsko gwałcił. Choć bardz osię modliłem nikt mi nie pomógł. Dziś wiem że to samo tyczy się buddy, kriszny itp itd."
wydałem książkę w Polsce opisującą pedofilię, choć ukierunkowana jest na zdemaskowanie cymbała sai baby, to zrobłem to gdyż w naszym kraju też jest pełno pedofili, którzy ze zmarszczonymi czołami wydają wyroki moralne. żenada!!
drogi egzorcysto, pierw ulecz swoje szeregi, a wtedy ludzie naturalnie pójdą za dobrem. dawanie rad moralnych powołując  się na kościół jest NIEMORALNE DZISIAJ!!

Post wyedytowany. Powód: rażące błędy ortograficzne. Moderatorka Yvette

16 Ostatnio edytowany przez dobrawa (2010-10-28 16:37:11)

Odp: Zapisalam sie na joge...

Zgadzam się z merkabą, ale nie będę się na ten temat rozwijać, bo odnośnie tej kwesti ludzie dzielą sie na tych którym tego tłumaczyć nie trzeba i na tych którym tego wytłumaczyć się nie da. I zapewne kamidzi należysz do tej drugiej grupy. Najprawdopodobniej nie ma w Twoim otoczeniu kogoś kto mógłby Ciebie w tym uświadomić, ale może przyjdzie kiedyś taki czas...

17

Odp: Zapisalam sie na joge...

Kamidzi, jeden fragment jak dla mnie ukazuje Twoją kompletną niewiedzę:

kamidzi napisał/a:

Choć bardz osię modliłem nikt mi nie pomógł. Dziś wiem że to samo tyczy się buddy, kriszny itp itd."

Budda nie jest bogiem, więc nie kieruje się do niego żadnych modlitw. Buddyzm nie jest religią teistyczną, nie zakłada istnienia bogów. Dlatego Twoja wypowiedź jest dla mnie mało wiarygodna, bo już w podstawach się chwieje.

18

Odp: Zapisalam sie na joge...

Faktem jest, ze rzeczywiście w Kościele katolickim jest nagonka na yogę i obwieszczenie w tym kręgu, że się ją praktykuje wywołuje dziwne, pełne zaniepokojenia reakcje... Dlaczego straszy się yogą doprawdy nie rozumiem. Bardziej godne troski jest to, co się dzieje na niektórych spotkaniach Odnowy. Yogę polecam każdemu, komu sprawia przyjemność! :-)

19

Odp: Zapisalam sie na joge...

I ja polecam jogę! Wyciszenie, przyjemne rozluźnienie i rozciągnięcie mięśni, bardzo dobry sposób na aktywny relaks.

A na co w KK nie ma nagonki... ?

20

Odp: Zapisalam sie na joge...

Istota jogi i jej podejrzanego działania na sferę duchową, o której pisał(a) merkaba, nie jest kwestią tylko katolicką. Taki jest pogląd ogólno chrześcijański, nie tylko katolicki.

21

Odp: Zapisalam sie na joge...

Postanowiłam podbić temat smile

W ostatnich latach joga stała się w Polsce bardzo popularna. Zajęcia z niej są prowadzone w bardzo wielu miejscach i powszechnie traktowane na równi z aerobikiem. Jogę uważa się za system medytacji niezwiązany z konkretną religią i pozwalający na osiągnięcie lepszego stanu ciała i umysłu. Jednak księża zwracają uwagę, że joga wywodzi się z hinduizmu i ćwiczący ją nieświadomie przejmują część tej nauki, a medytując nie odwołują się do Boga w takim rozumieniu, jakie właściwe jest chrześcijaństwu. Z drugiej strony wśród polskich benedyktynów pojawiają się próby łączenia jogi z chrześcijańską medytacją i mnisi nie uważają tego bynajmniej za szkodliwe. Są pewne świadectwa egzorcystów na temat jogi, które sprawiają, że wielu chrześcijan uważa ją za niebezpieczną, ale czy aby na pewno przyczyną tych opętań czy zaburzeń są ćwiczenia, czy po prostu predyspozycje danej osoby. Czy są jakieś racjonalne przyczyny, dla których należy obawiać się jogi? Czy zwykłe zajęcia mające na celu poprawienie kondycji za pomocą jogi faktycznie niosą ze sobą jakieś przesłanie religijne?

22 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-05-11 13:45:48)

Odp: Zapisalam sie na joge...

Na zajęcia jogi chodzę od stycznia, raz w tygodniu na 2 godz.
Zapisałam się kiedy dopadły mnie objawy przed menopauzą (pocenie się, brak miesiączki, wczesne budzenie się nad ranem z uczuciem niepokoju...). Wyczytałam gdzieś, że ćwiczenia jogi regulują również te kobiece sprawy.
Poszłam z wielkimi obawami, zastanawiałam się jak tam wytrzymam 2 godziny.... a okazało się, że nawet nie wiem kiedy ten czas minął. Tak jest do dziś. Na żadnych zajęciach nie medytujemy.
Ćwiczymy, rozciągamy się, skręcamy ciało, staramy się utrzymywać równowagę w różnych pozycjach, stajemy na rękach, na głowie.... każdy z nas ćwiczy na tyle na ile pozwala mu jego organizm. Na koniec zajęć kładziemy się w ciszy z zamkniętymi oczami, żeby uspokoić ciało..... wychodzę zrelaksowana i z pustą głową, bo całe dwie godziny koncentruję się na tym, żeby się np. nie wypierniczyć..... big_smile:D
Polecam wszystkim, którzy chcą, aby ich ciało było bardziej "miękkie", chcą się poruszać, chcą się pozbyć napięć..... smile:)

agnieszka napisał/a:

Czy zwykłe zajęcia mające na celu poprawienie kondycji za pomocą jogi faktycznie niosą ze sobą jakieś przesłanie religijne?

nie zauważyłam......

23 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-07-31 10:51:29)

Odp: Zapisalam sie na joge...

Mi akurat pomogli specjaliści w spam, joga okazała się lekiem na mój stan emocjonalny. Po konsultacji w Pałacyku, które to miejsce gorąco polecam, przekonałam się do tej terapii, bo tak teraz o jodze mogę powiedzieć. Dzięki fachowemu podejściu i samej namowie na tą praktykę czuje się o niebo lepiej. Nie działa to oczywiście jak magiczna różdżka, więc ważna jest systematyczność . Po wdrożeniu jogi na stałe, można osiągnąć super kontrole nad stanem umysłu i jak kondycją fizyczną.

24

Odp: Zapisalam sie na joge...

Witam smile czy ktoś się orientuje, gdzie w Katowicach jest dobra szkoła jogi? Poczytałam trochę na temat jogi i teoria mi się spodobała, chcę zatem spróbować w praktyce smile Zastanawiam się też, dlaczego ten temat jest w wątku religijnym, a nie zdrowotnym. Jestem zainteresowana ruchem fizycznym, no chyba, że przy okazji się wyciszę wink

25 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-08-28 22:25:45)

Odp: Zapisalam sie na joge...

Ja zaczęłam praktykować jogę zupełnie przez przypadek. W czerwcu odbywała się duża konferencja tematyczna na którą miał jechać mój brat ze swoją dziewczyną. Brat zachorował, więc w zastępstwie pojechałam ja. Na początku byłam nastawiona sceptycznie, pojechałam głównie po to, żeby odpocząć od miasta, ale okazało się, że joga do mnie przemówiła? Ćwiczę regularnie i nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej. Oczywiście niektóre assany sprawiają mi trudność, ale pocieszam się, że to kwestia czasu.

26

Odp: Zapisalam sie na joge...

Ja uprawiam jogę w moim klubie fitness, ale ostatnio dostałam w prezencie Yantra matę i jestem nią zachwycona:) Wystarczy kilka minut dziennie i odpływasz... Dzięki niej zainteresowałam się akupresurą:)

27

Odp: Zapisalam sie na joge...

U mnie już drugi rok z jogą i mija i czuję się świetnie smile Klub fitness gdzie chodzę na zajęcia z jogi i inne aktywności znalazłam na trenujto.pl, fajna stronka, mogę polecić wszystkim poszukującym tongue A jak to jest dokładnie z tą Yantra matą?

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Zapisalam sie na joge...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024