Wiem że jest tu dużo kobiet,mężczyzn,dzieci czy rodzin potrzebujących pomocy.Ja również znalazłam się w tragicznej sytuacji,nie licze na pieniądze bo wiadomo kto w ciemno chciałby zaufac i przesłac komus nieznanemu gotówkę? Znalazłam się w takiej sytuacji ze mam same długi i pustą lodówkę...Dosłownie,niewiem co robic,jestem młoda i jedyną pomoc jaką otrzymałam to 150 zł na cały miesiąc z MOPSu,na rodzine niemam co liczyc.Wszędzie bieda.Podsumowując proszę osoby posiadające nadmiar jedzenia obojętnie czego.Nie wymagam dużo o podzielenie się.Głupio mi bo nie spodziewałam się ze do tego dojdzie...
Skąd jesteś?
I co się dokładniej stało?
Witam to prawda jest wielu ludzi którzy potrzebuja pomocy sama jestem teraz w takiej sytuacji ,prosic o pomoc to nic złego lecz faktycznie zaufanie ludzi jest ograniczone ze względu na duza ilosc osób które oszukują i wcale nie potrzebują pomocy ja wychowuję sama trzeh synów najmłodszy ma 5 miesiecy i na wszystko brakuje no cóz takie zycie jakos trzeba sobie radzic , a Ci co prosza o pieniązki i podaja numery kont nie wiem czy do końca sa uczciwi mnie by ucieszyły nawet ubranka czy zabawki dla maluszka bo to juz ogromna pomoc ...Pozdrawiam
4 2016-01-31 00:25:44 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-01-31 00:28:17)
a skąd jesteś? zakładasz temat z prośbą o pomoc i znikasz.
A Ty Kasiula? Aha, już wiem, z Gdańska...
No właśnie powiedz coś więcej o sobie.