Taki luźniejszy wątek, aczkolwiek od jakiegoś czasu mnie to zastanawia
Obserwuję opisy moich znajomych na gg i zauważyłam, że tworzy się coś na kształt mikroblogów. Jedni mają stały opis, inni jakąś sentencję, śmieszny tekst itp. jeszcze inni piszą co właśnie robią czy gdzie są. I właśnie nad tego rodzaju opisami zaczęłam się zastanawiać.. z czego to wynika? Po co ludzie informują innych o tym? Pewnie jak większość naszych działań wynika to z jakiejs potrzeby, tylko jakiej? Są osoby, z którymi nie rozmawiając, można wiedzieć wszystko co się u nich dzieje w ciągu dnia - kiedy pracują, kiedy biorą prysznic, kiedy idą na piwo.. Taki trochę big brother komunikatorowy
Jak to jest Waszym zdaniem?
Niektórzy mają potrzebę lansu. Z resztą mało mam takich znajomych co by każdą pierdołę wpisywali w opis.
Czasem chcą podzielic się szczęsciem badz czyms ciekawym - linki do stron.
Lub powiadomic ze ich przez jakis okres nie bedzie.
Jak w każdej dziedzinie można przegiąć
Ja nie mam takiej potrzeby by ustawiac opis- robie to bardzo rzadko.
Bardzo mi sie podoba ten wątek, bo ja tez uważnie sledze opisy moich znajomych, często można się zorientować gdy dzieje sie u nich cos nie tak i zareagować:)
Osobiście ja tez lubie dać jakiś fajny opis, ale raczej nie opowiadam co robie w każdej chwili, bardziej staram sie umieścić sentencje, złota myśl, adekwantną do mojego nastroju
czyli troche tajemniczo, a nie dosłownie:P
Swoja drogą mam kolege, który normalnie "spowiada" sie z każdej czynności w swych opisach, śmieszne to troche ale wiem, że w ten sposób probuje zwrócić na siebie uwagę, wiele razy dawał odczuć, że czuje sie samotny.
Tak więc myśle, że takie opisy ścisle wiązą sie z samotnoscią, wołaniem o rozmowe, zainteresowanie, wsparcie. ![]()
Wydaje mi się, że opisy na gg są formą zwrócenia na siebie uwagi przynajmniej przez niektóre osoby.
Ja mam mało znajomych z opisami, a jeżeli już mają to jakieś sentencje, linki, czy np "kto kupi nokięxxx. Za to kiedy widzę gg mojego brata (20 lat) to aż chce się czytać
Jego znajomi faktycznie mają potrzebę dzielenia się ze światem swoimi przeżyciami "kocham anię", "do wieczora słoneczko :*", "jesteś moim szczęściem", "dzisiaj disco nevada" "piwo z robakiem" itp, itd... Myślę, że takie opisy są pewną odmianą kontaktu w pokoleniu, w którym świat wirtualny i realny nierozerwalnie się łączą i uzupełniają.
Wniosek: ludzie ustawiają opisy na gg kiedy chcą (lub czują się w obowiązku) podzielić swoimi uczuciami (to te wszystkie "miłosne" opisy), szukają zainteresowania/prowokują do rozmowy (wszelkie opisy z gatunku "intrygujących": paskudny dzień, działo się, działo itp), chcą się wymienić informacją z dużym gronem osób (linki, ogłoszenia sprzedam/kupię), lubią coś mieć mądrego i pochwalić się światu (motta, cytaty). A doświadczenie tego forum pokazuje, że czasem chcą też zrobić na złość byłej dziewczynie czy chłopakowi opisując swoje aktualne szczęście...
To też forma wyrażania swoich myśli, poglądów na różne sprawy, wyrażają swoje emocje odczucia, troski itd. Czasem to jakieś śmieszne teksty jako przyklad daje opis mojej przyjaciólki "Prawdziwy mężczyzna nie pali, nie pije, nie bierze narkotyków - po prostu nie istnieje" albo jakieś glębsze myśli też daje przyklad "mogę Cię schować w sercu,gdzieś tak daleko,gdzie nie znajdzie nas nikt". Ja wolę opis tego drugiego typu, zresztą tak serio to jak ustawię sobie jakiś opis to jest sobie i jest, musi mnie coś najść żeby zmienić, a często po prostu opisu nie ma. to chyba wtedy gdy wszystko jest ok, nie źle a i mogloby być lepiej. Ale fakt są i tacy którzy mają potrzebę informowania inncych co robią w danej chwili:P To już przesada;)
Ja zawsze jestem niewidoczna i mam długo ten sam opis - aktualnie guruje u mnie "I'M A SUPERMAN" - zmieniony tekst piosenki z czołówki Scrubs, w którym pan śpiewa "I'm no superman" ![]()
A temat bardzo ciekawy - ja często przeglądam opisy znajomych mimo, że większość z nich też ustawia te same na długi czas.
Jeśli zaś chodzi o informowanie o tym co się robi to wśród moich znajomych prym wiedzie jednak facebook i jego statusy. Ja sama często dzielę się tam swoimi przeżyciami, przemyśleniami, linkami do stron czy filmów. Lubię dyskusje, które potrafią się czasem wywiązać jak np. napiszę, że dzisiaj byłam u dentysty i miałam leczenie kanałowe
Dla mnie to bardzo miła forma oderwania się od pracy - co godzinę wchodzę na chwilę na facebooka i patrzę co kto napisał.
Czy to forma zwrócenia na siebie uwagi? Na pewno w jakimś stopniu. Dla przykładu ja bardzo lubię dyskutować z ludźmi i, co tu dużo ukrywać, zwracać tą uwagę na siebie, dlatego prawie codziennie ustawiam nowy status na fb. Mój chłopak natomiast, który też ma konto, wkleja coś od wielkiego święta i raczej są to ogłoszenia typu sprzedam samochód etc. Wszystko zależy od typu osobowości - i wirtualnej więzi ze znajomymi.
Ja od dłuższego już czasu przestałam grać na imprezach, co kiedyś było bardzo ważną częścią mojego życia. Również byli nią moi znajomi - muzycy. Teraz, ponieważ nie mam już zdrowia na wieczne wizyty w klubach i rozmowy przy barze, zastępuje je sobie facebookowymi dyskusjami.
Używam gg codziennie, i opisy mam praktycznie zawsze. Najczęściej są to jakieś myśli, słowa piosenek, czasem docinki, żarty...(czesto jeden opis bardzo długi czas)
Zdarza mi się osobiście wstawiać jakieś opisy typu : "(słowa piosenki)" //miasto nocą (lub, z nimi, lub KZN) ale bardzo rzadko, zazwyczaj wtedy kiedy mam naprawdę dobry humor. I jeszcze w sytuacji kiedy wiem ze przez moją nieobecność nie będę mogła porozmawiać z kimś z kim akurat bardzo bym chciała to taki opisem nie nachalnie w stosunku do tej danej osoby, informuje że mnie nie ma.
Ale zazwyczaj gdy wychodzę na długo lub wyjeżdżam ustawiam tylko "kom"
Po za tym nie lubię manifestować nie wiadomo czego przez gg, gdy byłam w związku miałam opisy dla partnera ale nie żeby "kocham go" itp
ale zwyczajnie jakiś buziak czy cytat z piosenki romantycznej, czasem imię w opisie...
Ale zauważyłam że młodsze jeszcze ode mnie osoby a czasem i starsze mają opisy wielokrotnie przesadzone... ale nic mi do tego, przynajmniej mam co czytać ![]()
Z Facebookiem jeszcze nie mam większej zajawki ale czasem lubię napisać coś nieprowokującego dyskusje i wtedy rzeczywiście to forma zwrócenia uwagi ![]()
To by chyba było na tyle ![]()
Mnie osobiście bawią opisy typu, jeśli ktoś informuje co robi, kogo kocha, albo że dzień był zły, lub po prosty %%.
Jakieś tam cytaty adekwatne do sytuacji, albo minki są w porządku. Ja osobiście jestem dość młodą osobą i trochę nie rozumiem ludzi ktorzy si e spowiadają jak juz wcześniej ktoś napisał. Jeśli ktoś chce o czymś pogadać, to można normalnie napisać.
Ja rzadko miewam opisy. Nie lubię. W tym momencie akurat muszę - przegrałam zakład - tydzień z opisem: "Chcę zostać zakonnicą"
Ale na szczęście są opcje "Ukrywaj przy opcji tylko dla znajomych" ![]()
10 2010-05-29 00:10:34 Ostatnio edytowany przez kendy (2010-05-29 00:11:57)
Hmmm... W sumie to nie mam na liscie nikogo, kto by informowal o kazdym swoim kroku... Poza moim bratem. Z tym, ze on nie pisze tekstow w stylu "Biore prysznic. Bede za 15 minut", tylko raczej :"Mam lenia. Zamienię na Mercedesa.", albo "Gdzie ja kur... zostawiłem te ciastka??", "Jakby ktoś tędy przychodził, to niech mi podrzuci fajki", "Ku..., Ale Cierpię", "Zrób mi kawę", itd. (Teraz ma na przykład "Lubię chleb" ???)
Nie wiem, czy w jego przypadku to próba zwrócenia uwagi, ale jeśli tak to działa - jego opisy bywają tak zabawne / głupie / niezrozumiałe, że większość ludzi pisze tylko po to, żeby je skomentować.