co się ze mną stało... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » co się ze mną stało...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: co się ze mną stało...

nie mam siły nawet pisać. nie wiem jak to ująć w słowa...od 2, może 3 miesięcy straciłam "siłe" do zycia...nie chce mi się stac z łóżka, ubrać nigdzie wychodzić. Ciagle myśle jaka jestem beznadziejna, że wybrałam zły kierunek studiów, że nie mam celów w życiu...za 2 tyg muszę oddać prace dyplomową, a nawet nie zaczełam jej pisać, jeszcze pół roku temu nie byłoby to możliwe, a teraz...jest mi obojetne...wszystko mnie przytłacza..najgorsze ,że mama 23 lata, i nie ciesze się z zycia. Najchętniej bym ciągle spała i nie wychodziła z łóżka. I to nie jest typowy problem lenistwa...nic mnie już nie motywuję...czuję, że nie jestem nikomu potrzebna, nawet zastanawiam się po co właściwie żyję...jak z tego wyjść..? miałyście też tak?ech...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: co się ze mną stało...

Ja miałam identycznie... uważałam ze nie mam zadnej pasji choc kiedys bylo inaczej ,nic mnie nie cieszyło i najchętniej bym spała. Do tego brak perspektyw na dobrą prace itp. Po ok.miesiącu jakoś mi przeszło może dlatego ze słońce wyszło a moze dlatego ze uzmysłowiłam sobie ze nikt za mnie zycia nie przeżyje i nauczyłam sie doceniac kazda chwile. Teraz czesto uprawiam sporty i oglądam dużo psychologicznych filmów. Spróbuj mam nadzieje ze pomoże:)

3

Odp: co się ze mną stało...

Mariolka,nie martw sie to minie,kazdy to ma lepiej lub gorzej,nastroj przygnebiajacy..

Totalna niemoc,skutek pogody monotonii zyciowej ,zmus sie na jakis wysilek..

Moze szybszy marsz ,wypad z przyjaciolmi,cokolwiek co Ci zmieni i poprawi nastroj....

Lezac i rozmyslajac nic nie da,wiec do roboty ,troche checi i zapalu..

I po sprawie  malutka ,gleboki oddech i DZIALAJ

4

Odp: co się ze mną stało...

Ja niestety też to przeżywałam. Także w czasie studiów na pierwszym roku. Nie miałam motywacji żeby wstać rano z łóżka. Mogłabym cały dzień przeleżeć, patrząc się w sufit... zupełna pustka. Było tak do momentu, aż... okazało się że mam guza mózgu. Pisałam o tym już wielokrotnie na forum. To co przeżyłam, co widziałam w szpitalu dało mi takiego kopniaka, że teraz wstyd mi jest za to moje dawne zachowanie. Za ten marazm, który mnie kiedyś ogarnął, z którego nie mogłam się wydostać. Teraz jest całkiem inaczej, żyję pełnią życia, korzystam z każdej chwili. Przed chwilą wróciłam ze spaceru i czuję się świetnie:) Życzę Ci, abyś znalazła sposób na wydostanie się z tego "dołka". Może jest coś, co kiedyś Cię fascynowało, co pochłaniało bez końca. Ja od zawsze lubiłam wędrować po górach, ale zaprzestałam tego. W sumie chyba z braku czasu, nie wiem. Teraz w każdy weekend idę na rajd z grupą. W moim przypadku to nie problem, mieszam w górach. Ty też spróbuj odnaleźć coś, co bardzo lubisz lub lubiłaś robić, nawet w dzieciństwie i zajmij się tym:)

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » co się ze mną stało...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024