Co sądzicie o budowie miejsca modlitwy - meczetu dla muzułmanów w Polsce? Taki pierwszy meczet powstaje w Warszawie. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat, czy to dobrze czy źle ? Ja przyznam, że mam mieszane uczucia bo oni u nas mogą sobie budować miejsca kultu, a katolicy w krajach muzułmańskich szczególnie w Arabii Saudyjskiej itd. są prześladowani za wiarę i nawet nie mogą marzyć o tym by zbudować na terenach tych krajów kościół katolicki. Czy tolerancja nie ma mieć granic ?
To nie będzie przecież pierwszy meczet, bo już są 3 w Polsce. Kruszyniany, Bohoniki i chyba w Gdańsku jeszcze jest.
Nie widzę przeciwwskazań. Skoro Polka jest krajem demokratycznym, to dlaczego muzułmanie nie mieliby prawa do swobodnego wyznawania swojej religii?
Stereotypowo muzułmanin kojarzy się ze śniadym Arabem czy Turkiem. Tymczasem w Polsce jest całkiem sporo wyznawców tej religii, czasem rdzennie polskiego pochodzenia, czasem z korzeniami wschodnimi wiele pokoleń wstecz.
Nie zgadzam się z tym, co piszesz. W wielu cywilizowanych państwach europejskich (choćby takich jak katolicka Hiszpania czy Francja) nie robi się problemu ze współistnienia różnych religii. Dlaczego więc katolicy w Polsce mają uzurpować sobie prawo do ingerowania w cudze wyznanie? Katolicy traktują bardzo osobiście wszystkie aspekty swojej wiary, obrażając się śmiertelnie za ściąganie krzyży ze ścian klas szkolnych, bo bronią się, że to część ich wychowania, że to ich wybór. Dlaczego więc nie szanujemy, że ktoś ma inne wychowanie, podjął inną decyzję i ma do niej to samo prawo?
Argument, że gdzieś tam jest gorzej niż u nas - to do mnie nie przemawia. Nie chciałabym, żebyśmy ścigali się z jakimiś państwami w ciemnocie i nietolerancji. Niech się martwią mieszkańcy Arabii Saudyjskiej, to ich problem. A my nie jesteśmy tak super tolerancyjni, żebyśmy wytykali innym krajom - zacznijmy najpierw od siebie.
Dla mnie to dobry pomysł. Równość - wolność - demokracja.
To, że w niektórych krajach muzułmanie nie pozwalają stawiać chrześcijańskich świątyń się zdarza ale chyba nie w ten sposób okazuje się poziom cywilizacyjny (choć w wielu miejscach nam do tego daleko). Jeśli ktoś traktuje to jako wymierzenie swoistego "policzka"... to odpowiedź jest przecież jasna.
Mój wykładowca na uczelni Selim Hazbijewicz - test tatarem, muzułmaninem oczywiście... świetny człowiek - świetny i światły...
Nie zapominajmy, że głupi przywódca religijny - niezależnie od wyznania - może doprowadzić do kuriozalnych sytuacji...
Nie widze powodu, dla którego trzeba by było obawiać się tego, że muzułmanie zaczną się "panoszyć" itp. Meczet gwarantuje im nasza Konstytucja! Nie odchodźmy od najlepszych tradycji naszego kraju, przynajmniej tym zawsze mogliśmy się szczycić w Europie - TOLERANCJĄ RELIGIJNĄ.
Właśnie o to chodzi, aby tolerancja nie miała granic.
Jestem za. Nie interesuje mnie jakiego wyznania są ludzie, których znam, ani ci których ewentualnie poznam, tak samo jak nie obchodzi mnie orientacja seksualna znajomych i przyjaciół. Do szczęścia wystarcza mi, że są LUDŹMI.
Niech stawiają. Cerkiew mamy przy pl. Wileńśkim i to dużą i jakoś nikt z tego powodu nie robi problemów.
Jeśli ktoś się boi terrorystów to nich nie protestuje.
Oni widzą bowiem w innowiercach wrogów a wszelki protest tylko może to potwierdzić.
Niemiej jeśli są jakieś powiązania to na tyle dalekie, że wierzę iż meczet będzie dla rodzimych Muzułmanów.
Prawdziwi wyznawcy Islamu są otwarci.
Pewna Muzułmanka odpowiedziała mi na każde niemal nurtujące mnie pytanie na temat Islamu i jest gotowa mi dalej odpowiadać.
Bardzo miło wspominam tą rozmowę.
Zdecydowanie jestem za umożliwieniem każdemu wyznawania takiej religii jakiej chce i przeciw meczetowi nie mam nic.
Prawdziwi muzułmanie to ludzie niezwykle tolerancyjni i mili dla każdego . Religia ta życie w zgodzie z natura i nie krzywdzenie zadnego boskiego stworzenia , przecież nie jest niczym strasznym.
Każda religia wiąże się z ograniczaniem umysłu, ograniczaniem wolności intelektualnej. Budowanie miejsc w których można się "modlić" ma taki sam sens jak stawianie budki z watą cukrową na pustyni. Jedno i drugie irracjonalne....
Bóg jest wszędzie i JEDEN dla Wszystkich:)
Niech każdy ma prawo wielbić Go po swojemu.W Warszawie mamy wiele budynków w tym z 1000 marketów....które nie zdobią a raczej szpecą stolice.Meczetu nie ma,a myślę ,że powinien być .Wielu Muzułmanów odwiedza nasz kraj,modlą się kilka razy dziennie....niech mają gdzie.Martwie sie tylko o sąsiadów Meczetu:P....przeciez gdy tylko wschodzi słonko słychać z wieży nawoływania....budzik jak nic:)
To jedno, ale jeszcze trzeba pamiętać o tym że oni wcale nie są wrogo nastawieni, to fanatycy ich nastawiają tak.
nie wiem... raczej spływa to po mnie czy będzie czy nie.
Całkiem niedawno przeczytałam art., którego fragment cytuję:
"Prawna instytucjonalizacja homomałżeństw przybiera kolejne wymiary absurdu. Francuski rząd przygotuje projekt ustawy zakazującej używania w dokumentach określeń ?matka? i ?ojciec?. Projekt, jak tłumaczy minister sprawiedliwości Christiane Taubira, ma być gotowy już na 31 października.
W miejsce sformułowań ?matka? i ?ojciec? w dokumentach ma się pojawić określenie ?rodzice?. Będzie to dotyczyć zarówno par homo- jak i heteroseksualnych. Jak zapowiada resort, w kodeksie cywilnym pojawi się także zapis stwierdzający, że ?małżeństwo to związek dwóch osób, różnej lub tej samej płci? i ustanowione zostaną ?równe prawa adopcyjne?. (> W Polityce<)
I coś we mnie drgnęło. Czy bylibyście w stanie przejść nad takim nowym prawem do porządku dziennego?
?małżeństwo to związek dwóch osób, różnej lub tej samej płci?
Z mojej perspektywy to piękny zapis.
A z ciekawości - czemu pytasz o związki homoseksualne w temacie o meczecie? To z muzułmanami ma jakiś związek..?
Bo wydaje mi się, że tytuł wątku tj. jego pierwsza część, jest tylko "wstępem" do zadanego pytania. Czyli: "Czy tolerancja nie ma mieć granic ?"
Granicą dla tolerancji powinna być krzywda, nie wiem, kogo krzywdzą małżeństwa homoseksualne czy choćby i to, że w jakimś dokumencie będzie rubryka "Rodzice" zamiast dwie "Matka" i "Ojciec". Jest sens się o to wściekać..?
Mnie to zniesmaczyło. Nie dlatego, że taką chcą wprowadzić opcję, ale dlatego, że .... nie będzie to opcja, a nakaz. Tzn. "Będzie to dotyczyć zarówno par homo- jak i heteroseksualnych."
Moja tolerancja widocznie już nie sięga takiego typu nakazów.
Cat, witaj w moim świecie. ![]()
A tak serio to rozumiem chodzi o te rubryczki? To jak widzisz opcję - że będą dwa zestawy dokumentów, jedne z rubryczkami "Matka/Ojciec" a drugi z rubryką "Rodzice"..?
Vian, tu obawiam się nie chodzi tylko o rubryczki. Gdyby jeszcze o to chodziło, to pól biedy.
Tylko za chwilę będzie dochodzić do takich paradoksów jak ten w Belgii (wyrzucenie słowa "Boże Narodzenie" z kalendarza ze względu na mniejszość muzułmańską czy zlikwidowanie choinki przez ten sam wzgląd) i w szkole dzieci nie będą mogły mówić "Mama po mnie przyszła" ale "Rodzic bez wąsów po mnie przyszedł" ![]()
19 2013-06-13 11:44:27 Ostatnio edytowany przez Vian (2013-06-13 11:46:51)
Cat, to jak do takiego dojdzie, to się będę burzyć. Z perspektywy osób homoseksualnych nie widziałabym sensu walki o rubryczki czy o to czy mój związek będzie określany "małżeństwem" czy nie (byleby był oficjalnie uznawany przez prawo), ale z drugiej strony jak już ktoś tak zrobił, to też nie widzę sensu, żeby się o to burzyć, bo "rodzice" nie jest jakoś umniejszającym czy obraźliwym określeniem.
PS.
Natomiast nieszczególnie widzę sens w zakazywaniu czegoś na wszelki wypadek gdyby kiedyś ktoś zechciał czegoś jeszcze, co już jest mniej fajne. To tak jakbym zakazała swojemu dziecku zjedzenia kawałka czekolady w obawie, że jak mu pozwolę na kawałek, to on potem w ogóle nie zechce jeść innego jedzenia i będzie chciał wsuwać jedynie czekoladę na śniadanie, obiad i kolację. To jest dopiero dla mnie absurd. ![]()
"Rodzice" nie, oczywiście, ze nie. Ja tylko w tym prawie nowym, które ma wejść lub już weszło- szczerze powiedziawszy nie wiem, a nie chce mi się dalej googlować- widzę taki paradoks jak w tej belgijskiej choince. Inaczej:
mam wrażenie, że ci co ustanawiają takie prawa, zakazy, nakazy sami na dzień dzisiejszy nie wiedzą, jak mają te granice tolerancji poszerzać i jak to robić w mądry sposób.
Co do tego "B.Narodzenia" czy choinki- gdyby to ode mnie zależało, nie ugięłabym się i basta. Nie jestem katoliczką, jak co niektórzy wiedzą, ale nie wiedzę sensu tak bezsensownych, radykalnych działań.
Ja tam paradoksu nie widzę, raczej sensowne rozwiązanie, które pozwoli uniknąć tego, że w rubryce "Matka" trzeba będzie wpisać "Jan Kowalski" albo w rubryce "Ojciec" "Karolina Nowak". Sorry.
22 2013-06-13 11:58:59 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-06-13 11:59:31)
No i OK. Jak napisałam: W samych rubrykach ja też problemu nie widzę.
I również nie jestem za tym, by zakazywać czegoś "na zapas". Tylko znając ludzką naturę, to efekt palca i ręki. I o te "prawa" niekoniecznie występują ludzie mądrzy, ale i krzykacze, którzy te granice stale chcą przesuwać i w ten sposób, co do tej pory było naturalne, pomału przestanie takim być.
Ale dobra, burzyć się będę gdy:
- takie prawo weszłoby do naszego kraju,
- obejmowałoby ono nie tylko formalność (rzeczone rubryki) ale i nakazywałoby zmianę mentalną społeczności w tym temacie.
Ja bym się bardzo ucieszyła, gdyby takie prawo weszło do naszego kraju, wreszcie nie bałabym się związać na stałe z kobietą i wychowywać wspólnie dzieci.
Natomiast w zmianę mentalną nie wierzę. Nie ma to sensu zarówno dla homo jak i heteroseksualistów. Nie znam osobiście nikogo, kto chciałby być określany przez swoje dziecko per "rodzicu" bądź "opiekunie".
W Polsce powinno obowiązywać takie samo rozwiązanie jakie ostatnio przyjęła rosyjska Duma.
Tzn?
Tylko znając ludzką naturę, to efekt palca i ręki.
którzy te granice stale chcą przesuwać i w ten sposób, co do tej pory było naturalne, pomału przestanie takim być.
Catwoman w wielu wątkach, gdy wymieniałyśmy poglądy zwracałam na to uwagę: na konsekwencje pewnych działań.
Nie chciałabym aby to zabrzmiało protekcjonalnie bo daleka jestem od tego, ale fajnie, że zauważyłaś takie zjawisko ![]()
Przepraszam, moze ja i tepa jestem ale jak sie ma budowa meczetu do par homoseksualnych wychowujacych dzieci?
To nie będzie przecież pierwszy meczet, bo już są 3 w Polsce. Kruszyniany, Bohoniki i chyba w Gdańsku jeszcze jest.
Prawda, na Podlasiu od setek lat mieszkają polscy Tatarzy, którzy są muzułmanami. Mają nie tylko meczety, ale własne stare nekropolie, własną kuchnię i kulturę. Polecam zobaczenie tych miejsc, bo warto, a przy okazji można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Co ciekawe nie jest wymagane zakrywanie głowy przez kobiety w tych meczetach, a jedynie zdejmowanie butów. Bardzo cywilizowani i liberalni ci nasi muzułmanie z Podlasia
.
Skoro są muzułmanie, to są i meczety, pytanie tylko czy te meczety wszędzie służą jako miejsca kultu religijnego, czy raczej jako miejsce siania ideologii nienawiści. To trudny problem i przyznam że sama mam mieszane uczucia. Generalnie meczety mi nie przeszkadzają, nawet w Polsce, ale z drugiej strony wiem co się tam głosi np. w USA czy GB i to mnie przeraża.
vinnga napisał/a:To nie będzie przecież pierwszy meczet, bo już są 3 w Polsce. Kruszyniany, Bohoniki i chyba w Gdańsku jeszcze jest.
Prawda, na Podlasiu od setek lat mieszkają polscy Tatarzy, którzy są muzułmanami. Mają nie tylko meczety, ale własne stare nekropolie, własną kuchnię i kulturę. Polecam zobaczenie tych miejsc, bo warto, a przy okazji można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Co ciekawe nie jest wymagane zakrywanie głowy przez kobiety w tych meczetach, a jedynie zdejmowanie butów. Bardzo cywilizowani i liberalni ci nasi muzułmanie z Podlasia
.
Skoro są muzułmanie, to są i meczety, pytanie tylko czy te meczety wszędzie służą jako miejsca kultu religijnego, czy raczej jako miejsce siania ideologii nienawiści. To trudny problem i przyznam że sama mam mieszane uczucia. Generalnie meczety mi nie przeszkadzają, nawet w Polsce, ale z drugiej strony wiem co się tam głosi np. w USA czy GB i to mnie przeraża.
wlasnie wybieramy sie na Podlasie (suwalszczyzna) na poczatku lipca - mozesz polecic jakies tatarskie siola warte odwiedzenia?
Mnie się wydaje, że to, co kiedyś było tylko miejscem kultu (a przecież nie można porównywać Tatarów z Muzułmanami, którzy teraz dziesiątkują największe miasta Europy, nierzadko żyjąc na ich rachunek) teraz stało się kartą przetargową.
Kizia75 napisał/a:vinnga napisał/a:To nie będzie przecież pierwszy meczet, bo już są 3 w Polsce. Kruszyniany, Bohoniki i chyba w Gdańsku jeszcze jest.
Prawda, na Podlasiu od setek lat mieszkają polscy Tatarzy, którzy są muzułmanami. Mają nie tylko meczety, ale własne stare nekropolie, własną kuchnię i kulturę. Polecam zobaczenie tych miejsc, bo warto, a przy okazji można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Co ciekawe nie jest wymagane zakrywanie głowy przez kobiety w tych meczetach, a jedynie zdejmowanie butów. Bardzo cywilizowani i liberalni ci nasi muzułmanie z Podlasia
.
Skoro są muzułmanie, to są i meczety, pytanie tylko czy te meczety wszędzie służą jako miejsca kultu religijnego, czy raczej jako miejsce siania ideologii nienawiści. To trudny problem i przyznam że sama mam mieszane uczucia. Generalnie meczety mi nie przeszkadzają, nawet w Polsce, ale z drugiej strony wiem co się tam głosi np. w USA czy GB i to mnie przeraża.wlasnie wybieramy sie na Podlasie (suwalszczyzna) na poczatku lipca - mozesz polecic jakies tatarskie siola warte odwiedzenia?
Kruszyniany, koniecznie, a tam polecam jedzenie u Jennetty tam gdzie jest jurta tatarska, to prawie vis a vis meczetu. Dają wyłącznie tatarskie jedzonko, polecam pierekaczewnik.
Kruszyniany, koniecznie, a tam polecam jedzenie u Jennetty tam gdzie jest jurta tatarska, to prawie vis a vis meczetu. Dają wyłącznie tatarskie jedzonko, polecam pierekaczewnik.
Pierekaczewnik koniecznie! A jeszcze jak się uda trafić, że można zobaczyć jak to się robi to już w ogóle rewelacja! Jennetta swoją drogą to bardzo sympatyczna kobitka :-)
Bardzo wam dziekuje, juz nawet wisalam na wyszukiwarce Michelina i wyskoczylo mi 140km od tego miejsca, gdzie bedziemy. Troche daleko ale jak pogoda nad Wigrami nie dopisze to wyskoczymy na ten pierecostam:)) I knajpke tez sobie wygoogluje.
A teraz zbaczam z off-topicu;)
Zdecydowanie jestem za umożliwieniem każdemu wyznawania takiej religii jakiej chce i przeciw meczetowi nie mam nic.
Prawdziwi muzułmanie to ludzie niezwykle tolerancyjni i mili dla każdego . Religia ta życie w zgodzie z natura i nie krzywdzenie zadnego boskiego stworzenia , przecież nie jest niczym strasznym.
Każdy religijny człowiek twierdzi że jego religia jest prawdziwa. Ale są różni muzułmanie. Tolerancja, tak, ale ona obowiązuje tylko wtedy kiedy obie strony ją uznają. Muzułmanom wolno kłamać ,a nawet wypierać się wiary. Kiedyś byli w Polsce dobrzy muzułmanie, Tatarzy Polscy, dla nich nowa ojczyzna była ważniejsza od wiary i walczyli nawet z Turkami i ze swoimi braćmi z Krymu. Niech tych Polskich Tatarów będzie jak najwięcej, ale oni nie budują meczetów. Jestem podejrzliwy w stosunku do tych nowych projektów, bo jeżeli w Polsce pojawi się duża ilość muzułmanów prowadzących dżihad, ze współczynnikiem rozmnażania 8 to będą dwie możliwości: Albo jakiś odważny polityk wyrzuci ich z kraju, albo prędzej czy później wybuchnie wojna domowa. W ogóle jestem przeciwny religiom bliskowschodnim w Europie, jedna już wyrządziła straszne szkody, nie potrzebujemy nowej ery wojen religijnych.
Muzułmanin tłumaczy że udaje przyjaciela żeby pozytywnie nastawić do Islamu:
http://www.youtube.com/watch?v=l0wZRu9X66A
Manifestacja Muzułmanów w Anglii, gdzie jawnie opowiadają się wrogami Anglii, a ile złych emocji tam:
http://www.youtube.com/watch?v=ruOASffCA44
Panie Lewski, zaraz tu islamiści podkradną Twoje IP i ktoś za kilka dni straci głowę ...
A najlepiej o religii nienawiści, czerpać wiedzę od eks-muzułmanów, którzy w pewnym momencie życia zaczęli dogłębnie badać swoją wiarą i poznali inne wiary.
Dla mnie, osoby żyjącej w tak skrajnie tolerancyjnym kraju jakim jest Polska
, było nie lada szokiem, jak mi kolega z Indii (wyznawca hinduizmu, kasta braminów), pokazał zdjęcia córki, ze szkolnego przedstawienia, pt: "Jasełka".
Jakoś sobie tego w warunkach polskiej tolerancji nie wyobrażam. Aby polskie dzieci mogły robić przedstawienia związane z hinduskim świętem kolorów np. zwanym Holi, które upamiętnia zwycięstwo Kryszny. Szczególnie czytając takie tematy jak ten.
37 2013-08-15 09:50:25 Ostatnio edytowany przez pati31 (2013-08-15 10:55:10)
Małymi kroczkami zaczynają w Polsce islamizację. Niektórzy pewnie śmieją się, ale tak samo było na początku w większości państw Europy zachodniej, a teraz co tam się dzieje?
http://www.youtube.com/watch?v=DhEI02_G67o
eks muzulmanin :
http://www.youtube.com/watch?v=JnCJTFcEZvw
http://www.youtube.com/watch?v=2BJDBIiMqFg&list=PLA80B0DDA1F546A04- dodaje jeszcze jeden film , o pedofilii, zoofili , i stosunku udowym !
Religia tolerancji i milosci)))
Co sie stalo z Anglia?
Jesli znacie angielski poczytajcie , tam juz nie panuja nad islamizjacja , to religia ? , czarna religia
Szerzaca zabijanie,gwalty i smierc.
W jezyku ang jest wiecej wiarygodnych informajcjii
Jak przesladowani sa chcrzescijanie w innych krajach , w Egipcie itp.
Madry rzad , wyrzuca to scierwo bo to klamcy i bluzniercy.
Kiedys czytalam , ze koran to zbior schizofrenicznych mysli.
Nawet sam Mahomet myslal ze , jego wizje sa od sztana , dopiero jego "zona Aisza " , ktora poslubil w wieku 6 lat , a posiadl w wieku 9 lat . Powiedziala ze moze nie, i posluchal jej .
Jak pisze Pan Lewski , islamisci moga klamac w imie koranu , w imie Boga.
Dodam ze na youtube , jest wiele materialow , ktore zamieszczaja Egipcjanie , Arabowie itp , jak np: gwalca chrzescijanke , czy to normalne .
Nie mowie o ostatniej demonstracji w Luton w uk.
Porazka .
Mieszkam w Londynie juz 9 lat .
wklejam film jak w egipcie w bialy dzien muzulamnie gwaLca ,koptysja dziewczyne krzyczaC , przy tym allah!!!!!
Islamisci wklejaja podobne filmy i sa z tego dumni!!!!!!!
Dla tych ktorzy uwazaja , ze Islam jest ok"
Niech sami przeczyatja Koran , wszystko plus Hadisy , ktorych nie ktorzy islamisci sie sami wstydza.( ale to mniejszosc)
http://www.youtube.com/watch?v=nEuUVa3afEk
Jak przesladowani sa chcrzescijanie w innych krajach , w Egipcie itp. Madry rzad , wyrzuca to scierwo bo to klamcy i bluzniercy.
No patrz, a w Egipcie armia właśnie tłucze na ulicach zwolenników islamskich ugrupowań i już świat się nad nimi lituje...
pati31 napisał/a:Jak przesladowani sa chcrzescijanie w innych krajach , w Egipcie itp. Madry rzad , wyrzuca to scierwo bo to klamcy i bluzniercy.
No patrz, a w Egipcie armia właśnie tłucze na ulicach zwolenników islamskich ugrupowań i już świat się nad nimi lituje...
Mowa o islamistach , a Egipt podany , jako przyklad.
Tamtejsze wojny , hhhmmmm , jest , tyle islamskich sekt , ze nianadarzysz za nimi.
Oni sie tluka miedzy soba , no w imie milosci , ...........
40 2013-08-15 10:09:44 Ostatnio edytowany przez Ojciecpiotr (2013-08-15 10:22:48)
Jakże byłoby pięknie na świecie gdyby nie było żadnych religii.
Dla mnie religia jest umysłowym atawizmem.
Zgadzam sie , ale jednak Jezus byl dla mnie terapeuta , ponad wszystko.
Buddyzm piekna filozofia zycia , ale jednak , trzeba miec , swoj obraz, by nie pozwolic sie zniewolic .