Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Artyści od zawsze ukrywali w swych dziełach różne symbole. Niestety nie każdy wie jak wiele chciał nam przekazać Leonardo da Vinci malując obraz ostatnia wieczerza. Jak na nim widać osoba siedząca po prawicy Jezusa to kobieta. Wkońcu w piśmie św napisane jest że Jezus zaprosił na ucztę 12 bliskich mu osób. Tą kobieta była Maria Magdalena, która Kościół niesłusznie nazwał ladacznicą a to dlatego że bardzo chciał podkreślić boskość Jezusa i chciał władzy jaką niestety zyskał. Mało tego, między nią a Chrystusem utworzyła się litera V. Jest to symbol płodności i łona kobiecego. A dokładnie tego że Magdalena i Jezus mieli dziecko. Nienależąca do nikogo ręką z nożem w lewej części obrazu jest dłonią św Piotra. Był on prawą ręką Jezusa. Był zazdrosny o niego ponieważ to Marii Magdalenie Chrystus przekazał wskazówki co do zbudowania Kościoła a nie Piotrowi. To oraz wiele innych rzeczy da Vinci chciał nam przekazać. Co o tym sądzicie? Jeśli macie jakieś pytania dotyczące tego chętnie opowiem. A może również wiecie coś na ten temat? Zapraszam do wolnej wypowiedzi na mój post. Wyraźcie swoje zdanie na ten temat zapraszam! smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Skoro jest zaproszenie to się wypowiem tongue
Nie jestem humanistką i czasami odnoszę wrażenie, że te wszystkie interpretacje są mocno naciągane. Lubię popatrzeć na piękny obraz, jako całość ale nie doszukuję się w nim nigdy ukrytych znaczeń. Chociaż z różnymi elementami mam pewne skojarzenia. Ale jest to moja własna interpretacja. Nie tak jak np na języku polskim w LO było narzucone: to i to ma się nam tak kojarzyć. Jeżeli ktoś miał własną interpretację, to było źle.
Obecnie jestem na studiach technicznych, są także rysunki, które trzeba interpretować. Jednak wiadomo mają one przejrzysty układ i nie można inaczej wink Zresztą nie ma porównania.

Kotka napisał/a:

Magdalena i Jezus mieli dziecko.

Tutaj mi coś nie pasuje. Jestem katoliczką, ale nigdy nie słyszałam o tym, aby Jezus miał dziecko.

3

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Kiedys po przeczytaniu książki ''Kod Leonarda da Vinci'' zapytałam o rzeczy o których piszesz księdza, który uczył mnie religii. Duchowny, który przecież miał za zadanie uczyć nas o Bogu, rozwiewac nasze wątpliwości,  powiedział mi że czytam brednie i zebym sobie lepiej Pismo Święte przeczytała. I tyle sie dowiedzialam... wink
Moim zdaniem jest w tym na pewno dużo prawdy, skoro Kościół nie pozwalał na publikacje tej książki... Gdyby nie mieli nic do ukrycia nie wnosili by sprzeciwu przeciw temu dziełu.

4 Ostatnio edytowany przez Plinka (2011-02-24 11:01:45)

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

.

5

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Malgorzatka pisze ''Tutaj mi coś nie pasuje. Jestem katoliczką, ale nigdy nie słyszałam o tym, aby Jezus miał dziecko.''

I podobno właśnie z tego powodu nie chcieli aby ta książka została ukazana.  Nie jestam osobą, która zna historię Kościoła od A do Z więc nie powiem czy Jezus miał dziecko czy nie, i szczerze to by mi to nie przeszkadzało, Jezus tez człowiek. A ze z kochanką to co? wink
Jezeli kogos obraziłam swoim stwierdzeniem to sorry, no ale w koncu po to jest ten wątek wink

6 Ostatnio edytowany przez Kotka (2011-02-24 11:54:19)

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Tak tutaj rację ma Plinka. No nie ma  co się pytać o takie sprawy osób duchownych bo będą bronić swojego stanowiska i wszystkiemu zaprzeczą. Kod leonarda da vinci jest bardzo dobra książka na ten temat. Kościół podczas soboru nicejskiego musiał wyłączyć z Biblii wszelkie ewangelię przeczące temu co sobie ustalił. Na pewno wiele osób słyszało o ewangelii wg św marii magdaleny, tomasza czy judasza. Już coraz więcej osób dochodzi do prawdy na szczęście. Kościół nie mówi całej prawdy. Jak np ostatni dzień to niedziela... Czyżby? Jezus był żydem i czcil sobotę szabat. A w kościele na mszy ksiądz mówi w niedzielę że dziś czcimy pierwszy dzień tygodnia... Sam sobie przeczy. Konstantyn V poganin który przyjął chrześcijaństwo dla władzy przeniósł ten dzień na niedzielę tak, by pokrywał się z pogańskim dniem czczenia słońca. Wiele symboli jest przyjęte z innych religii. No cóż Kościół chce władzy. Nie pozwalał na wydanie kodu leonarda da vinci bo bal się o to że skończy się jego władza. Tak jak to było z przykazaniami nie sądzę aby dziesiąte przykazanie brzmiało " ani żadnej rzeczy która jego jest" żadne zdanie nie zaczyna się od "ani" podobno to przykazanie mówiło o tym aby nie stwarzać podobieństw osób świętych. Ale cóż Kościół musiał to zmienić bo stwarzając święte obrazy itp miał z tego zyski. chodziło o kasę i władze a nie o dobro ludzkie. Dlatego nie wierzę w kościół tylko w Boga wink  może ktoś podziela moje zdanie? Dziękuję Wam za opinię i cieszę się że odpowiadacie tak jak same uważacie smile                                                " Zaślepia nas ignorancja i wiedzie na manowce. O! Przeklęci śmiertelnicy, otwórzcie wreszcie oczy!"    Leonardo da Vinci

7

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Kotka widze ze masz duza wiedze na ten temat wink Gratuluje wink
Ja kiedys probowalam dowiedziec si kilku rzeczy od osób duchownych ale niestety... a sama nie zagłebiałam sie w tajnki Ewangelii. Jeden ksiadz kazal mi nie przychodzic na lekcje, powiedzial ze ocene bede miala pozytywna ale zebym juz nie przychodzila bo zaburzam mu harmonogram lekcji i planu nauczania ;D Ale zeby go powkurzac, chodzilam na prawie wszystkie big_smile
Tez nie wierze w Kosciół itp. A czy wierze w Boga? Nie wiem, zostałam chowana w wierze ze Bog jest, patrzy i słucha... Jest cos w tym ale jak jest naprawde, dowiem sie po smierci;)

8

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Heh no cóż mam niecałe 15 lat a zaczęłam się tym interesować jakiś rok temu a dokładnie poprzez brata który też co nieco wie na ten temat i tak bardzo mnie wciągnęło że nie wyobrażam sobie abym dalej nie pogłębiała swojej wiedzy na ten temat. Chciałabym w przyszłości studiować historię sztuki i symbolikę... Coś w tym kierunku. smile  a widzę że mamy podobny pogląd na temat wiary. Co do Boga to nie jestem pewna aczkolwiek zdarzyła mi się pewna sytuacja w kościele jakiś rok temu. Pomyślałam sobie " Boże jeśli tu jesteś to niech zgaśnie jedna świeczka" wiem że niektórzy powiedzą że wystawiłam Boga na próbę ale chciałam się przekonać i nic się nie stało. Po jakiś 5minutach zauważyłam że jeden z ministrantów idzie zapalić świeczkę bo zgasła... Nie wiem czy to przypadek czy faktycznie Bóg mnie wysłuchał. Nie wiem. Ale tak naprawdę nikt nie wie do końca jak jest naprawę możemy się tylko domyślać i szukać prawdy. Niestety w każdej religii jest coś sprzecznego także ja nie wiem do jakiej się zaliczam... Na religię chodzę w szkole ale niektóre lekcje doprowadzają mnie do szału gdy jest mówione coś absurdalnego dla mnie. No niestety. Mam nadzieję że w przyszłości zajmę się symboliką obrazów i że będę mogła opowiedzieć o tym wielu ludziom. W obrazach oraz  w wielu innych otaczających nas rzeczach jest ukryta prawda. Np w bajce mała syrenka walta disneya ariel ma rude włosy nie bez powodu takie miała maria magdalena czy nawet wisi w jej podwodnym domu obraz pt.pokutująca magdalena. Jest wiele wiele innych spraw do których Kościół się nie przyzna że namieszal. wink

9

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

No to jak masz naprawde 15 lat to szacun i to wielki wink
Ja Boga na probe nie wystawialam inie mam takiego zamiaru, jezeli jest to fajnie;) Życie w niebie jest pewnie sztos;)
Kotka jezeli znasz jakies ciekawe ksiazki typu '' Kod LdV'' to ja tytuł prosze wink

10

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne
Kotka napisał/a:

Kościół nie mówi całej prawdy. Jak np ostatni dzień to niedziela... Czyżby? Jezus był żydem i czcil sobotę szabat. A w kościele na mszy ksiądz mówi w niedzielę że dziś czcimy pierwszy dzień tygodnia... Sam sobie przeczy.

O ile mi wiadomo niedziela jest pierwszym dniem dniem tygodnia, bo w niedzielę zmartwychwstał Jezus.
Ale już chyba po temacie bo autorka została zbanowana wink

11

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Autorka dostała bana bo jest nieletnia, a forum jest dla pełnoletnich kobiet - tak się domyślam. Natomiast co do symboli religijnych to skąd da Vinci mógł wiedzieć takie rzeczy? Artysta żyjący niemal półtora tysiąca lat po Chrystusie? Dlaczego żadna z szukająccy sensacji 15-latek nie jest w stanie dopuścić myśli, że może da Vinci zmanipulował odbiorcę obrazu?

12

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Z tego co wiem to Kotka ma rację. Da Vinci należał do tajnego stowarzyszenia Zakonu Syjonu. Ludzie tam będący wiedzieli więcej niż my wszyscy tutaj razem wzięci. A co do ostatniego dnia niedzieli to faktycznie w kościele się mówi że czcimy pierwszy dzień tygodnia a przecież powinniśmy siódmy dzień kiedy to Bóg odpoczywał po stworzeniu świata. Ja również polecam kod leonarda da vinci tam się dowiecie dużo na ten temat. Dobrymi książkami tego autora jest również zaginiony symbol oraz anioły i demony pozdrawiam wszystkie panie! smile

13

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Pomijając poziom książek tego pana (czy raczej brak poziomu, bo to beznadzieja w stylu Harlequinów, czyli wyrób książkopodobny) to jest to oczywiście fantastyka. Jeśli wiedzę historyczną chcecie czerpać z takich "dzieł" to jeno współczuć mogę.

I piszę to jako historyk i ateista zarazem (czyli ktoś mający wiedzę oraz nie pałający wielką miłością do Kościoła).

14

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne
lenka22 napisał/a:

A co do ostatniego dnia niedzieli to faktycznie w kościele się mówi że czcimy pierwszy dzień tygodnia a przecież powinniśmy siódmy dzień kiedy to Bóg odpoczywał po stworzeniu świata.

Akurat to, że świętujemy w niedzielę, bo Bóg odpoczywał po stworzeniu świata mówiono mi na religii w podstawówce wink
Gdy poszłam do księdza po wydanie zaświadczenia (miałam zostać chrzestną) zadał mi kilka pytań. Jest on nieco fanatycznym księdzem. Zapytał właśnie o ową niedzielę. Odpowiedziałam właśnie tak, że Bóg odpoczywał po stworzeniu świata, ale wiem że w niedzielę także Jezus zmartwychwstał i dlatego świętujemy w ten dzień. On na to, że gdybym nie uzupełniła swojej wypowiedzi o ten drugi aspekt to nie dałby mi zaświadczenia. On jest najistotniejszy, a nie to, że Bóg musiał odpoczywać. Bóg i odpoczynek, ciekawe wink

15

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Na ten temat są fakty niezaprzeczalne i nie mówię tego tylko dla tego że czytałam tę książkę ale dlatego że rozmawiałam z wieloma osobami które bardzo dużo na ten temat wiedzą więc należy najpierw uwzględnić wszystkie szczegóły. A co do ostatniego dnia niedzieli to faktycznie słyszałam że Bóg odpoczywał w sobotę i ten dzień czcil Jezus czyli szabat a Konstantyn V przełożył ten dzień na niedzielę aby pokrywał się z egipskim dniem czczenia słońca. On był poganinem ale dla władzy zmienił swą wiarę

16

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Z tego co wiem, to żydowski szabat jest świętym dniem upamiętniającym odpoczynek Boga po trudach stworzenia świata.
Katolicy czczą niedzielę, bo wierzą w Chrystusa i Jego zmartwychwstanie (w co z kolei nie wierzą Żydzi) - następuje tu jakby "nowy porządek" po tym wzniosłym dla katolików wydarzeniu.

17

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

KoSciół ma władze bo ma pieniądze.Są gromadzone od wieków.To nie tylko monety ale dzieła sztuki , nieruchomości itp.Dzięki temu że nie zmienia swych poglądów jak zawieje wiatr to się okopał na stanowisku i trwa.Czy to co głosi jest słuszne? To inny problem.Czy czytaliście książke "Szerszeń"?Polecam ale zaznaczam że jest trudna do zdobycia bo od początku była i jest na indeksie kościoła.

18

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

A jaki autor? BTW, dużo książek nadal jest na indeksie, ale to nie znaczy że nie są wydawane i wznawiane, zresztą dziś podejście KK do indeksu się zmieniło, dziś to już lista książek, której duchowni nie polecają osobom o niedojrzałej wierze, takich, na ktore książki te mogły by wpłynąć tak, że osoby te odeszłyby z Kościoła.

19

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Autorka EL Voynich

20

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Wracając do wczesniej poruszonego watku ,,Ostatniej Wieczerzy'' Leonarda da Vinci, to z tego co słyszałam kiedyś od księdza, to osobą,która jest brana za kobiete był św.Jan, który był najmłodszy i autor chciał to zaakcentowac. Jako, że do stworzenia dzieła wybierał sobie modeli na których się wzorował, wybrał młodzieńca o delikatnej urodzie. A po paru wiekach ludzie się dopatruja nie wiadomo czego tongue

Ksiażki D.Browna są kontrowersyjne i nie w moim guście, a dodatkowo są po prostu przewidywalne. Przynajmniej ja tak uważam i myślę, że gdyby nie dotykał takich tematów, to jego twórczość nie odnioslaby żadnego sukcesu.

21 Ostatnio edytowany przez Kilroy666 (2011-03-06 22:02:12)

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

kościół zawsze ukrywał pewne fakty związane z kobietami ponieważ wiadomo ma się władze i kasę to ma się też kobietę i traci władze bo ona ją zyskuje smile dlatego też w imię Boga spalono tyle kobiet na stosie...

ps.Najporządniejszy z apostołów był ten którym ludzie gardzą czyli judasz.

22

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Z tego co wiem to Judasz działał na wyrażne polecenie Jezusa, a więc może to nie tak było jak nam przedstawia Kościół?

23

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

A skąd ty kocia wiesz takie rzeczy? tongue To że różne treści pojawiają się w apokryfach to nic nowego, trudno żeby do Pisma Świętego dobrano te które się totalnie wykluczają bądź nie mają większego sensu. :]

24

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Właśnie  Sama piszesz że do Pisma św.dobrano teksty.Tak dobrano tak aby się nie wyluczały i były zgodne z wytyczoną doktryną.Człowiek jako istota myśląca i poszukująca wiedzy czyta różne teksty i sam decyduje co uważa za przydatne i ciekawe.Nikt nie może nam narzucać wiedzy czy informacji które nie akceptujemy.

25 Ostatnio edytowany przez Fumiko (2011-03-20 18:03:27)

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

w zupełności zgadzam sie z autorką.

26

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Rejestrując się na forum - uzupełnij swój Profil ( To pomoże innym dowiedzieć się czegoś o Tobie. Powinno pomóc także przy udzielaniu porad na Twoje posty - bowiem, sama przyznasz, że rzeczą dość istotną jest wiek osoby, której chcemy pomóc i której odpowiadamy. Innej odpowiedzi - na to samo czy podobne pytanie - udzielimy 18 latce,  innej kobiecie 30+, a jeszcze innej 40+ czy więcej ) Forum przeznaczone jest dla Użytkowników pełnoletnich.

To cytat z naszego regulaminu. I tyle na ten temat. Wszelkie skargi, wątpliwości proszę kierować na e-mail.
Proszę nie off topować. Wątek ma swój temat i tylko jego ma dotyczyć. Wszystkie posty nie na temat usuwam.

Moderatorka Fumiko.

27

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Kilroy666  ma rację. Nic dodać nic ująć. wink  a autorka tego posta szkoda że została zbanowana bo mądre rzeczy pisze. Wszystko to może być poparte nie tylko książkami Browna ale i innymi naukowymi badaniami a było ich wiele.

28

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Czytałam wszystkie książki Browna i sama szalałam jak wariatka, a było to już kilka lat temu. Rozmawiałam o tym z kim się dało, aż ludzie mieli mnie dość. Również posiadam taką wiedzę, jak założycielka tematu - co z tego? Nic niestety nie mogę. Książka być może ma trochę prawdy w sobie, ale na pewno nie wszystko i jest intrygująca. Jeśli chodzi o obraz Ostatniej Wieczerzy, to zwróćcie uwagę na kolory szat Jezusa i Marii Magdaleny, są takie same tylko nałożone w innej kolejności. To na pewno kobieta, ma inne rysy, brak zarostu... młodzieńczość młodzieńczością, ale bez przesady! I co najciekawsze, jeśli zamienimy te osoby miejscami siedzącymi, będą tuliły się do siebie. Ten obraz jest naprawdę tajemniczy. Aż tyle zbiegów okoliczności? Nie wierzę... Walt Disney również wiele wiedział, w jego bajkach jest wiele tajemnic, jednakże nie chce mi się o tym wszystkim już pisać, przeczytajcie książkę. Żadna książka jak Kod da Vinci nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, a wszystkie moim zdaniem są świetne. Jest też film, ale najpierw trzeba przeczytać, aby zrozumieć film, bo wiele ucieka.

Może jest ktoś, kto całkowicie wierzy w to, co było ujęte w tej książce? Już widziałam wypowiedź historyka, który nie zgodził się z tym. Bardzo intrygujące... po tylu latach ponownie do tego wracam. Aaa... jestem wierząca niepraktykująca, wierzę w Boga i w to, że Jezus żył. Kościół dla mnie to instytucja zarabiająca.

29

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Pobieżnie przeczytałam wypowiedzi, nie widzę żadnej wielkiej wiedzy w głowie założycielki postu, raczej coś usłyszała, czegoś dotknęła i to przyjęła za ciekawe, bądź warte sprawdzenia.  A, że jest w młodzieńczym wieku pojawia się bunt na to co wcześniej wkładano jej do głowy, np. lekcjach religii. Jedna wypowiedź jest warta zauważenia - ksiądz odsyła do Pisma Świętego. Ja nie przekonam nikogo żeby np. uwierzył, mogę przekonać na argumenty, ale żeby ten ktoś uwierzył musi wykonać pracę Duch Świety w sercu człowieka. I tak jesli czytamy to Duch świety przekonuje nas o tym co jest prawda co nie. Niedziela u chrzescijan jest swietowana z powodu zmartwychwstania Pana Jezusa w  odroznieniu od judaizmu w adwentystow u ktorych nadal swietowana jest sobota. Pan Bog odpoczal dnia siodmego dajac nam ludziom przyklad jak ma wygladac porzadek dni i nocy.  6 dni praca 7 dzien to odpoczynek. A jesli chodzi o oddawanie czci przedmiotom to jak najbardziej pozostalo przykazanie ktore mowi, ze nie uczynisz sobie niczego czemu bys sie klanial i oddawal czesc (3) przykazanie, a 10 tez czytajac w Pismie Sw. ma inne brzmienie, tak wiec odeslanie do czytania PS jak najbardziej dobre.

Przepraszam za literowki ale wylaczyla mi sie polska klawiatura i musze poszukac jak to naprawic.

30

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne
elam1 napisał/a:

Pobieżnie przeczytałam wypowiedzi, nie widzę żadnej wielkiej wiedzy w głowie założycielki postu, raczej coś usłyszała, czegoś dotknęła i to przyjęła za ciekawe, bądź warte sprawdzenia.  A, że jest w młodzieńczym wieku pojawia się bunt na to co wcześniej wkładano jej do głowy, np. lekcjach religii. Jedna wypowiedź jest warta zauważenia - ksiądz odsyła do Pisma Świętego. Ja nie przekonam nikogo żeby np. uwierzył, mogę przekonać na argumenty, ale żeby ten ktoś uwierzył musi wykonać pracę Duch Świety w sercu człowieka. I tak jesli czytamy to Duch świety przekonuje nas o tym co jest prawda co nie. Niedziela u chrzescijan jest swietowana z powodu zmartwychwstania Pana Jezusa w  odroznieniu od judaizmu w adwentystow u ktorych nadal swietowana jest sobota. Pan Bog odpoczal dnia siodmego dajac nam ludziom przyklad jak ma wygladac porzadek dni i nocy.  6 dni praca 7 dzien to odpoczynek. A jesli chodzi o oddawanie czci przedmiotom to jak najbardziej pozostalo przykazanie ktore mowi, ze nie uczynisz sobie niczego czemu bys sie klanial i oddawal czesc (3) przykazanie, a 10 tez czytajac w Pismie Sw. ma inne brzmienie, tak wiec odeslanie do czytania PS jak najbardziej dobre.

Przepraszam za literowki ale wylaczyla mi sie polska klawiatura i musze poszukac jak to naprawic.

Założycielka tematu przeczytała książkę, która wzbudziła wielką sensację. Nie wiem sama, co o tym myśleć do końca, ale jestem trochę bardziej skłonna uwierzyć w to, że wiele fragmentów z Pisma zostało ujętych, bo było to wygodne dla księży.
Mi też wpajano, że Kościół jest aja, a okazał się be. Ludzie idą do kościoła z małej litery, to budynku, tak jest w większości. Dobrze jednak, że kościoły są, bo ludzie mają dzięki temu jakieś hamulce przed czynieniem złego, nawet jeśli 10 Przykazań Bożych zostało zmienione. Historyk odczytał mi oryginalną treść, to za głowę się złapałam. Tak, ciężko było zinterpretować, ale bez przesady. Ręce mi opadły...
Jest tyle znaków zapytania...
Skoro w książce Browna wszystko było fikcją, dlaczego Kościół tak się buntował? Tylko dlatego, żeby nie mieszać w głowach ludziom, czy dlatego, że to jednak prawda albo część prawdy ujrzała światło dzienne? Druga opcja jest bliższa moim zdaniem.

31 Ostatnio edytowany przez Salome (2011-12-01 23:45:28)

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Zabawne, że napisano książkę, o której się całkowicie milczy o tytule "Perła pod krzyżem". Podaję streszczenie (nie swoje):
"Legendy o potomkach Jezusa i Marii Magdaleny, romanse o Graalu, wszechobecny w średniowiecznej Europie kult Marii Magdaleny i związany z nią kult świętej włóczni, a w końcu także mit papieżycy Joanny mają jedno wspólne źródło ? a jest nim Ewangelia św. Jana. Ewangelia ta znacznie różni się od pozostałych ewangelii Nowego Testamentu. Została ona napisana zgodnie z metodą o której wspomina w swoich ?Moraliach? Plutarch: niezgodności w logicznym przebiegu służą przekazaniu głębszego sensu, znanego wyłącznie osobom wtajemniczonym. Ponieważ Plutarch, który przez pewien czas służył jako kapłan w świątyni Apollina delfickiego, wspomina o wspomnianej technice w kontekście kultu Izydy, można przypuszczać, że wywodzi się ona ze starożytnych misteriów Egiptu. Pomimo licznych prób zatuszowania gnostyckiego charakteru Ewangelii św. Jana, księga ta, ze względu na swój oryginalny charakter, stworzyła specyficzną duchowość, która już od swego zarania stanowiła wyłączną domenę elit intelektualnych. Ponieważ w tym przypadku istota inicjacji sprowadza się do zgłębiania intencji, jaka przyświecała autorowi tej księgi i jako taka wymaga postawienia kilku ważnych pytań natury przyczynowej, w historii przyciągała ona zwykle ludzi o zacięciu naukowym, parających się sztuką alchemii. Związek ten był tym silniejszy, że właściwe korzenie obydwu wspomnianych nurtów tkwiły w tym samym miejscu ? w starożytnej Aleksandrii."
Książkę przeczytałam i powiem tylko jedno - brak mi słów

32

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Naprawdę nie wiem jak można zejść na tak obrzydliwie niski poziom intelektualny

33

Odp: Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

tutaj Kocia oraz Kotka mają rację.
ciekawe czy autorka jest tutaj pod innym Nickiem czy już nie ma możliwości tego przeczytać i cos napisac.
a Kosciół od zawsze chce tylko pieniędzy o nic więcej tu nie chodzi

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Sztuka ukrywania symboli a fakty religijne

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024