nawiedzający upiór - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » nawiedzający upiór

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 74 z 74 ]

66

Odp: nawiedzający upiór

Nie wiem póki co nic nie widzę okaże się może to po badaniach u neurologa

67

Odp: nawiedzający upiór

Więc daj znać jak poszła wizyta u neurologa smile

Odp: nawiedzający upiór
Gladys napisał/a:

Jak zwykle na tym forum zrobią z Ciebie wariatkę big_smile istnieją różne dziwne rzeczy których nikt nie jest w stanie wyjaśnić .Pomódl się może ,jeśli będzie się częściej dziać coś niepokojącego wezwij księdza smile ale najpierw upewnij się czy to nie jakiś zabłąkany zwierzak albo gryzoń chodzi Ci po domu ,czy może wyobraźnia nie płata figla.

Ta porada może kosztować ja nawet życie.
Mówisz jak katoliczka ale aby obyły się egzorcyzmy sprawa musi być sto razy sprawdzana, tak naprawdę obecnie kościół prawie w ogóle nie robi egzorcyzmów, w Polsce często odbywają się one nielegalnie, tj bez zgody Watykanu.
Bo w takim przypadku taka zgoda musi być.
Od lat 90 XX wieku wiadomo iż tzw opętanie to efekt schizofrenii katatonicznej, paranoidalnej.
Nie byliście na oddziałach zamkniętych to nie wiecie jak zachowują się ludzie chorzy psychicznie.

69

Odp: nawiedzający upiór

Ale tutaj odbiegasz od tematu a ja opętana nie jestem tongue ale co do opętania jak już jest ten temat to nie wiadomo czy jest to choroba bo badania mózgu nie wykazały żadnych zmian i pogorszen mózg był jak u osoby zdrowej

70

Odp: nawiedzający upiór

Stawiam tezę że połowa tematów i świadectw o upiorach to katolicka dywersja służąca napędzaniu wiernych i interesu na egzorcystów.

71 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-07-25 07:18:09)

Odp: nawiedzający upiór
AdrianDąbrowski napisał/a:
Gladys napisał/a:

Jak zwykle na tym forum zrobią z Ciebie wariatkę big_smile istnieją różne dziwne rzeczy których nikt nie jest w stanie wyjaśnić .Pomódl się może ,jeśli będzie się częściej dziać coś niepokojącego wezwij księdza smile ale najpierw upewnij się czy to nie jakiś zabłąkany zwierzak albo gryzoń chodzi Ci po domu ,czy może wyobraźnia nie płata figla.

Ta porada może kosztować ja nawet życie.
Mówisz jak katoliczka ale aby obyły się egzorcyzmy sprawa musi być sto razy sprawdzana, tak naprawdę obecnie kościół prawie w ogóle nie robi egzorcyzmów, w Polsce często odbywają się one nielegalnie, tj bez zgody Watykanu.
Bo w takim przypadku taka zgoda musi być.
Od lat 90 XX wieku wiadomo iż tzw opętanie to efekt schizofrenii katatonicznej, paranoidalnej.
Nie byliście na oddziałach zamkniętych to nie wiecie jak zachowują się ludzie chorzy psychicznie.

To jest wprowadzanie w błąd. Na egzorcyzmy nie jest wymagana zgoda Watykanu. To właśnie z inicjatywy Gabriela Amorta w każdej diecezji powołuje się obecnie po kilku egzorcystów. Są oni jednak różni. Rozmawiałem z takim, który nie wierzył w demony i z takim, co się ich bał.

lenkaa22 napisał/a:

zawsze chcialam wywolywac duchy ale nie robilam tego. troche za to sie czarna magia interesowalam. ale nie wiem czy to ma z tym zwiazek

Może właśnie udało Ci się wywoła ducha. Nie musi to by jednak ten duch, o którym myślisz. Wyjaśnienie poniżej.

lenkaa22 napisał/a:

z dwojga zlego to chyba lepiej leczyc sie na tle nerwowym niz unicestwiac demona....

To czasami na to samo wychodzi. Stan obecnej wiedzy neurologicznej pozwala z wielu wypadkach wyeliminowaĆ zjawiska metafizyczne i odkryĆ zupełnie fizyczne lub neurologiczne przyczyny. Zjawy pojawiają się w związku z działaniem szyszynki, a jej działanie uzależnione by może od dźwięków o niskiej częstotliwości lub guza mózgu.

Dlatego warto iśĆ do lekarza i zbada się. Lęk przed lekarzem już sam w sobie jest wywoływaniem złego ducha strachu. Badanie pozwoli wyeliminowaĆ przyczyny neurologiczne i poszuka tych, które powodują u Ciebie te objawy. ZwlekaĆ nie warto. Demon strachu nie tylko wywołuje zjawy, ale realnie zabija, gdy leczenie się spóźni.

Wypadki Twojego brata i siostry także mogą mie związek z tym, co się dzieje u Was w domu. Nie musi byĆ to demon inny, od ducha klimatu, jaki u Was panuje. Zainteresowanie magią nie bierze się znikąd. Motywem poszukiwania rozwiązań metafizycznych są często nierozwiązane problemy domowe.

72

Odp: nawiedzający upiór

Mam częste bóle głowy natręctwa i fobie.... Jeszcze to. Całkiem zwariowałam? Na październik mam zapisana wizytę u neurologa. A co jeśli okaże się że jestem zdrowa?

73 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-07-25 08:57:31)

Odp: nawiedzający upiór
lenkaa22 napisał/a:

Mam częste bóle głowy natręctwa i fobie.... Jeszcze to. Całkiem zwariowałam? Na październik mam zapisana wizytę u neurologa. A co jeśli okaże się że jestem zdrowa?

Jak może się okazaĆ, że jesteś zdrowa, skoro masz bóle głowy, natręctwa i fobie. Boisz się bycia wariatką, ale co to znaczy zwariowaĆ. To nie jest etykietka, ale stan zaniedbania, polegający na tym, że nie rozwiązuje się problemów, ale się przed nimi ucieka. A przecież, jeśli problemy są w Tobie, to nie możesz przed nimi uciec.

Coś w Tobie powoduje ten ból, te natręctwa i fobie. One z czegoś się biorą i zakłócają Twoje życie. RadośĆ potrzebna jest i Tobie i Twojemu mózgowi. Mózg bez radości zaczyna dąży do unicestwienia siebie. Ból głowy, natręctwa i fobie to tylko manifestacje, wyraz tego, co w Tobie nierozwiązane, co w Tobie związane, co w Tobie spętane. Nie potrzeba szukaĆ demona, bo sama też możesz się opętaĆ na tyle skutecznie, że nie będziesz mogła się ruszyĆ i oddychaĆ. W nerwicy występuje błędne koło nerwicowe, wirowanie psychiki i wtedy wszystko się wokół Ciebie w tym wirze zaczyna obieraĆ, każda myśl wiruje, wierci umysł, zamiast nadawaĆ bieg życiu. Twoja energia jest marnotrawiona na walkę z urojeniami, dlatego nie starcza jej na życie i działanie. 

Twoje zainteresowanie magią sugeruje, że to jest nierozwiązany problem natury duchowej, który zaczął manifestowaĆ się w postaci zewnętrznej (także w postaci upiora). Upiór zniknie, gdy rozwiążesz problem.

Codziennie zapalasz zapewne gaz w kuchence. Gdyby zepsuł się kurek od gazu i kuchenka stanęła w płomieniach to co byś zrobiła? Walczyłabyś z ogniem, czy zamknęła dopływ gazu zaworem głównym?

Ty w tej chwili walczysz z ogniem, ale nawet jak go zgasisz, to nie zatrzymasz ulatniającego się gazu i to będzie tylko coraz groźniejsze, bo możesz spowodowaĆ nagły wybuch, zamiast ognia. Pomyśl o zlikwidowaniu przyczyny i metodzie kontrolowania dopływu wybuchowych i palnych gazów. Sama możesz nie wiedzieĆ, gdzie jest zawód, ale jak wezwiesz pogotowie, to oni bezbłędnie zlokalizują ten zawód i będą wiedzieli, w którą stronę się zamyka. Dlatego idź do lekarza. Poszukaj specjalisty, który będzie wiedział, gdzie jest zawór od tego demona, który manifestuje się jako ostrzeżenie.

Posty [ 66 do 74 z 74 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » nawiedzający upiór

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024