Ostatnio ednokrynolog na moje problemy z tradzikiem zapisał mi diane 35. Chciałabym się zapytać po jkim czasie stosowania mogę spodziewać się ewentualnej poprawy skróry i zniwelowania tradziku? Jak to bylo u Was?
Widoczne efekty po minimum 3-4 miesiącach(chociaż spotkałem się już z wynikiem widocznym po miesiącu)są to problemy indywidualne,tak że nie można ocenić kiedy.
Każde tabletki inaczej działają na poszczególne osoby.
Z tabletkami tego rodzaju tak już jest, że jak je odstawisz, to problem powróci. A przecież nie będziesz barć ich całe życie, prawda? To tylko sposób doraźny. Ja brałam Diane 9 lat temu przez pół roku i 4 lata temu ponownie pół. W ciągu pierwszego opakowania zniknęły pryszcze, włosy przestały się przetłuszczać i wypadać. Ale to wszystko kwestie indywidualne są.
Proszę powiedzcie mi co zrobić? Albo choć może ktoś jest mi w stanie doradzić? Od pół roku mam ciągle nawracające infekcje dróg moczowych albo pochwy ;( prócz tego pojawił mi się na brodzie straszny trądzik! Taki ropny bardzo. Pani dermatolog sugeruje leczenie diane ale boję się, że tylko pogorszę stan tam niżej sad co robić?
Nie pogorszysz stanu skóry Diane 35, może Ci się tylko polepszyć, nie słyszałam bynajmniej, żeby ktoś miał odwrotny skutek.
Co do infekcji w moim prypadku zadziałał prosty sposób, odstawiłam wszystkie żele do higieny intymnej, zaczęłam się myć szarm mydłem, pomogło.
Ja też przez bardzo długi czas męczyłam się z nawracającymi stanami zapalnymi. I niestety nic nie pomagało. Z czasem samo minęło. Najważniejszym elementem jest dbanie o higienę. Polecam chusteczki do higieny intymnej do stosowania w ciągu dnia.
Brałam Syndi 35 (ten sam skład co Diane) przez 3 lata i cera była o niebo lepsza... Już w pierwszym miesiącu przestała się przetłuszczać a po ok 3 miesiącach cera zrobiła się ładna... Po odstawieniu przez rok było ok, niestety po roku dostałam wysypu pryszczy na brodzie i cera znów paskudna:/ poleciałam do gin. ale już Syndi nie dostałam bo są podobno za mocne dla młodych kobiet... Dostałam Lesinelle (odpowiednik Yasminelle) po nich cera ma się poprawić ale niestety, 2 miesiące i nie widzę efektu ![]()
Brałam Syndi 35 (ten sam skład co Diane) przez 3 lata i cera była o niebo lepsza... Już w pierwszym miesiącu przestała się przetłuszczać a po ok 3 miesiącach cera zrobiła się ładna... Po odstawieniu przez rok było ok, niestety po roku dostałam wysypu pryszczy na brodzie i cera znów paskudna:/ poleciałam do gin. ale już Syndi nie dostałam bo są podobno za mocne dla młodych kobiet... Dostałam Lesinelle (odpowiednik Yasminelle) po nich cera ma się poprawić ale niestety, 2 miesiące i nie widzę efektu ![]()
Przede wszystkim zrób sobie badania hormonalne, bo to może być walka z wiatrakami.
dlaczego lekarz przepisał Ci tak silny lek?Przeciez sa na rynku dostepne o wiele "lzejsze pigułki, które równiez pomagają przy problemach z cerą!
Moja znajoma brała przed laty ten preparat, zaczęły jej rosnąć wąsy. Poważnie. Ten lek jest chyba teraz bardzo krytykowany, bo jest po prostu za silny. Są inne hormony, mniej szkodliwe. Trzeba sie wywiedzieć, co będzie najlepsze.
______________________
...in this world of tanks all I need is a bigger rifle..
Nie jest to kwestia "siły" preparatu, tylko składnika- cyptoteronu. Powinien mieć działanie androgenne, czasem ejst na odwrót
Ten preparat zresztą jezt uważany a przynajmniej zakwalifikowany do "leczniczych" dlatego jest refundowany w 50%.
Mi Diane35 przepisał ginekolog jak zobaczył moje plecy. Faktycznie mi się polepszyło, ale jak przestałam brać tabletki to wszystko mi wróciło, choć lekarz mówił, że mi nie wróci... Niemniej jednak nie polecam, bo nie miałam w ogóle ochoty na seks i jeszcze załapałam depresję.
Ja też przez bardzo długi czas męczyłam się z nawracającymi stanami zapalnymi. I niestety nic nie pomagało. Z czasem samo minęło. Najważniejszym elementem jest dbanie o higienę. Polecam chusteczki do higieny intymnej do stosowania w ciągu dnia.
a ja z kolei polecam w pierwszej kolejności : szare mydło; do mycia się ,prania bielizny. jesli chodzi o pranie w pralce- najlepiej proszki i pyny dla dzieci lub "Biały Jeleń" przeznaczony do tego celu. nie myć sie żelami do higieny intymnej, jedynie szare mydło lub mydło "Bobas"-dla dzieci i problemy znikają, flora bakteryjna się dbudowuje, jeszcze raz dziennie 1 czysty -niesłodki kefir lub jogurt naturalny.... ![]()
15 2012-02-21 09:52:51 Ostatnio edytowany przez Ewelina25 (2012-02-21 09:53:19)
Nie jest to kwestia "siły" preparatu, tylko składnika- cyptoteronu. Powinien mieć działanie androgenne, czasem ejst na odwrót
Ten preparat zresztą jezt uważany a przynajmniej zakwalifikowany do "leczniczych" dlatego jest refundowany w 50%.
Własnie dlatego napisalam "silny"...
I po co taki lek dla młodej dziewczyny jedynie na trądzik?!Przecież są inne o wiele "łagodniejsze" a równiez pomocne..
A ja właśnie jestem zdania, że podmywać się należy albo specjalnym żelem do higieny intymnej albo tylko ciepłą wodą, żadnym mydłem! Ma nieprawidłowe ph i zaburza florę bakteryjną pochwy i wtedy łatwo o infekcje. Ja w Polsce zawsze używałam Lactacyd Femina, ale AA też był ok, z tego co pamiętam. Ponoć dobry żel intymny powinien zawierać kwas mlekowy.
kasie_malene..... mydło szare akurat zawiera pH idealne dla skóry. a wielu ginekologów przeklina żele do higieny intymnej, bo powodują podrażnienia i stany zapalne.
Nie wiem, mi ginekolog mówił, że za żadne skarby mydłem (nie precyzował jakim), za to polecił mi konkretnie Lactacyd albo ciepłą wodę. Każdy lekarz ma swoje mądrości ![]()
ja z powodzeniem od wielu lat używam Lactacyd z bakteriami kwasu mlekowego i nie mam żadnych problemów. Moja siostra jest na niego okropnie uczulona
Każdy organizm inaczej reaguje na żele i inne środki do higieny intymnej, więc najlepiej jest samemu metodą prób i błędów dopasować dla siebie najlepszy płyn.
I nie przesadzać z podmywaniem i chusteczkami. To wcale nie służy florze bakteryjnej. Nadmierna higiena jest bardziej szkodliwa niż jej brak
wracając do tematu: ja teraz jestem w trakcie 1 opakowania syndi 35 (to samo co diane 35)
przez pierwsze dni było mi po nich niedobrze. Jeszcze nie zaobserwowałam cudownych zmian w mojej cerze, ale bardzo liczę na to, że skóra przestanie mi się przetłuszczać. W zasadzie zdaję sobie sprawę z tego, że po odstawieniu moje problemy mogą wrócić, więc chyba udam się na badania hormonów. To jedyne wyjście na walkę z trądzikiem w wieku 30 lat ![]()
To nie jest suplement! Tylko silny lek na receptę!
Też kiedyś brałam Diane35 na cerę-pomogło,ale niestety nie można ich brać za długo...
A na infekcję - probiotyki doustne dla kobiet.
Z higieną wiadomo - musi być.. ale co za dużo, to niezdrowo.
Tak jak pisze Artefakt - Diany nie można przyjmować za długo. Ja brałam pół roku, ale jak mój drugi lekarz się dowiedział to kazał natychmiast odstawić, bo twierdzi, że nie powinno się jej przyjmować więcej niż 3 miesiące.