Witam,
skończyłam studia, w swoim dorobku mam doświadczenia zdobyte podczas studiów (praktyki i prace), jednak w związku z trudnością w znalezieniu pracy chciałabym podjąć staż.
Staż, według mnie to przygotowanie zawodowe. Rozumiem wymagania typu język, obsługa komputera itp, bo nikt nie będzie uczył kogoś takich rzeczy.
A z rozmów i wymagań jakie stawiają pracodawcy wynika, iż najchętniej zatrudnią pracownika z doświadczeniem na podobnym stanowisku. Tylko czy owy specjalista ds. x będzie szukał stażu mając doświadczenie pozwalające mu na normalne funkcjonowanie na rynku pracy?!
Wiadomo, że podczas studiów dziennych ciężko jest podjąć pracę na etacie na konkretnym stanowisku, jak się ma wypełniony zajęciami grafik. Można dorabiać. Podobno taka inicjatywa+praktyki są mile widziane. A więc z własnego doświadczenia wiem, że to wieeeeeeeeele za mało.
W urzędzie pracy otrzymałam odpowiedź, że widocznie pracodawcy mają takie kryteria.
Więc wzięłam ofertę stażu, podobno wymagane tylko średnie wykształcenie, a że jestem w ciężkiej desperacji w związku z brakiem pracy odwiedziłam tego pracodawcę. Na rozmowie pytał mnie o to i tamto, ale głównie chodziło mu o to, aby jego przyszła ofiara wyzysku była już zaawansowana w powierzonych obowiązkach. Sam przyznał, że już miał zrezygnować z przyjęcia kogokolwiek na staż, bo przychodzili tacy, którzy tych oczekiwań nie spełniali.
Teraz czekam na odpowiedź, ale proszę powiedzcie mi jak zdobyć pierwsze poważne doświadczenia ?? Gdzie zdobyć potrzebną wiedzę??