Teoria żółwia dla rozdrażnionych... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

Każda chyba z nas ma taki okres w życiu kiedy wszyscy dookoła zaczynają zadawać durne pytania typu: dlaczego nie masz faceta, kiedy ślub to już ten wiek, ble ble ble.....

Chciałam "sprzedac":) WAM MOJE DROGIE  moją najlepszą, najbardziej skuteczna odpowiedź po której wszyscy inni dadzą wam święty spokój......( sama wypróbowałam to chyba z tysiąc razy:)

Sytuacja prosto z życia- urodziny u cioci, nalot wszystkich ciotek wujków i żonatego kuzynostwa i pytanie. "A co u Ciebie A? Masz  juz chlopaka?- nie?
dziwi sie cały stoł, a dlaczego nie......przeciez.... a wtedy WY MOJE DROGIE mówcie;

Ciociu każda klasyczna kobieta czeka na swojego księcia z bajki, który przyjedzie  do niej na białym rumaku i porwie hen daleko. Mój książę z bajki usiadł na żółwiu i jedzie do mnie. Średnio żółwie żyją około 15o lat więc jest małe prawdopodobieństwo że umrze śmiercią naturalna. No chyba że go trzaśnie auto na autostradzie, ale miejmy nadzieje że nie....tak wiec mój książę z bajki jest ciągle w drodze....:)


Wyprobujcie, u mnie to zawsze działało:)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

No niezla teoria, usmialam sie do lez!:) Genialne rozwiazanie, zeby wszyscy dali swiety spokoj!To jak myslisz, jak dlugo bedziesz jeszcze czekala na tego zolwika? wink

Pozdrawiam

3

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

Fajna teoria!:) Bardzo pomysłowa jesteś!!!:) I co masz już spokój z głupimi pytaniami?

4 Ostatnio edytowany przez fabryczna (2008-04-04 02:18:10)

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

Dziewczyny na tego żółwia czekałam długo i to bardzo. Jak długa i "dziwna" to była droga możecie przeczytać w historii " 14 stacji do miłości...." A zjawił się przypadkowo. Przyjechał na mechanicznym żółwiu ( czytaj seicento)  w dniu 8 marca na zaaranżowaną randkę i o dziwo jeszcze nie uciekł....:)

A zanim przyjechał to zawsze na durne pytania opowiadałam o teorii "żółwia", potem tylko były pytania czy już dojechał:)

Ale jak nie spróbujecie same to nigdy się nie przekonacie czy działa:)

5

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

Pięknie, najważniejsze to mieć właśną teorię na  różne okazje!:) Powiadasz zaaranżowana randka? To widać, że temu żółwiowi ktoś pomógł dotrzeć;) Bo tak to by wędrował i wędrował...Przepraszam, bo pomyślisz że chcę obalić teorię, nie nie, jest słuszna i prawdziwa! Na prawdziwą miłość warto poczekać, choćby i nawet trzeba było pomóc temu żółwiowi! A wiem że na Wybrzeżach Gracji organizowane są wyjazdy wolontaryjne w czasie, których  studenci ratują małe kilkudniowe żółwikiTo tak pół żartem pół serio, ale na gady te czyha wiele zagrożeń, a w zwiąku z tym , ci spóźnialscy książęta mogą nie mieć na czym dojechać! ;-)
Pozdrawiam ciepło, ciekawa teoria!:)

6

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

Ewo!!!

Ja myślę ze Twoj zolw jest blizej niz myslisz,a moze nawet jest obok Ciebie ale TY nie chcesz go zobaczyc...

Co do teorii...to wymyslilam ja bo bylam zmeczona, tymi ciągłymi pytaniami, dziwnymi minami.Wychodzę z załorzenia ze lepiej powiedzieć coś takiego niz bez sensu kombinować z  jakimiś "wytlumaczeniami". smile

pozdrawiam

7

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

bardzo fajna teoria "żółwia" smile oby co jakiś czas, któremuś z tych żółwi udało się złapać taksówkę wink

8

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

moj wujek zawsze mowil na takie pytania ze jego dziadek ozenil sie w ieku 40lat i mial wspaniala zone i udane dzieci wiec i on idzie w jego slady....
w tamtym tygodniu skonczyl 40lat i nic...
juz wszyscy dali mu spokoj wiedza ze juz po ptakach:)

9

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

Dzięki za fajny pomysł, aleX smile

syla135 napisał/a:

w tamtym tygodniu skonczyl 40lat i nic..
juz wszyscy dali mu spokoj wiedza ze juz po ptakachsmile

qrcze...smutne, że "spisaliście go na straty" ...w tak młodym wieku ;/
In plus: przynajmniej ma spokój z natrętnymi pytaniami smile

10

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

jemu przez 20lat skladano zyczenia- zdrowia szczescia pomyslnosci i...zony, no zebys w koncu mial ta zone:)
wiec mysle ze juz odpuscil, choc powiem szcze ze widzialam jego wzmorzone dzialania toz przed 40stka:P
obawiam sie ze jego charakter jest juz tak stara-kawalerski ze zadna go nie zechce, mimo ze jest bogaty i nie brzydki

11

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

Po ptakach... normalnie nic tylko kopa dać za takie myślenie. I przez takie komentarze potem ludzie szukają pomocy psychicznej, na forach. No ja pikolę. Zero wyczucia i dyplomacji i empatii i fokle.

A w teorii o żółwiu się zakochałam. smile

12

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

Pixy a czego tu isc do psychiatry??
w wiego przypadku to wielkie nieszczescie jakby jakas znalazl bo jest naprawde ciezkim czlowkiekiem i ja sie ciesze ze jest po ptakach i nie beda go nekac, on bigdy nie mial powaznej dzieczyny od kiedy ja pamietam(a pamietam od jakis 15lat)
chyba za bardzo wrazliwa jestes:P a niech ludzie i po 50tce se slub biora ja mowie o przypadku wujka ktory po porostu nie nadaje sie do wspolnego zycia

13

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...
syla135 napisał/a:

nie nadaje sie do wspolnego zycia

napisałaś "jest cieżki " więc trzymajmy się że jest trudny a nie nie-nadaje-się wink
Ludzie gdy się zakochują, potrafią zrezygnować ze swoich najwygodniejszych starokawalerskich/-panienskich nawyków.
Nawet krótkie(pozornie nie-poważne) związki są ważne. Czegoś się uczą, oswajają się z obecnością  2 człowieka w swoim życiu-nawet jeśli nie wyjdzie, są "do przodu" o te doświadczenia.

14

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

W ogóle ja nigdy nie zrozumiem ludzi wtryniających się w cudze życie. W ogóle co Cię obchodzi z kim jest, bywał Twój wujek? A może ma kogoś albo miał kiedyś. Czy musiał Ci tego kogoś przedstawić?
Ja nie cierpię takich pytań, ostatnio mam jakiś nalot "życzliwców", ale ja zawsze odpowiadam, ze to moja prywatna sprawa i nikomu nic do tego.

15

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

nigy w zyciu sie nie wtracalam wiec skad taki pomysl?
nie unos sie bo nie masz powodu.
wujek jak nie pracuje na koparce to lerzy w domu tygodniami na lozku dreczac swoja matke jak zle gotuje jak zle sprzata jak zle wogole robi a ma jobla na punkcie kosciola...nic mnie to nie obchodzi czy ma kogos czy nie, byl taki temat i poporstu rozmawiamy. a on...on owszem jest ciezki do zniesienia, dzieczyna 3lata o niego walczyla jakies 5lat temu, byla super, miala takie zainetresoania jak on, jezdzili razem w gory na mazury i nic...sama mowila ze spali w jedynm namiocie i nic...dzieczyn a sie poddala, on ciagle ja traktowal jak przyjaciolke...jakies 2lata temu byl u niej na slubie...dopiero mu sie oczy otworzyly, wrocil napil sie i plakal ze stracil swoja szanse, owszem dzieczyna byla aniolem a on tego nie widzial

nigdy go nigdy nie sfatal, nikt nigdy go nie zmuszal, a wszelkie pytania byly raczej zartami, ktore on obracal w zarty a szcze mowiac potem mowil po co mu babsko w domu.
tak jak mowi Tosia, ja takze uwazam ze jak sie zakochalby to by sie zmienil, bylby lagodniejsz...no ale nie ma co mowic, on nie szuka, nie ma okazji, nie ma co najwazniejsze nawet ochoty.
napisze raz jeszcze nie uwazam ze 40lat to koniec swiata, nie uwazam ze i 50,60...lat to koniec swiata, ja mowie o konkretnym przyadku o wujku ktory wzial sobie za wzor swego dziadka i sam mowil ze jak do 40lat nikt sie nie znajdzie to juz nie bedzie mu nadzieji-sam tak mowil

16

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

W ogóle Tobie się wydaje, ze znasz jego życie i że potrafisz je ocenić, ale no właśnie tylko może Ci się wydawać. Ludzie są sami z różnych powodów. Może Twój wujek się kiedyś sparzył, może nie trafił na właściwą osobę, może ma inną orientację, a może coś jeszcze. Najprościej jest ocenić: jest sam na własne życzenie i w ogóle dlatego bo jest zdziczały. Nikt z nas nie zna wszystkich faktów z życia innych osób, więc nie powinien tego oceniać w ten sposób.

17

Odp: Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

mysle ze znam go dobrze, 15lat mieszkamlismy razem...poza tym, fakt sparzyl sie jakies 15-20lat temu mial ponoc wieka milosc, miala pojechac do ameryki i wrocic do niego, a skonczylo sie tak ze napisala list ze znalazla se meza i ma juz z nim dziecko...napewno bylo mu przykro.
a ja mysle ze mu dobrze samemu, sam to mowi, nie ma napewno innej orjetacji:P
wiecie co jest u nas w rodzinie na jego etmat jakas tajemnica...jakies 10lat temu jezdzil na tirach, pojechal do ruskich i wiem ze wtedy zaginal na jakies tydzien czy dwa...ponoc zamarzl mu samochod i nikt nie wiedzial gdzie jest...babcia mowi ze niby wtedy zaprzysiegl ze odda swoje zycie Bogu jak to przezyje i fakt, biega do koscila prawie codziennie, czyta codziennie biblije, jezdzi na oazy itd... nie widze w tym nic zlego, tylko szkoda ze nie jest taki dobry i dla babci czy dziadka z ktorymi mieszka.
nie oceniam jego zycia, co mnie to obchodzi, ja stwierdzam fakty ktore widze. i wieszcie mi mu nie est zle samemu, on nie jestniezadowolony, kocha swoje samochody ciezarowe, uwielbia spacery z psem i te swoje spotkania kosciolowe.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Teoria żółwia dla rozdrażnionych...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024