Witam Drogie Panie i Panow jesli sa tacy,
mam 20lat i przez alkohol stracilem dziewczyne ktora bardzo kocham stalo sie to w sobote poszlismy do kolegi byli wszyscy nasi znajomi i byla wodka.
pilismy moja dziewczyna rowniez pila. potem wyszlismy polazic i mialem do niej pretensje takie nieznaczne potem byla powazna rozmowa a potem juz pieklo,
bylem chamski ordynarny arogancki taki zwykly cham i prostak, Ublizylem jej bardzo i zerwalem. nie wiele pamietalem na drugi dzien.
moim noworocznym postanowieniem jest ze nie bede pil chociaz nie pilem duzo czy czesto ale byly klotnie po piciu alkoholu przeze mnie.
nie wiem co ze soba robic czy to leczyc czy cos.
Drogie Panie bardzo prosze o jakas pomoc i rady dotyczace naprawy moich relacji z dziewczyna, bardzo chce ja odzyskac bylismy razem blisko 26miesiecy i bez wahania twierdze ze to milosc mojego zycia ale ja za abrdzo skrzywdzilem. Chce to jako naprawic i w tym celu prosze o pomoc.
bede bardzo wdzieczny, pozdrawiam zycze szczesliwego Nowego Roku wszystkim uzytkownikom tego fora i z gory dziekuje za pomoc.
gnojek.
ps moj nick pauje do mojego zachowania opisanego powyzej i dlatego jest taki a nie inny.