no wiec poszlam na zabawę andrzejkowa w sobotę. Tańczylam sobie obok mnie tanczyl jakis kolo i sie na mnie gapil co chwile ale nic nie powiedzial potem poszlam na bok a on przyszedl za mna i powiedzial gdzie mu ucieklam bo chcial potanczyc ;ppowiedzialam, ze nie tancze bo niedlugo sie zwijam no to postal ze mna pogadal widac byl zainteresowany ja natomiast go zlewalam niechetnie gadalam, wzial nr i powiedzial ze jutro zadzwoni ale nie zadzwonil a ze byl tam tylko z okazji imienin to wyslalam mu zyczenia w pon on odp ladnie podziekowal i na tym sie skonczylo wiecej nic nie napisal, ja troche zaluje, ze z nim nie potanczylam bo wydawal sie calkiem w porzadku choc troche niesmialy, wypada mu jeszcze cos napisac jezeli sie nie odezwie bardzo mi na tym zalezy a jak tak to co?
Przecież napisałaś Ty pierwsza, chociaż to On powiedział, że zadzwoni a tego nie zrobił.
Więc nie pisz do Niego.
zależy Ci na gościu z imprezy z którym gadałaś chwilę przed wyjściem?
zależy Ci na gościu z imprezy z którym gadałaś chwilę przed wyjściem?
No bo g a p i ł się na nią! Wreszcie! Jakiś! G a p i ł się!
Życiowa szansa, a ty nie rozumiesz
![]()
Pewnie sie zorientował ze udawałaś iz go zlewasz w czasie rozmowy.
Teraz juz wie co go czeka i smieje sie w duchu a moze cierpi kto wie...
nie zależy mi na NIM tylko na znajomości bo gość wydawał się ok i widać był zainteresowany, i zalezy mi na jakies radzie ludzi czytajcie ze zrozumieniem
nie zależy mi na NIM tylko na znajomości
... bo może będziesz potrzebowała informatyka, mechanika, hydraulika lub pocieszyciela? Ach, jasne...
Robaczek na szpilkę i do kolekcji.
Jak dla mnie, wystarczy aby starać trzymać się z daleka.