Zrezygnowana businesswoman - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Zrezygnowana businesswoman

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Zrezygnowana businesswoman

Cześć wszystkim,

Patrzę w migający kursor na ekranie i nie wiem, jak mam zacząć. Może od tego: pracowałam na etacie blisko 12 lat, postanowiłam to zmienić i przejść na własną działalność. Od bardzo dawna chciałam to zrobić i teraz... zaczynam tego żałować. Kończą mi się odłożone pieniądze, a na horyzoncie nie widzę żadnych perspektyw, aby miało się coś zmienić. Jestem załamana i zrezygnowana.
Pracuję jako przedstawiciel, zarobię tyle ile sprzedam. Problem w tym, że nie mogę pozyskać nowych klientów. Dzwoniąc do nich słyszę tylko "nie", "nie" i "nie". Nie wiem gdzie robię błąd, do tej pory - pracując na umowie - wychodziła mi taka forma pozyskiwania klientów, miałam satysfakcjonujące wyniki. Tym bardziej teraz, kiedy swoje dochody uzależniam od tego, co uda mi się wydzwonić i sprzedać, załamuje mnie to, że nie wychodzi.
Nakręcam się i zniechęcam. Nie wiem, jak sobie mam z tym poradzić. Co raz bardziej odczuwam ten błąd, jakim było przejście "na swoje", bo może ja się po prostu do tego nie nadaję.
Czuję się beznadziejnie. Nie wiem co i jak zrobić, żeby poprawić swoje samopoczucie.
Co do samej pracy, jaką wykonuję - pozyskuję klientów dla banku, sprzedaję produkty bankowe dla firm. Ciężki to jest kawałek chleba... Gdy zaczynałam obecną współpracę sądziłam, że będzie dobrze, że uda mi się, że poprowadzę swoją firmę i za jakiś czas będę mogła wypłynąć na szersze wody zajmując się tylko i wyłącznie swoją własną działalnością... A tu mam wrażenie, jakbym stała przed wysokim murem, nie ma drabiny, nie ma dziury w ścianie. Nie mogę się przebić.
Czasami mam wrażenie, jakbym sięgnęła dna i nie mogła się odbić. Trzyma mnie kamień "beznadzieja" i łańcuch "zniechęcenie"...

Chcę sobie z tym jakoś poradzić, ale sama nie potrafię...

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-11-18 00:58:44)

Odp: Zrezygnowana businesswoman

Moim zdaniem sa takie typy pracy ktore po prostu powoduja takie efekty jakie masz.
Wybrnięcie z tego możliwe jest na 2 sposoby awansem na pozycje gdzie samemu przygotowuje sie nowy narybek do pozyskiwania klientó i pozycja jest juz w miare uklepana.
Wtedy nie ma już chyba takiego ciśnienia.

Jest też tak ze chyba w ostatecznośći pozostaje  zmiane typu pracy.
Zawsze wydawało mi sie ze robota gdzie jest sie na dole łancucha pozyskiwania klientów w dłuższym czasie nie doprowadzi do niczego dobrego.
Bo całą smietanke spija i tak już ten kto jest wyżej a do ewentualnego awansu jest to w zasadzie tylko utrzymywanie sie na powierzchni.
Ale chyba nie ma w tym nic niezwykłego.
Kiedys próbowałem ale doszegłem do wniosku że te stanowiska sa dal wujka ktory zna dobrego wujka ( i awansuje) reszta pracuje w systemie rotacyjnym.

3

Odp: Zrezygnowana businesswoman

A czy byłaś zatrudniona w firmie, która ma wyrobioną markę?

Czy próbowałaś odbić klientów?

Czy zbudowałaś ze swoimi klientami relacje, dzięki którym ważniejsza jest umową z Tobą, a nie z tamtą czy inną firmą?

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Zrezygnowana businesswoman

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024