Czesc mam na imie ADAM 20 lat
Jestem samotny od wielu lat ,nie mam rodziny przyjaciol ani dziewczyny ..Ludzie mnie odtracaja .. Jestem z rodziny patologicznej niepelnej Mialem ojczyma gdy moj ojczym wygnal mojego ojca stracilem go na zawsze oraz z szarej strefy
Stan na dzien dzisiejszy
Pustka mysli samoboucze itp
Ale od poczatku ...
W wieku 3 lat bawilem sie nieopodal swojego domu ..Wszystko bylo ok ,do puty jacys fajni chlopy nie popisali sie przed dziewczynami i mnie pobili ..Zamknalem sie w domu na 4 lata az do lat przedszkola
Po 3 moze 4 latach Przedszkole ...Hm Dzieciaki juz sie na demna znecali ..ale nie dosadnie ..
Po ukonczeniu przedszkola przeprowadzilem sie do innego rejonu gdzie mialo byc wspaniale ..
W szkole nadal bylem odtracany ,ale na placu mialem kogos wiec nie przeszkadzalo mi to .. Bylo mozna powiedziec dobrze ,
I bylo mialem poczatkowo fajnych kolegow ktorzy codziennie spedzali ze mna czas i bylo wspaniale.
Do czasu kiedy to ,nie zbudowano obok starego osiedla nowe ..I sie zaczelo ..
Stalem sie popychadlem od pierwszej klasy poczatkowo tylko w szkole ,ale pozniej rowniej na dworze ..Mimo to mialem do kogo uciec ..
Ciocia poczatkowo obie pozniej juz tylko jedna.Po zerwaniu sie z nimi kontaktu Ucieklaem na rowerze po 20 30 km za miasto gdzie nikt mnie nie znal .
W gimnazjum nic ,a nic sie nie zmienilo tylko ze mialem ciagle pod gorke .W tym okresie mialem przej ane w szkole ,w zyciu i na dworze..
Bylem chory na padaczke epilepsje ..
Bylo ciezko sie bronic gdy ciagle brakowalo ci sil do dzialania ..
Do ukonczenia gimnazjum bylo i tak dobrze ,jeden najlepszy przyjaciel 5 lat razem dzien w dzien i reszta kolegow..
W gimnazjum zlamano mi serce 2 razy .. Raz w 1 klasie 2 drugi w 3 klasie ..
Bylem szkolnym podworkowym popychadlem ..Nie mialem urodzin ani niczego w gronie znajomych .
Bylo mi przykro bo inni mieli dziewczyny dom pieniadze a ja bylem tylko idiota dla wszystkich bez kasy...
Bylem czystym chlopcem ale jako nastolatek pocilm sie smierdzialem i wg .. Nie dostalem na jakikolwiek zapach kasy ..
Zabraniano mi tez pic orenzady przez ojczyma Chodz jego corki nalegaly ,bym jednak mogl ..
W pierwszej ponadgimnazialnej cos ,cos sie zmienilo ludzie traktowali mnie jako srednio inteligetnego Tabletki prawdopoodbnie daly rade pomoc jakos ..Depakine ..
Po wyprowadzeniu sie na wies musialem znow przeniesc sie do innej szkoly
Moja mama dostala spadek i tam postanowilismy zyc..
Spoczatku tu masz buty bs na bosaka nie chodzil tu masz plecak itp .. 1 klasa.Liceum pOCZATKI ::
. Rodzina .. #To tylko poczatki, bo znow nie moglem dojadac ,znow bylem zlodziejem idiota itp ..
Opis przebeg wydarzen
1 klasa poznalem fajne przyjaciolki .. Niestety nie mam kontaktu .
2 klasa poznalme milosc ..
W tej szkole jak i w innych mnie chujowo traktowano cierpialem ..POLTORA A NAWET DWA LATA ::
lUDZIE CIAGLE chcieli mi dosrac dodatku sytuacja w domu To bylo chore...
W 3 klasie dostalem bonus ..W pazdzierniku 20.09.14 dokladnie przez 8 miesiacy mialem raj W szyscy dali mi zyc dalo sie z nimi gadac..Dowiedzieli sie jak barzdo nie dawalem sobie rady z tym
ze znecano sie na demna .. Napisalme list gdzie wyraznie porsze o pomoc ,bym nie musial cierpiec wiecej
Minelo zakonczenie roku Ostatnia przelotna znajomosc ...Koniec 3 klasy liceum ,gdzie to dziewczyna rzucila mnie 4 razy ..
mamy wrzesien tego roku ,gdzie nie mam dzisiaj znajomych dziewczyny nikogo.
Co do dziewczyny
Bylo to tak ze poznalem sie z nia przez fb ..Po 1 spotkaniu sie w niej zakochalem --Zaakceptowala mnie bylo bajkowo
Mimo wszystko jezdzilem do niej az 140 km na autostopa pobierajac alimenty jedynie od ojca starczalo na wspolny weekdend w malym motelu ..
Kochala mnie szanowala mimo ze czasem przesadzala ..Szanowalem ja i nie moglem przestac myslec..
Czasami zamiast kochanie z tej milosci ,ktora mi dawala mowilem mamo .Tutaj powiem ze czulem od niej taka milosc ,cieplo i troske ..
Wiele razy pokazalem na co mnie stac Lezala w szpitalu ponad 140 km ode mnie Autostop ,spanie po kilka godzin siedzenie u niej az bedzie godzina 18 i spowrotem i powroty o okolo 2 rano moze 3 ..Za 2 godziny pobutka i spowrotem tak 2 tygodnie . Cierpala bo nie mieli za bardzo czasu wszyscy ja odwiedzic i
postanowilem ja odwiedzac .Byc z nia .bo wiedzialem ze cierpi sama Byc tulic calowac darowac jej co nie co ...
Minal rok udanego zwiazku Dowiedzialem sie ze jej rodzina mnie nie akceptuje .Bylem za biedny najwidoczniej w patole tez mi nikt nie wirzyl .Wiec bylem dla nich zerem ..
Zaluje ,ale postanowilme ja opuscic kochala mnie tak barzdo a ja ja Ze jedynie zdrada mogla cos zmienic udalem ze je zdradzilem To bylo oblesne plakala miesiac .W dzien w dzien Zygam zyciem i soba.
Postanowilem ja opuscic by miala szanse byc z kims kto da jej przyszlosc Bo widzialem jak bardzo jej rodzina tego chce...Po porstu przez to wszystko poczulem sie jej nie godzien .
Ona tez miala tego dosyc opowiadala mi to ,ale mowila ze mnie kocha..A ja czulem sie jak szmata.
Mam 6 wrzesnia mieszka w Karlsruhe w niemczech Nie mam nikogo cierpie
Ciagle mysle o samobujstwie Wszyscy jak dawniej mnie [wulgaryzm] i nic z tego mam.. POMOCY
Przepraszam za bledy jakie tutaj widnieja ..Jestem dzieckiem z szarej strefy i nie potrafie lepiej tego napisac.