Czy ktoś zna skuteczny sposób jak wzmocnić pewność siebie i poprawić zdanie o samym sobie?
Czy mógłby mi też ktoś wytłumaczyć co to jest pewność siebie?
2 2015-08-14 23:34:06 Ostatnio edytowany przez hugo258 (2015-08-14 23:34:46)
Budowanie pewności siebie to bardzo długotrwały proces, wymaga wiele pracy i wysiłku, nie da się tak po prostu dać przepisu jak to zrobić. Słyszałem, że dobre efekty daje gadanie do lustra i nie odwracanie wzroku jako pierwszy np na ulicy.
Tak, jak najbardziej. Rozumiem, że nie ma skutecznej metody, bo każdy człowiek jest inny. Po prostu chciałam, aby ludzie podzielili się swoimi doświadczeniami w tej kwestii.
))
Tak, jak najbardziej. Rozumiem, że nie ma skutecznej metody, bo każdy człowiek jest inny. Po prostu chciałam, aby ludzie podzielili się swoimi doświadczeniami w tej kwestii.
))
Ok rozumiem;) Mi kiedyś pomogło chodzenie na siłownię byłem wtedy dużo pewniejszy siebie niż teraz i samoocena też poszła w górę, ale kiedy to było.
Ja jestem bardziej pewna siebie, gdy wiem, że mam sporo do powiedzenia. Człowiek, który ma prawdziwą pasję i potrafi opowiadać o niej może być pewny siebie. Jeśli chodzi o wygląd to myślę, że poprawa tego, co można, np. sposób ubierania i akceptowanie tego, czego nie da się zmienić. Posiadanie przyjaciół, jeśli masz bliskie osoby, przestajesz bać się osób obcych. Działanie, wiara, że poradzę sobie w każdej sytuacji, życie w zgodzie ze sobą i nie przejmowanie się opiniami innych - dla mnie to jest prawdziwa pewność siebie.
Dla mnie bardzo pomocne jest udawanie osoby pewnej siebie. Tak jak aktorka stara się przyjmować różne role, tak ja staram się 'udawać' osobę pewną siebie. Może wydawać się to sztuczne, ale po jakimś czasie człowiek zdaje sobie sprawę, że już nie musi udawać, bo powoli staje się pewną siebie osobą. Skutecznym sposobem jest dla mnie też właściwy ubiór. Kiedy zakładam coś bardziej eleganckiego lub coś w czym dobrze się czuję to od razu staję się bardziej pewna siebie. W budowaniu pewności siebie pomocne mogą być także tzw. ''power poses''. Badania wykazały, że przyjęcie jednej z takich póz powoduje, że w naszym organizmie spada poziom odpowiedzialnego za stres kortyzolu. Ich przykłady można bez problemu znaleźć w internecie. Inne sposoby na budowanie pewności siebie to: stworzenie listy własnych zalet, przekraczanie strefy komfortu (na początku stawiając sobie jakieś małe cele), rozwijanie się, zdobywanie nowych umiejętności czy odpowiednia postawa ciała.
Dzięki wielkie wszystkim ![]()
Post przeniesiony:
To zależy na jakim jesteś etapie.
Niektórzy ludzie po prostu się z tym rodzą, inni - muszą nad tym pracować.Pewność siebie łączy się ze samo-świadomością. Potrzeba jest tutaj dużo samozaparcia. Przykładowo, musisz coś zrobić, nie wiem - posprzątać pokój - ale jak zawsze w tych sytuacjach pojawia się - nie chce mi się - zrobię to później. A co się wtedy dzieje - masz bałagan w pokoju.
Jeśli pojawia się jakaś sprawa w Twojej głowie - jakieś zawirowanie (wynikające z tej niepewności siebie), przykładowo - oj, nie poradzę sobie, albo oj, jestem za słaba do tego, wtedy trzeba na to zareagować - nie mówić sobie zrobię to później, ale zadziałać dokładnie w tym momencie. Jeśli tego nie zrobisz - masz bałagan.Co trzeba zrobić, odrzucić te myśli całkowicie, kompletnie je zabić, wyczyścić, wyszorować i zastąpić je czymś nowym, czystym - przede wszystkim - POZYTYWNYM.
Należy wyzbyć się wszystkich rzeczy NEGATYWNYCH, czyli:OCENIANIE - nie ma niczego gorszego i czegoś czego tak się boimy jak oceny, ponieważ oceniają nas WSZYSCY; można patrzeć się na każdego i załamywać się KRYTYKĄ, ale zadajmy sobie pytanie - po co?
Jeśli ktoś zauważy u Ciebie słaby punkt, zacznie Cię ostrzej oceniać, a nawet krytykować, dlatego nie wolno: pozwalać innym aby widzieli Twoją słabość, a jeśli wyrażą opinie na Twój temat to ich ocena nie może posłużyć im za narzędzie do niszczenia. Trzeba wysłuchać ze spokojem. W najlepszym wypadku zastosować odwet.PRZEJMOWANIE SIĘ - co idzie za ocenianiem jest właśnie przejmowanie się, zamartwianie się, użalanie się.
Jeśli coś ma się wydarzyć to i tak się wydarzy. Samo myślenie nie przyniesie żadnych skutków. A jeśli już myślimy to myślmy pozytywnie. To co się wydarzyło nas już nie dotyczy, a to co ma się wydarzyć - jeszcze nas nie dotyczy. ALE zawsze możesz zmienić to co będzie mnie dotyczyć. Można zmienić przyszłość.POTRAFIĘ - należy powtarzać sobie te słowa do skutku - POTRAFIĘ, POTRAFIĘ, POTRAFIĘ... i tak w nieskończoność - NIE WOLNO SIĘ PODDAWAĆ.
WIARA - jeśli nikt nie daje Ci poczucia, że w Ciebie wierzy, to nic nie znaczy. Możesz uwierzyć sama w siebie, a wtedy wszyscy zobaczą kim jesteś.
PRACA - wiadomo, jeżeli chcesz posprzątać pokój to musisz się napracować. A jeśli chcesz posprzątać cały dom - nie wystarczy jeden dzień. Liczy się zaangażowanie! Pewne rzeczy muszą potrwać dłużej, niektóre krócej. Jeśli chcesz posprzątać swój umysł to zabierz się do tego powoli, ale - KONSEKWENTNIE.
WPŁYWY - nie ulegaj wpływom otoczenia; miej na uwadze przede wszystkim swoje dobro. Być może w Twoim otoczeniu znajdują się życzliwe osoby, które chcą Ci doradzić, są też te nieżyczliwe, co chcą namówić Cię na coś. W tym świetle nie ważne kto to będzie, po prostu nie możesz pozwolić, jeśli widzisz, że coś Ci nie służy, albo choć o 1% zmniejsza Twoją pewność siebie, nie daj się zmieniać. Bądź ASERTYWNA.
Takie rzeczy naprawdę można wypracować.
Sama pracuję nad tym.Jeśli ktoś jest przyzwyczajony do tego, że jego życie, sposób myślenia wygląda tak jak wygląda i nie da się tego zmienić, to nie osiągnie sukcesu. Trzeba walczyć ze złymi / negatywnymi wzorcami myślowymi, to jak nałóg, nawyk, którego trzeba się oduczyć i nauczyć innych. Należy wierzyć w osobę, którą chce się stać. Postawić sobie cel - i działać.
A nawet jeśli nie widzisz celu, to zawsze patrz w górę, byle nie w dół. A jeśli spojrzysz w dół, to znów wstawaj i walcz.