Witam. Ostatnio zdiagnozowano u mnie 5 cm torbiel przyklejona do macicy. wybrałam się do lekarza z powodu braku miesiączki.Ginekolog przepisał mi tabletki hormonalne które miałam brać przez 5 dni ,dwa razy dziennie. wczoraj odstawiłam leki. Nie jest pewne ze tabletki zadzialaja jednak mam poczekać 10 dni i zgłosić się znowu. Problem w tym ze cały czas jest mi niedobrze,i boli mnie podbrzusze. Brzuch jest wzdety. I jest to dla mnie duży dyskomfort. Dzisiaj byłam u ginekologa ale powiedziała ze to normalne i ze torbiel może z początku nawet się zwiększyć. Martwi mnie jeszcze jedna rzecz,ponieważ choruje na samoistna skaze maloplytkowa,m.in. chodzi o to ze mam małą ilość czerwonych krwinek,rany wolniej się goją bo krzepliwosc krwi jest słaba. chciałabym się poradzić kogoś kto się na tym zna .podejrzewam że z moją chorobą taka torbiel może być niebezpieczna.. lekarz powiedział że tabletki mają za zadanie zmniejszyć torbiel i ze ma ona pęknąć - może wtedy przyjdzie miesiączka ale będzie intensywna..co do mojej choroby nie wiele powiedziała mi na ten temat. zapisałam się do innego ginekologa ale wizyta dopiero w przyszłym tyg,dlatego ważne jest dla mnie aby poradzić się kogoś kto może miał podobną sytuację lub coś o tym wie
To o co pytasz to jest pytanie dla doświadczonego lekarza.
Nie oczekuj tu odpowiedzi bo nie wiadomo czy ten kto odpowiada ma fachową wiedzę i jego odpowiedź jest dobra i poprawna.
Za duże ryzyko wierzyć forumowiczom bo chodzi o Twoje zdrowie.
Ja na Twoim miejscu trzymałabym się blisko telefonu i w razie krwotoku dzwoniła na pogotowie. I dobrze mieć kogoś, jakąś osobę w pobliżu aby w razie gdybyś zaniemogła wezwała pomoc.
I wcześniej poszła do lekarza rodzinnego po skierowanie do hematologa aby powiedział co i jak. Bo ginekolog niekoniecznie musi się orientować w temacie skazy. I zrobić badania krwi odpowiednie przy takiej chorobie aby zobaczyć czy coś się nie dzieje po tych lekach.
Samemu trzeba się domagać wszystkiego bo lekarze się nie kwapią do ogarnięcia wszystkiego u pacjenta.
Pod względem ginekologicznym lekarz uważa, że wszystko jest w porządku. A inne choroby go nie interesują.
Domyslam sie ze nie kazdy musi się znać na tym. Ale być może ktoś tutaj miał podobny przypadek i wie coś o Tym .Nie biorę też w 100% wszystkiego do siebie ale każda rada się przyda
co do lekarza to idę w następnym tyg do swojego lekarza rodzinnego,idę również na pobranie krwi aby zobaczyć czy wszystko gra. Tak jest tu w Polsce ze trzeba męczyć lekarzy żeby się zainteresowali zdrowiem i glebiej się nad wszystkim zastanowili. Pod tel jestem cały czas ,bo sama się boję
Każdy organizm inaczej reaguje na dane lekarstwo. Jednemu nic nie będzie, innemu może się dziać inaczej, mogą być problemy.
Przeczytaj ulotkę z lekarstwa, może coś tam będzie co się przyda, coś wyjaśni.
Każdy organizm inaczej reaguje na dane lekarstwo. Jednemu nic nie będzie, innemu może się dziać inaczej, mogą być problemy.
Przeczytaj ulotkę z lekarstwa, może coś tam będzie co się przyda, coś wyjaśni.
Jeśli chodzi o lekarstwo to jest Okey,nie czuje przynajmniej żeby coś się działo. Czytałam ulotkę i wiem że mogę je brać. Natomiast boję się czy podczas pęknięcia torbieli nie dojdzie do jakiegoś krwotoku lub czegoś podobnego