czy ze mna jest coś nie tak? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » czy ze mna jest coś nie tak?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

Temat: czy ze mna jest coś nie tak?

Witam,
Jestem w 5 letnim związku. Jest to mój 1 chlopak pod każdym względem.
Długo sie bronilam przed zbliżeniem aż to się stalo....
Powody to głownie religijne mam wyrzuty sumienia.
A on tego troche nie rozumie...
Widzimy sie co tydzien i on chciałby ciągle ...  A ja nie.
Oczywiście ze tez mnie ciągnie i chce ale nie tak dla ,,czesto". On tłumaczy ze rzadko widujemy sie i jak bedziemy kiedys mieszkac bedzie inaczej....
Nie mówie ze zaluje... ALe czasem mnie to juz denerwuje te ciągłe jego potrzeby. Czasem chce aby po prostu przyjechal posiedział porozmawiał...
Zazwyczaj wygląda to tak samo... Jest za chwile seks i dopiero ,,spotkanie".
czy ze mna coś jest nie tak?
Mało tego seks mu juz nie wystarcza, chce coś wiecej chce pieszczoty pod kazdym względem. A mnie to troche wstrzymuje bo nie jestem nawet narzeczoną ...
I są kłotnie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Witaj.
Skoro to Twoj pierwszy chłopak i zaczęłaś współżycie, dla mnie to zrozumiałe ze masz opory, nie jesteś tak otwarta. I tez by mnie denerwowało gdyby chłopak za każdym razem naciskał. Pamiętaj, nie warto zmuszać sie do seksu. Każda dziewczyna jest inna. Chłopak powinien zrozumieć, ze jestes początkująca, niedoświadczona, nie wiem dokładnie ale pamiętaj - jesli nie masz ochoty na to, co on proponuje, nie masz obowiązku sie zgadzać na to, na co nie czujesz sie gotowa. Seks to bardzo delikatna sprawa i wymaga wyczucia. Sama musisz sie dobrze czuć ze soba.

3

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

No w sumie sypiamy od conajmniej 2 lat. I on mi mówi ze on taki jest, potrzebuje mnie, brakuje mu mnie. Czasem jak dluzej nie jestesmy razem sama dąże... ALe jak co tydzien to samo to już mam dośc... Może to glupie ale czasem sobie mysle ,, czy on przyjezdza tylko po to".
Jest takim pieszczochem, dominatorem..
Gdy mu odmawiam to denerwuje sie, że mam jakies obawy wobec niego....
I wiecznie tłumaczy zamieszkamy razem bedzie inaczej ale jakos tego tak nie widze.....

4

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Wiesz co ja mam takie potrzeby jak Twój facet. I On napewno nie przyjeżdża tylko po to, żeby się przespać z Tobą. Ja np. uwielbiam seks z moim facetem i mam na niego ogromną ochotę i jak ktoś odmawia to przykro się robi, ale nie ma wyjścia tylko zrozumieć. Już nie chodzi o samą przyjemność, ale o tą namiętność którą daje seks i to jest coś wspaniałego.
Wydaje mi się, że Ty się już nie zmienisz. A takie kłótnie i ciągłe frustracje mogą rozwalić związek.
Mi gdyby facet odmawiał to nie wiem co bym zrobiła. Myślalabym, że ze mną coś nie gra i On mnie nie chce.
Seks jest fajny więc nie odbieraj tej przyjemności facetowi, ale też się nie zmuszaj bo po co smile

5

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Moim zdaniem nie byłaś gotowa do rozpoczęcia współżycia, stąd niechęć i wyrzuty sumienia.
Dałaś się namówić i tyle. Nie dojrzałaś jeszcze do tego.

Nie zmuszaj się do niczego, powiedz chłopakowi, że dla Ciebie jest za wcześnie na seks.
Albo zrozumie, albo nie.

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Co tu można napisać, przybrałaś formę rzeczy, i osoby u której może zaznać uciech.
"Gdy mu odmawiam to denerwuje sie, że mam jakies obawy wobec niego...."
Dziewczyno, z takim czymś większość facetów wyskakuję, albo się liczy ze zdaniem drugiej osoby, albo nie.
Gratulację, on cię ignoruję, ale i tak zgarnia całą Waszą pulę bez żadnej korzyści dla Ciebie.

7

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Jak dla mnie jesteś normalną polską kobietą która opór przed choćby myśleniem o seksie ma we krwi.

Twój chłopak to zbok który dopomina się seksu. Rzuć go i zmień na takiego który nie będzie Cię męczył a z którym spędzisz związek na spacerach, rozmowie, itp.

8

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

On mnie nie zmusza. Ja sama siebie czasem nie rozumiem niby nie chce a potem gdy to sie dzieje jest ok. Ale czasem nie mam ochoty, bo potem czuje sie z tym zle. Wyrzuty sumienia.
Akceptuje moja odmowe a czasem nie...

9

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Ja też jestem jego 1 dziewczyną dosłownie. Tylko że on jest starszy ode mnie 5 lat.
Mówi że on taki ma temperament i cięzko mu się ograniczac, tmbardziej ze według niego (raz na tydzien ) to rzadko....
Sama czasem dąże do tego jak go dłuzej nie widze....
Ale nie tak wydaje mi się często jak on.
Jestesmy 5 lat razem i palnujemy wspólna przyszłosc....
Lubie jego dotyk,pieszczoty, ale czemu mam wyrzuty sumienia.

10

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?
Facet79 napisał/a:

Jak dla mnie jesteś normalną polską kobietą która opór przed choćby myśleniem o seksie ma we krwi.

Twój chłopak to zbok który dopomina się seksu. Rzuć go i zmień na takiego który nie będzie Cię męczył a z którym spędzisz związek na spacerach, rozmowie, itp.

To czyli ja jestem nienormalna? hmm miło i do tego zbok tongue są różni faceci i różne kobiety i o tym się nie dyskutuje jakie kto ma libido tongue

11

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?
jula2022 napisał/a:

To czyli ja jestem nienormalna? hmm miło i do tego zbok tongue są różni faceci i różne kobiety i o tym się nie dyskutuje jakie kto ma libido tongue

Ty jestes dla mnie kobietą marzeń. Ale nie istniejesz. Nie ma takich. Tylko na forach piszą jak to lubią seks. Chciałbym kiedyś taką spotkać.

12

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?
Facet79 napisał/a:
jula2022 napisał/a:

To czyli ja jestem nienormalna? hmm miło i do tego zbok tongue są różni faceci i różne kobiety i o tym się nie dyskutuje jakie kto ma libido tongue

Ty jestes dla mnie kobietą marzeń. Ale nie istniejesz. Nie ma takich. Tylko na forach piszą jak to lubią seks. Chciałbym kiedyś taką spotkać.

Ale Ty bzdury piszesz.
Miliardy kobiet lubią seks i uprawiają go regularnie - nie ma w tym nic dziwnego.
To, że nie możesz znaleźć kobiety, która za darmo pójdzie z Tobą do łóżka, to nie znaczy, że kobiety nie lubią seksu, tylko, że nie lubią seksu z Tobą.
Może zacznij od zmiany siebie?

13

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

No wlasnie są rózni ...
Dlatego, chciałam poznac rozne punkty widzenia

14

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?
Facet79 napisał/a:
jula2022 napisał/a:

To czyli ja jestem nienormalna? hmm miło i do tego zbok tongue są różni faceci i różne kobiety i o tym się nie dyskutuje jakie kto ma libido tongue

Ty jestes dla mnie kobietą marzeń. Ale nie istniejesz. Nie ma takich. Tylko na forach piszą jak to lubią seks. Chciałbym kiedyś taką spotkać.

Gdybym nie była w związku i bym nie miała zahamowań co do seksu bez zobowiązań to bym Ci to udowodniła a tak to nie mam jak. Zresztą mój facet nie narzeka- wręcz przeciwnie. Że Ty trafiasz na takie co nie lubią to już nie mój problem, ale ja nie mam powodów do tego, żeby kłamać. Pozdrawiam smile

Aha i jeszcze jedno. Piszesz, że takie nie istnieją, ale chciałbyś takie spotkać. Więc ja pytam jak? skoro takie kobiety są fikcją.

15

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Ale z Ciebie Facet troll, weź przestań xD.
Kobiety na ogół lubią seks - ja i jula to doskonałe przykłady. Jesteśmy młode, ciągle nam mało.

Ale zauważyłam, że kobiety u których religia jest na dość wysokim stanowisku po prostu boją się tego, bo to grzech i takie tam. Oczywiście hmm, na jakiś sposób trzeba szanować przekonania innych, ale seks jest dla ludzi, więc nawet nie rozumiem dlaczego są takie zahamowania przed tym tongue

16

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Ja tam mam 25 lat, 2-letniego syna, a mogłabym codziennie i to parę razy.
Miałam tylko przestój po porodzie, ze względu na komplikacje.

17

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

No więc, on po prostu taki jest. U mnie bardziej chodzi o kwestię religijne i kwestie przyszłości. Może, zle to wszystko mam poukładane ale jak by była narzeczoną, zona to miałabym mniejszy opor.. A tak trochę pozniej zaluje ze za duzo mu pozwalam

18

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?
kita210 napisał/a:

No więc, on po prostu taki jest. U mnie bardziej chodzi o kwestię religijne i kwestie przyszłości. Może, zle to wszystko mam poukładane ale jak by była narzeczoną, zona to miałabym mniejszy opor.. A tak trochę pozniej zaluje ze za duzo mu pozwalam

Tylko, że to jest bez różnicy.
Nie masz do niego zaufania i boisz się, że Cię zostawi, stąd opór.

Wyobraź sobie, że po ślubie też się ludzie rozstają.

19

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

wiem oczywiscie ze zdaje sobie tego z tego sprawe. Dla mnie to cos wiecej niz sex. Tutaj wierze w pewne swoje zasady, dlatego on jest moim 1

20

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Do narzeczonego nie miałabyś oporu? ale przecież narzeczony to nie mąż i to taki sam jest grzech jak z chłopakiem. To co piszesz jest sprzeczne.
Popieram cynicznahipo.
Ale przecież jesteście te 5 lat to nie powinnaś taka być co do niego. Rozumiem pierwsze miesiące związku to mogłabyś mu nie ufać. Myślisz, że facet byłby z dziewczyna 5 lat tylko dla samego seksu? rok czy dwa może by wytrzymał gdyby dziewczyna była dobra w te klocki, ale nie 5 lat. Jak dla mnie to nie dorosłaś do seksu. Bo tu nie chodzi o libido, ale o coś więcej.

21

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Zawsze seks był dla mnie tematem tabu. A gdy poznałam czekał czekał.. Szanował mój opór. Ale w koncu doszło do czegoś więcej. Oczywiście ze tego chciałam itd. I teraz też chce ale sama czasem tego nie rozumiem... W danej chwili tego chce a gdy to się stanie mam wyrzuty.
Chyba sama siebie nie rozumiem do końca...
Planujemy razem przyszłość i chce z nim być.
Ale czasem wydaje mi sie że gdy widzimy się co tydzień i co tydzień jest tak samo (seks) to juz dla mnie to za dużo. A on chce nawet 2 razy w ciągu dnia.
Mówi ze cały tydzien mnie nie widzi, brakuje mu mnie i dla niego jest to normalne.
Bardzo jest zdziwiony że ja tak reaguje bo nie jestem z nim miesiąc i planujemy razem przyszłosc
Nie wiem jak to rozwiązac aby obydwie strony byly zadowolone

22

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?
kita210 napisał/a:

Nie wiem jak to rozwiązac aby obydwie strony byly zadowolone

Nie da się. On chce seksu, a Ty nie.
Jaki tu kompromis?

23

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Jakie masz wyrzuty? Że kochasz się z mężczyzną z którym planujesz przyszłość?
Nie rozumiem tego. Rozumiem kiepskie libido, ale Ty jakieś tam masz.

24

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Moim zdaniem się nie dobraliście i to nie skończy się dobrze. Albo będzie sfrustrowany, albo w końcu zdradzi czy odejdzie.

Pewnie statystycznie mniej kobiet lubi seks, ale nie róbmy takiej wielkiej sprawy, że są takie które lubią. Bo istnieją i jest ich dużo. Tylko, że większość kobiet ma to do siebie, że może uwielbiać zbliżenia, ale z konkretnym facetem.

25

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

To nie jest tak że nie chce ale nie tak az często jak on...

26

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

To nie jest tak że nie chce ale nie tak az często jak on...

27 Ostatnio edytowany przez Adellaa (2015-08-05 18:42:02)

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Czyli wasze temperamenty nie są dopasowane. To czy nie lubisz wcale czy lubisz tylko trochę nie ma tutaj znaczenia. On chce często, ty nie. Tego nie zmienicie.

28

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

No po cześci pewnie tak jest

29

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?
kita210 napisał/a:

To nie jest tak że nie chce ale nie tak az często jak on...



Raz w tygodniu to dla Ciebie za dużo? To co będzie dalej? Raz w miesiącu, kwartale? Facet tego nie zrozumie... Musisz to wiedzieć.

30

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Czytając takie tematy jestem jak najbardziej za tym, żeby na pierwszych spotkaniach rozmiawiać o seksie. A nie później pojawia się miłość i frustracja bo seksu nie ma. Też jestem tego zdania co pawel001 i seks raz w tygodniu to jest minimum a jak dla mnie to stanowczo za mało. Przykre są takie niedopasowania seksualne.
Ja jako kobieta bym tego nie zrozumiała. Zresztą zrozumieć a zaakceptować to dwie różne sprawy.

31

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Powinnam to wszystko przemyslec

32

Odp: czy ze mna jest coś nie tak?

Jak to mawiają - jak nie dasz sama to sam sobie gdzie indziej poszuka... Raz w tygodniu to zdecydowanie nie dużo.

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » czy ze mna jest coś nie tak?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024