Mam takie pytanie, moja koleżanka zachorowała na depresję była u lekarza dostała jakieś leki. Jednak ze znajomymi zaczęliśmy się interesować w tej sytuacji bardziej tym tematem i poszukujemy informacji o tym do jakich bardziej "naturalnych" metod że tak to nazwę powinniśmy sięgać by jej pomóc i stąd pytanie, czy wiecie coś o wpływie światła na leczenie depresji? Zawsze myślałam, że każdy rodzaj światła wpływa pozytywnie na samopoczucie, a ostatnio przeczytałam, że niekoniecznie ( opublikowano nowe wyniki badań na ten temat http://www.homeopatiaok.pl/Portal/Aktua … spx?Id=124 ) no i światło sztuczne może szkodzić. Co o tym sądzicie?
Mam takie pytanie, moja koleżanka zachorowała na depresję była u lekarza dostała jakieś leki. Jednak ze znajomymi zaczęliśmy się interesować w tej sytuacji bardziej tym tematem i poszukujemy informacji o tym do jakich bardziej "naturalnych" metod że tak to nazwę powinniśmy sięgać by jej pomóc i stąd pytanie, czy wiecie coś o wpływie światła na leczenie depresji? Zawsze myślałam, że każdy rodzaj światła wpływa pozytywnie na samopoczucie, a ostatnio przeczytałam, że niekoniecznie ( opublikowano nowe wyniki badań na ten temat http://www.homeopatiaok.pl/Portal/Aktua … spx?Id=124 ) no i światło sztuczne może szkodzić. Co o tym sądzicie?
Lenko, ale tu nie tyle chodzi o rodzaj oświetlenia, ale o to jak długo się przebywa w oświetlonym sztucznie pomieszczeniu.
Lampy do fototerapii mają regulować naturalny rytm dnia i nocy-nadmiar światła jest "odchyłem" od normy.
Depresję sezonową (zimową) wywołuje brak światła słonecznego we wczesnych godzinach rannych. Jego niedostatek powoduje zakłócenie cyklu snu i rytmu wydzielania hormonów (m.in. melatoniny). Zmienia się też stężenie w mózgu serotoniny, która odpowiada za kontrolę nastroju. Zmiany nastroju rozpoczynają się jesienią wraz z nadejściem krótkich dni, nasilają się zimą i znikają wiosną. Depresja sezonowa dotyka co osiemnastego dorosłego człowieka, aż 80 proc. cierpiących z powodu braku światła to kobiety. Dwie trzecie chorych nawet nie wie co im dolega.
Więcej-> http://www.swiatlo.tak.pl/artykuly/depr … presja.php
3 2009-12-08 13:18:40 Ostatnio edytowany przez Emilia (2009-12-10 20:22:54)
Słyszałam, że bardzo pomaga. Dobrze że zaczyna się wiecej mówic o temacie depresji, jej początków i metodach leczenia. Dzieki temu jestem wyczulona na wszelkie niepokojace objawy. Pierwsza sprawa to umiejętność radzenia sobie ze stresem- często zapominamy o sztuce( bo to sztuka) relaksacji. Ja kupiłam sobie na spam matę relaksacyjno-masującą, chociaż przez moment zapominam o problemach dnia codziennego
Tak światło może pomóc w niektórych postaciach depresji ale światłoterapie również zaleca lekarz może być jako wspomaganie leczenia depresji lub jeśli to depresja o łagodnym przebiegu,,,jesli stan koleżanki jest ciężki wymagający konsultacji lekarskiej to nie pomorze jej swiatło,, tylko musi brać leki, światło może również zapobiegać depresji,ale jeśli już takowa istnieje,,,To trzeba skonsultować-niefachowo leczona depresja może zakończyć się tragicznie,tym bardziej ze obecne leki mają minimalne skutki uboczne,,,bardziej trują nas antybiotyki i inne leki których lekarze przepisują nam setki,,,
5 2018-02-24 13:29:09 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-04-05 21:12:58)
Naświetlam się lampą umieszczanie reklam na forum jest płatne. Zaczęłam jeszcze we wrześniu. Poprawa nastroju jest u mnie znaczna - ten sezon zimowy przeszłam najłagodniej w życiu. Wcześniej z powodu braku słońca to zawsze były dla mnie bardzo mroczne miesiące.
Tak, światło pomaga, ale nie chodzi tutaj o jarzeniówki o zimnym, sztucznym i białym świetle, ani nie chodzi o zwykłe żarówki. SKoro cierpi na depresję, możecie się wspomagać fototerapią, ale pod okiem profesjonalisty. Poza tym, ani foto, ani aromaterapia nie może być przyjmowana w zamian za leki. Skoro dostała leki - musi je przyjmować.
w okresie jesienno zimowym bardzo dobrze na samopoczucie wplywaja regularne krotkie wizyty w solarium. Przy okazji skora nabierze zdrowego kolorytu.
8 2018-04-05 07:25:07 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-04-05 21:11:44)
Fototerapia światłem jest bardzo skuteczna. Sama korzystam z naświetlania lampą umieszczanie reklam, spamu i linków na forum jest niezgodne z regulaminem. Szczególnie zimą, kiedy słońca jest zawsze mniej, było to dla mnie zbawienne. Sesje są krótkie - moje trwały 10 minut ale miały dla mnie ogromne znaczenie.
9 2018-04-05 08:15:46 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-04-05 08:15:59)
w okresie jesienno zimowym bardzo dobrze na samopoczucie wplywaja regularne krotkie wizyty w solarium. Przy okazji skora nabierze zdrowego kolorytu.
Już widzę te transparenty: "Pozbądź się depresji, wygraj czerniaka" ![]()
adiaphora napisał/a:w okresie jesienno zimowym bardzo dobrze na samopoczucie wplywaja regularne krotkie wizyty w solarium. Przy okazji skora nabierze zdrowego kolorytu.
Już widzę te transparenty: "Pozbądź się depresji, wygraj czerniaka"
Może być kombinacja, że na wieść o czerniaku dostaniesz takiej deprechy, że nawet duże naświetlanie nie pomoże.
najlepiej niech wychodzi na dwor i spacery. wtedy swiatlo najbardziej pomoze.