butn który trwa i trwa.... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » butn który trwa i trwa....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: butn który trwa i trwa....

Witajcie ;-)
Mam 2 małych dzieci. Córka ma 4 latka. Synek 3;-) Rok różnicy;-)
Córeczka wychowuje sie bez problemów;-) Naprawsde bardzo grzeczna , mądra ;-) Ah ;-)
Za to SYNEK !!!
Ale może zacznę od początku. Kiedy urodzilam Filipka - Amelka miała rok i 2 tyugodnie. Chcąc nie chcąc musiała stac sie bardziej samodzielna i opiekuncza. I taka właśnie jest. Absolutnie jej nie zaniedbywałam ale wiadomo że niemowle potrzebuje sporej uwagi, którą musialam i chciałam także Jemu poświęcać. Z racji tego, że był młodszy- przyznam- na więcej Jemu pozwalalismy. Ale w porę( lub nie w pore ale dobrze, że wogóle) zrozumiałam, że wyrośnie na egoiste, że musi nauczyć sie dziellic również z Amelką( zabawkami, mamą )

W okolicach 1,5 roku Filipek zaczał się buntowac. Postanowiłam podejść do tego w sposób madry i bunt przeczekać - nie reagując zupelnie. Buntował się w sklepie, na ulicy( słynne rzuty na chodniku i walenie pięsciami). bez krzyku i emocji( no moze z jakies 2 -3 razy w koncu krzyknelam) zawsze udawało mi si,ę owy napad przeczekać.
ok. Miedzy 2 a 3 rokiem zycia bunt nie prtzechodził i trwa nadal( Syn po wakacjach idzie do przedszkola) teraz do rzucania sie na ziemie doszly krzyki, wrzaski, bicie i ostatnio plucie.
w napadach zlosci zanosze go do swojego pokoju i mowie ze jak sie uspokoi to moze do nas wrocic. uspokajanie trwa od 15 minut do nawet godziny krzyku i placzu. i histerii. ale sie w koncu uspokoi i przychodzi i przeprasza.
takie napad zdarzaja sie Jemu tak z 3- 4 razy dziennie.
Nie krzycze na niego. nie bije, czasem dostanie po rączkach jesli czym uderzy siostre lub mowie np 2 razy by nie malowal po scianie( przy okazji reklama- polecam zmywalne farby;-) ) a on nadal maluje to po raczkach dostanie.
poza tym wszystkim synek rozwija sie prawidlowo. jest empatyczny, nie ma problemu z nawiazywaniem znajomosci, skupia uwage na bajce. wszystko z nim jest ok. Nie ma podejrzenia autyzmu czy adhd.
on nas jako rodzicow probuje. ja to rozumiem. tyle ze nasze metody mam wrazenie nie dzialaja. czesto slysze- ale on jest rozpieszczony chociaz to nie prawda ! nie dostaje tego co chce. A juz napewno nie wtedy jesli to wymusza krzykiem.
potrafi wyciagnac konsekwencje( placze- idzie do swojego pokoju- uspokoi sie i przeprosi- moze wrocic do mamy i mnie przytulic)
nie krzyczymy na niego. fakt czasem mówie podniesionym glosem. babcia- straszy go panem kominiarzem, że zadzwoni po niego i go  zabierze. To nie skutkuje.
ja juz nie mam sily.  ile jeszcze to bedzie trwalo....? moze ja gdzies popelniam jakis blad ? znac ie jakies inne sposoby na poskromienie malego zlosnika?
dodam , że jeśli nie ma swoich napadów to jest uroczym małym chłopcem ;-)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: butn który trwa i trwa....

ADHD podobno nie istnieje i było wymysłem lekarza, który chciał zarobić (przyznał się do tego tuż przed śmiercią).

Zastanówcie się jednak nad kilkoma rzeczami.

1. Odżywianie (ile dziecko dostaje słodyczy? w jakich porach? jak bardzo energetyczne jest to co spożywa?)
2. Niektóre dzieci potrzebują mniej uwagi inne więcej. Co z nim robicie? Jakieś zabawy ruchowe? Kopanie piłki? Cokolwiek żeby był zbyt wykończony na awantury.
3. Odwrócenie uwagi. O co tak naprawdę mały się awanturuje? Że czegoś mu nie wolno? Czegoś nie może dostać? - Może opowiedzieć Ci bajkę? A może pójdziemy obejrzeć króliczki w zoologicznym? Pomysłów może być mnóstwo.

Są to tak zwane metody "wychowania bezstresowego".

3

Odp: butn który trwa i trwa....

Tak, potwierdzam -odzywianie i oprocz cukrow takze weglowodany-tylko do pory obiadu  potem juz nie a juz napewno nie na wieczor-wzmagaja zywiolowosc dziecka.
Ja staralam sie tworzyc takie klimaty by nie dochodzilo do takich "kaprysow" i wyprzedzalam po prostu dziecko odwracajac uwage na co innego-to bardzo ciezka praca bo trzeba byc wciaz skoncentrowana na nim.
Trzeci rok zycia, zwlaszcza u chlopcow to niestety apogeum jesli chodzi o bunt i jego okazywanie. Moj po prostu mial napady zlosci, kopal w moj fotel w samochodzie, wrzeszczal, chcial mnie okladac piesciami, po czym jakby w przeswitach miedzy tymi krzykami przepraszal,ze on nie chce tego robic i mu przykro i znow. Wiedzialam,ze to silniejsze od niego, ze to emocje, ktore dzieckiem targaja. I to bylo tez jak zaczal przedszkole.Czasem w domu sa sytuacje napiete-a to my z czyms chodzimy w glowie albo miedzy rodzicami cos jest nie tak, albo zamartwiamy sie o te dziaciaki a one wszystko wychwytuja i potem odreagowuja niespaniem w nocy czy takimi zachowaniami. Najwazniejsze by owiedziec dziecku,ze nawet wtedy kiedy masz takie napady, czy cos zbroisz rodzice wciaz tak samo cie kochaja, nic sie nie zmienia choc np. przykro mi,ze cos zepsules.Bardzo dobrze robisz ,ze pozwalasz mu sie wykrzyczec, to bardzo wazne takze i to ,ze u siebie w pokoju. Mozesz jeszcze podpowiedziec by walil piesciami w materac, krzyczal w poduszke. U mnie to bylo swietne rozwiazanie przy calej trojce. Nawet ja czasami stosowalam te metody big_smile Mnie w poznaniu psychiki dziecka pomogla jedna jedyna naprawde swietnie napisana ksiazka:  "Rozwoj psychiczny dziecka" od 0-10 lat :Frances L.IIg, Louise Bates Ames, Sidney M.Baker, z roku 1994. Najmlodszy wlasnie konczy 10 lat i wierz mi, nie znalazlam lepszego poradnika, zwiezlego, konkretnego, podzielonego na wiek i problem. Czytalam rozne publikacje, ksiazki ale zadna nie rownala sie z ta. Polecam!

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » butn który trwa i trwa....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024