Hej.
Jestem nowa na forum.
Proszę powiedźcie mi co zrobić jak osoba, która była mężem przez 2 lata + 3 znajomości odchodzi do starszej o 15 lat , dzieciatej i mężatej Miał wszystko : dziwkę w łózku, kucharkę w kuchni i partnerkę w życiu.
Zaorał mnie psychicznie. I nie wiem czy się śmiać czy płakać. Bo ból jest nie do zniesienia.
Tak tak wiem, czas leczy rany. Ale przed nami jeszcze rozwód z orzeczeniem o winie. Świadkowie , detektyw, kochanka, koleżanka kochanki, koledzy którzy go kryli, mąż kochanki - przedstawienie będzie.
Tylko wiecie co ? Mogę tego użyć tylko ja taka nie jestem w głębi duszy. On ze mnie robi takiego potwora !
I znowu nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Bo potworem nie jestem, ale drugi raz nie nadstawie policzka.