Witam, zwracam się tutaj, bo mam nadzieję, na radę od kobiet ;]
Od początku.
Mieszkam w małej mieścinie, gdzie każdy każdego zna lub kojarzy z widzenia, mieszkała tutaj też dziewczyna, która mi się spodobała. wyprowadziła się do większej miejscowości kawałek dalej (studia i praca). Ona raczej mnie kojarzy, ale nigdy z nią nawet nie rozmawiałem, nigdy nie było nam po drodze, jest młodsza od 3 lata, zazwyczaj obracaliśmy się w innym gronie znajomych i nie było po drodze. Dziewczyna strasznie mi się podoba i nie chodzi tutaj o wygląd, pociąga mnie jej całokształt. Jestem w 90% pewny, że nie ma chłopaka.
Teraz o co chodzi. chciałbym do niej zagadać, zaprosić na jakiś spacer zapoznawczy, chciałbym się z nią ogólnie spotykać, ale problem jest w tym, że odkąd się wyprowadziła z mojej mieściny to jej nie widuję. Jedyne co mam to kontakt przez fejsbuka. Wiem ogólnie co robi i gdzie pracuje, ale nie piszcie mi proszę, że mam tam iść i wpaść na nią przypadkiem bo serio ... To jest takie miejsce, że nie mam tam w okolicy czego szukać i wyjdę na stalkera albo pedofila jak mnie tam spotka xD
Co mam jej napisać, żeby w ogóle raczyła mi odpisać ? Jestem trochę nieśmiały ale przy tej dziewczynie czuję, że się przełamię i nawet chciałbym ją zaprosić na żywo gdzieś, ale no szanse na nasze spotkanie to jakiś 1%. Co panie sądzą o pisaniu w takiej sytuacji przez neta ?