Natrętne poczucie winy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Natrętne poczucie winy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Natrętne poczucie winy

Witajcie kobiety. Zdecydowałem się opisać tutaj swój problem, gdyż liczę że jako przedstawicielki tej ''drugiej'' strony pomożecie mi go rozwiązać.
Od niecałych 2 lat jestem w związku, od 2 miesięcy w narzeczeństwie. W ubiegłym roku, na początku związku przeżywaliśmy z dziewczyną mały kryzys związany z moją ówczesną niedojrzałością i flirtami które 'tworzyłem'. Przetrwaliśmy to, jednak w lutym tego roku pojawił się kolejny kryzys, spowodowany rutyną, jej wątpliwościami dotyczącymi tego co do mnie czuje, czy nie woli być sama itp., pojawił się też wątek nowego przyjaciela z którym spędzała wówczas mnóstwo czasu, i choć nic ich nie łączyło to jednak ziarno niepewności zostało zasiane ;/

Koniec końców nadal jesteśmy razem, wygraliśmy bitwy, kłótnie itd., jednak niedługo po tym gdy ona się 'określiła', mnie dopadły niemal identyczne wątpliwości co ją. Było już po oświadczynach (które okazały się być ''zwieńczeniem'' kryzysu) a ja miałem poczucie 'przeinwestowania' w związek, odnosiłem wrażenie że staram się bardziej niż ona itp.,Pewnego razu w tamtym czasie (około miesiąc temu) wyszedłem ze znajomymi do baru, gdzie 'zainteresowałem' się pewną kelnerką. Nie było to nic konkretnego, może jedynie byłem nieco bardziej szarmancki niż zwykle. Bardziej chodziło o to, że zacząłem zastanawiać się czy np.z nią nie byłoby mi lepiej niż z narzeczoną, czy ona nie podoba mi się bardziej, jakby to było z nią być itd. Czyste fantazje, które zresztą OD RAZU starałem się w sobie zwalczać. Pamiętam nawet ze tamtego wieczoru wyszedłem wcześniej z baru, unikając kelnerki i jej wzroku żeby 'nie kusiło '. Od tej sytuacji upłynął około miesiąc, moje wątpliwości prawie zniknęły, bardzo kocham moją narzeczoną i jestem pewien swoich uczuć, ale wciąż jak bumerang wraca do mnie tamta sytuacja z baru, mam ogromne wyrzuty sumienia, nie potrafię sobie z tym poradzić... Czy zdradziłem dziewczynę emocjonalnie? Czy to co zrobiłem ma jakieś usprawiedliwienie? Co waszym zdaniem powinienem zrobić? Proszę o rady bo jest mi z tą świadomością coraz ciężej...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Natrętne poczucie winy

Nie, to nie była emocjonalna zdrada. Miałeś kryzys i nie uległeś pokusie. Nie katuj siebie za kilka myśli sprzed miesiąca. smile

3

Odp: Natrętne poczucie winy

Może pozwólcie sobie na dłuższe narzeczeństwo,bo z takimi wątpliwościami trudno stworzyć jakiś sensowny związek - małżeństwo.Sama miłość bez solidnej podbudowy jakim jest zaufanie i przyjaźń między partnerami - może nie wystarczyć,przynajmniej nie na długo.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Natrętne poczucie winy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024