Witajcie kobiety. Zdecydowałem się opisać tutaj swój problem, gdyż liczę że jako przedstawicielki tej ''drugiej'' strony pomożecie mi go rozwiązać.
Od niecałych 2 lat jestem w związku, od 2 miesięcy w narzeczeństwie. W ubiegłym roku, na początku związku przeżywaliśmy z dziewczyną mały kryzys związany z moją ówczesną niedojrzałością i flirtami które 'tworzyłem'. Przetrwaliśmy to, jednak w lutym tego roku pojawił się kolejny kryzys, spowodowany rutyną, jej wątpliwościami dotyczącymi tego co do mnie czuje, czy nie woli być sama itp., pojawił się też wątek nowego przyjaciela z którym spędzała wówczas mnóstwo czasu, i choć nic ich nie łączyło to jednak ziarno niepewności zostało zasiane ;/
Koniec końców nadal jesteśmy razem, wygraliśmy bitwy, kłótnie itd., jednak niedługo po tym gdy ona się 'określiła', mnie dopadły niemal identyczne wątpliwości co ją. Było już po oświadczynach (które okazały się być ''zwieńczeniem'' kryzysu) a ja miałem poczucie 'przeinwestowania' w związek, odnosiłem wrażenie że staram się bardziej niż ona itp.,Pewnego razu w tamtym czasie (około miesiąc temu) wyszedłem ze znajomymi do baru, gdzie 'zainteresowałem' się pewną kelnerką. Nie było to nic konkretnego, może jedynie byłem nieco bardziej szarmancki niż zwykle. Bardziej chodziło o to, że zacząłem zastanawiać się czy np.z nią nie byłoby mi lepiej niż z narzeczoną, czy ona nie podoba mi się bardziej, jakby to było z nią być itd. Czyste fantazje, które zresztą OD RAZU starałem się w sobie zwalczać. Pamiętam nawet ze tamtego wieczoru wyszedłem wcześniej z baru, unikając kelnerki i jej wzroku żeby 'nie kusiło '. Od tej sytuacji upłynął około miesiąc, moje wątpliwości prawie zniknęły, bardzo kocham moją narzeczoną i jestem pewien swoich uczuć, ale wciąż jak bumerang wraca do mnie tamta sytuacja z baru, mam ogromne wyrzuty sumienia, nie potrafię sobie z tym poradzić... Czy zdradziłem dziewczynę emocjonalnie? Czy to co zrobiłem ma jakieś usprawiedliwienie? Co waszym zdaniem powinienem zrobić? Proszę o rady bo jest mi z tą świadomością coraz ciężej...