Ponieważ zapałałam ostatnio miłością do warzyw strączkowych zaczynam ten wątek. Macie jakieś fajne przepisy?
Ja zacznę tradycyjnie:
Fasolka po bretońsku
? 400 g drobnej suchej fasoli
? 4 ząbki czosnku
? 2 kg świeżych pomidorów (lub po sezonie - 600 g passaty pomidorowej, przecieru)
? 1 duża cebula
? 1 łyżka masła
? 300 g kiełbasy (dobrej, np. suszonej)
? 180 g koncentratu pomidorowego
? oraz dodatki i przyprawy: oliwa extra vergine, sól i pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, 1/2 łyżeczki suszonego oregano, 1 łyżeczka kminku, 2 łyżki suszonego majeranku, kawałeczek papryczki chili
Przygotowanie:
Fasolkę opłukać, następnie wsypać do garnka, zalać winą wodą (ok. 5 cm ponad poziom fasolki), odstawić na noc do namoczenia. Następnego dnia zagotować nie wylewając wody z moczenia i dodając więcej wody (ok. 3 cm ponad poziom fasolki). Gotować pod przykryciem przez około 2 godziny lub do miękkości, dolewając więcej wody w razie potrzeby. Na koniec fasolka ma być miękka a płynu ma pozostać około 1 szklanki.
Na dużej patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy, dodać rozgnieciony czosnek, 2 liście laurowe i 4 ziela angielskie, smażyć przez około 2 minuty aż czosnek lekko się zrumieni. Pod koniec dodać suszone oregano i chili.
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórek, wykroić szypułki oraz usunąć nasiona z gniazd nasiennych. Miąższ pokroić w kosteczkę i dodać na patelnię z czosnkiem, zagotować. Gotować przez 30 minut (jeśli dodajemy passatę lub przecier pomijamy ten etap gotowania).
Następnie dodać fasolkę wraz z całą wodą z gotowania, doprawić solą morską (około 1 łyżeczki) i świeżo zmielonym pieprzem. Wymieszać i gotować wszystko przez około godzinę pod przykryciem.
Do dużego garnka wlać 2 łyżki oliwy, dodać pokrojoną w kosteczkę cebulę i zeszklić ją co chwilę mieszając (około 5 minut). Dodać łyżkę masła, pokrojoną w kosteczkę kiełbasę i smażyć razem przez około 5 minut. Dodać fasolkę z sosem pomidorowym, koncentrat pomidorowy i gotować wszystko pod przykryciem przez około pół godziny aż kiełbasa będzie miękka i smaki się połączą. Dodać majeranek, kminek i jeden listek laurowy i gotować wszystko jeszcze przez 10 minut. Gdyby potrawa wyszła za gęsta można rozcieńczać ją wodą.