Cześć dziewczyny!
Na początku powiem, że doskonale wiem, że wątków na ten temat jest już chyba z milion, ale niestety nie znalazłam nigdzie takiego, który opisywałby mój problem, także no... Przepraszam jak coś ![]()
Ale do rzeczy.
Swoje pierwsze w życiu tabletki anty zaczęłam brać w środę w zeszłym tygodniu. Wszystkie brałam o tej godzinie co powinnam, żadnej nie pominęłam. Jednakże w tamten piątek, czyli w trzeci dzien brania tabletek wystąpiło u mnie jednorazowe rozwolnienie. Nie była to ostra biegunka (na ulotce pisało że tylko taka zmniejsza działanie tabletek), więc nie brałam kolejnej, bo rozwolnienie było po pierwsze 2,5 godziny po przyjęciu tabletki (wiec wydaje mi sie że część na pewno sie wchłonęła), a po drugie - jak juz wczesniej wspomniałam było to jednorazowe wypróżnienie, a nie taka typowa biegunka.
Hmm, no i teraz tak...
Wczoraj z chłopakiem byliśmy strasznie spragnieni siebie, bo nie widzieliśmy sie ponad dwa tygodnie, poza tym mój chłopak bardzo nie moze sie juz doczekac, az bedziemy mogli robic to bez gumki (ale jeszcze nie chcieliśmy ryzykować, dopiero w ciagu drugiego opakowania tabletek zaczniemy w pełni się sobą cieszyć), no więc wymyśliliśmy że przed pełnym stosunkiem z gumką włoży na chwilę swojego członka we mnie, bez żadnego zabezpieczenia. Trwało to pare minut może, ale orgazm na pewno nie wystąpił, wiec o to sie nie martwię. Meczy mnie jedynie to, że ten głupi preejakulat mogl mieć te pare plemników które jakims cudem mogłyby mnie zapłodnić, bo to w koncu dopiero początek brania tabletek i może nie jestem jeszcze tak na 100% chroniona (mimo ze wzięłam w pierwszy dzien miesiączki itp)... +jeszcze to głupie rozwolnienie wtedy... ![]()
Eh. Napiszcie mi więc co myślicie i czy jak zwykle to głupi wątek, wiejący tylko głupotą i paniką, czy jednak jest szansa ze COŚ mogło sie przez to krótkie zbliżenie stać...
Z góry dziękuję ![]()
Jak dla mnie to panika jest zbędna. W preejakulacie są plemniki ale zazwyczaj martwe. A skoro orgazmu nie było to nie martw się o to. Biegunka podczas tego jak organizm przyzwyczaja sie do tabletek, całkiem normalna. Jak dla mnie glowa do góry! ![]()
Ja Cię pociesze tym, że ja z partnerem kochamy się bez gumki, tabletek i jedyna nasz metoda antykoncepcyjna to taka, że wyciąga go jak ma dojść i dochodzi poza mną i przez 2 lata nie wpadliśmy więc głowa do góry ![]()
Nie wiem czy to dobre pocieszenie. Moze ty albo twoj partner macie problemy z plodnoscia albo zwyklego farta ze nie wpadliscie jeszcze. Wszystko zalezy od organizmu. Sa osoby ktore kochaja sie bez zabezpieczenia i nigdy nie wpadna a sa tez takie ktore przy braniu regularnie tabletek zajda w ciaze. Tabsy tez nie sa 100% metoda anty. Skoro decydujecie sie na seks to jest to rownoznaczne z tym ze wiecie jakie sa jego konsekwencje i wezmiecie za to odpowiedzialnosc ![]()
Ja też uważam, ze nie ma co panikować. Trzeba za to myśleć PRZED i tym jak sie będzie myślało PO.
A prawda jets taka, ze wszystko zalezy od szczęścia. Są pary, które kochają sie bez zabezpieczenia latami i nie pojawia sie dziecko, a są takie, gdzie raz czy dwa z ciekawości spróbują i bach! Trzeba zawsze sie liczyć z konsekwencjami, bo akurat seks niesie je dosyć poważne.
6 2015-06-08 12:43:02 Ostatnio edytowany przez Rosetta2676 (2015-06-08 12:59:12)
Lenka, to na pewno nie jest dobre zabezpieczenie, które stosujesz i nie ma co polecać go innym. Jednym słowem, macie szczęście, że jeszcze nie wpadliście. Poszukaj skuteczniejszej metody antykoncepcyjnej - tyle ich jest, że na pewno wybierzesz coś dla siebie.
Czyli Waszym zdaniem nie ma czym się martwić, tak? ![]()
Haloooo? ![]()
Tabletki antykoncepcyjne generalnie działają już po 1 tabletce. To, że jedną ominęłaś mogło sprawić, że ich działanie się pomniejszyło, ale tego dnia w którym ją ominęłaś. W ciąże nie zachodzi się od tak. Spokojnie nie masz się o co martwić. Na 100% nigdy nie będziesz chroniona. Natomias jak już pisałem tabletki działają już po 1 tabletce. W zależności od rodzaju hormonu może to trwać do 3 dni. Niektórzy lekarze zalecają używanie gumki przez 5 dni jeśli tabletki tego wymagają. Przeczytaj ulotkę to na pewno ci przejdą nerwy.
Tabletki antykoncepcyjne generalnie działają już po 1 tabletce. To, że jedną ominęłaś mogło sprawić, że ich działanie się pomniejszyło, ale tego dnia w którym ją ominęłaś. W ciąże nie zachodzi się od tak. Spokojnie nie masz się o co martwić. Na 100% nigdy nie będziesz chroniona. Natomias jak już pisałem tabletki działają już po 1 tabletce. W zależności od rodzaju hormonu może to trwać do 3 dni. Niektórzy lekarze zalecają używanie gumki przez 5 dni jeśli tabletki tego wymagają. Przeczytaj ulotkę to na pewno ci przejdą nerwy.
Serio? Z tego co ja wiem jak zaczyna się pierwsze opakowanie to przez pierwsze 7 dni powinno się używać dodatkowego zabezpieczenia, albo nie uprawiać seksu. Przynajmniej tyle się dowiedziałam od własnego ginekologa.
flower_rain raczej nie powinnaś się martwić, myślę, że żaden niepożądany "potworek" nie dostał się;)
wd-40 napisał/a:Tabletki antykoncepcyjne generalnie działają już po 1 tabletce.Niektórzy lekarze zalecają używanie gumki przez 5 dni jeśli tabletki tego wymagają. Przeczytaj ulotkę to na pewno ci przejdą nerwy.
Serio? Z tego co ja wiem jak zaczyna się pierwsze opakowanie to przez pierwsze 7 dni powinno się używać dodatkowego zabezpieczenia, albo nie uprawiać seksu. Przynajmniej tyle się dowiedziałam od własnego ginekologa.
Tu bym się w 100% zgodziła - przynajmniej kiedyś tak mnie mój gino uświadamiał. Ja bym osobiście nie ryzykowała. Szkoda, że dużo kobiet idąc do lekarza z prośbą o tabletki nie jest przygotowanych do tego - chcą tylko tabletek i tyle wiedzą a bardzo ważne są pytania, pytania i pytania. Bo od tego przecież jest ten lekarz aby nam wytłumaczyć co i jak. Bo wyobraźmy sobie, że uprawiamy sex a gdzieś tam kołacze nam myśl - a co jeśli...... i puffff szlak trafił wszystko. Fakt faktem niektóre pytania pojawiają się z czasem i uważam, że dobrze, iż pytania padają na forum - tu są dobre i inne odpowiedzi, które mogą naświetlić rozwiązanie ale i tak wizyta u lekarza to jest to
A jakie tabletki stosujesz ????? ja stosuje elin i jak na razie są ok
Nie mam żadnych dolegliwości:) może warto zmienić na inne
po prostu mogą ci nie służyć:) A jak nie to wybierz się jeszcze raz do ginekologa:) może zapisze ci inne:) albo coś doradzi:)
Dodatkowe zabezpieczenie stosuje się przez 7 dni.
Co do omawianego przypadku nie spodziewałabym się ciąży, ale dla pewności następnym razem bądźcie ostrożniejsi.
Ja od niedawna przeszłam na plastry i jestem bardzo zadowolona.
Ja po dlugim braniu tabletek przestawiłąm sie na wkładkę hormonalną i żałuje że tyle lat niszczyłam sobie wątrobe tabsami ![]()
u mnie też z powodu wątroby była zmiana. przy wkładce uwalniana dawka hormonów jest dużo mniejsza, no i całość wątrobę omija z daleka ![]()
Przy tabletkach trzeba na prawdę dbać o kompleksowe badania regularnie, w sumie przy wszystkich hormonach, ale przy tabletkach szczególnie. Choć badałam sie regularnie moja wątroba nie podołała, wiec jak ktos ma problemy z watroba na starcie powinien rozwazyc inne opcje. U mnie zadziałała wkładka, ale to lekarz na pewno najlepiej doradzi.
To mogłaś zamienić na plastry z niską dawką hormonów. Skutki uboczne przy tych okrągłych plastrach występują rzadziej , w sumie to nic się nie odczuwa.
Nie wiem jak Wy dziewczyny, ale ja mam jakiś psychiczny opór przed plastrami. Nie mogę uwierzyć w to, że taki mały plasterek jest w stanie zapewnić mi ochronę przed ciążą
Ja wiem, że jest w stanie, ale nie mogę się przekonać, żeby zacząć tą metodę stosować. Teraz i tak biorę Vibin mini - tabsy i nie narzekam. Nic mi nie dolega, nie przytyłam (uff) no i żadne inne skutki uboczne też nie wystąpiły. A czy miałyście jakieś krostki po tych plastrach? Może to głupie pytanie, ale mi np wyskakują krostki zaraz po naklejeniu takiego najzwyklejszego plastra na zranienia ![]()
chce brać tabletki antykoncepcyjne, jednak nie chce tyć i mieć problemów jakie polecacie, które są dobre?
Majka24 - toć przecież napisałam wyżej
Vibin mini jest najlepszy!
Ja nie przytyłam ani grama. Serio, waga stoi w miejscu. Do tego nie zauważyłam jakiegokolwiek wpływu na libido, a z tego co tutaj czytałam, to często dziewczyny się właśnie skarżą na brak ochoty na seks. No ale wiadomo, że dobór tabletek leży po stronie LEKARZA
Ty możesz owszem sobie poczytać i dowiedzieć się, które wg nas są najlepsze, ale one są najlepsze dla naszych organizmów. Twój może reagować inaczej. Dlatego marsz do lekarza, on zrobi badania i dobierze Ci odpowiednie tabletki ![]()
Dopiero zaczynam brać tabletki i nie do końca jestem pewna kiedy zaczynają w pełni działać. pierwsze opakowanie tabletek B. zaczełam przyjmować w pierwszym dniu okresu. niestety nie czułam się najlepiej: zawroty głowy, dyskomfort przy noszeniu soczewek a rano pierwsze co to odwidzałam wc chociaż zaznacze, że nie była to typowa biegunka. Opakowanie przyjęłam do końca ale po 7 dniowej przerwie lekarz przypisał mi już inne tabletki N. które zaczełam przyjmować 8 dnia przerwy. Czy biorąc pierwsza tabletkę z nowych tabletek jestem już zabezpieczona?
ColdMary taki mały plasterek ma takie samo działanie jak tabletka, ale każda z nas ma wybór, jak któraś jest zapominalska, abo ma problemy z żołądkiem to jasne, ze plastry będą lepszym wyborem.