"Mondrości" w necie znalezione... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KULTURA » "Mondrości" w necie znalezione...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: "Mondrości" w necie znalezione...

http://img8.demotywatoryfb.pl//uploads/201506/1433439552_cbfni9_600.jpg

Zaczynam się zastanawiać nad swoimi uczuciami... ostatnio ulubioną moją piosenką jest "W prosektorium" Macieja Zembatego smile big_smile big_smile

A jak Was określają ulubione piosenki? wink

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Ciekawe - u mnie ulubiona piosenka zależy od danego dnia. Np. wczoraj wertowałam klasykę rocka (Aerosmith głównie), a dzisiaj na playliście Modern Talking tongue

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
bbasia napisał/a:

http://img8.demotywatoryfb.pl//uploads/ … i9_600.jpg

Zaczynam się zastanawiać nad swoimi uczuciami... ostatnio ulubioną moją piosenką jest "W prosektorium" Macieja Zembatego smile big_smile big_smile

A jak Was określają ulubione piosenki? wink

Zębaty świetnie tworzy wieczorny klimat wink W mojej pierwszej dziesiątce (może setce:) ulubionych jest  " Where the wild roses grow" Nicka Cave & The Bad Seeds, z udziałem Kylie Minogue.
W czołówce moich ulubionych napewno jest co najmniej kilka utworów Nicka Cave'a i Złych Ziarenek smile "The Weeping Song"  czy " Death Is Not The End" to tylko część z nich.
Może wystarczy bo ewka3 pomyśli że to religijny wątek i wpadnie tu z linkami do Arki Noego wink

4

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Mnie, niezmiennie i od lat określa ten utwór:

A tłumaczy to sobie niech każdy jak chce ;D

5

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Pomijając fakt, że muzyka jest w moim życiu wszechobecna i słucham wielu różnych wykonawców, a nawet wielu stylów, to po zupełnie inne utwory sięgam, kiedy mam nastrój melancholijny lub jest mi smutno, a inne kiedy jestem radosna i pełna energii. Jeszcze inne towarzyszą lekkiemu, romantycznemu nastrojowi.

Mam też całą płytę, to "Meds" Placebo, która stanowi swoisty miernik emocji. Byłam na etapie jej słuchania, kiedy było mi naprawdę ciężko, dlatego do dziś kojarzy mi się z tamtym trudnym okresem. Wówczas katowałam się tymi dźwiękami, ale z czasem ból ustąpił, co było dla mnie jasnym sygnałem, że to wszystko jest już poza mną.

Iceni, uwielbiam "Księżniczkę Czardasza", a kojarzy mi się z moim dzieciństwem wink.

6

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Nie mam muzyki, która by mnie określała. Czasem w nieskończoność słucham zabawnych kawałków, a czasem  bardzo poważnych.
Bbasiu mogłabyś sprecyzować  o jakie "mondrości" chodzi?

7 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2015-06-05 20:32:39)

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
Rumpelstiltskin napisał/a:
bbasia napisał/a:

http://img8.demotywatoryfb.pl//uploads/ … i9_600.jpg

Zaczynam się zastanawiać nad swoimi uczuciami... ostatnio ulubioną moją piosenką jest "W prosektorium" Macieja Zembatego smile big_smile big_smile

A jak Was określają ulubione piosenki? wink

Zębaty świetnie tworzy wieczorny klimat wink W mojej pierwszej dziesiątce (może setce:) ulubionych jest  " Where the wild roses grow" Nicka Cave & The Bad Seeds, z udziałem Kylie Minogue.
W czołówce moich ulubionych napewno jest co najmniej kilka utworów Nicka Cave'a i Złych Ziarenek smile "The Weeping Song"  czy " Death Is Not The End" to tylko część z nich.
Może wystarczy bo ewka3 pomyśli że to religijny wątek i wpadnie tu z linkami do Arki Noego wink

Dziękuję uprzejmie;)
Trudno mi się przyznać, ale słucham dość antyklerykalnej muzyki. Oprócz mojej ukochanej Kobranocka i ich kompilacyjnej płyty "Gold", którą co dnia "zajeżdżam" w samochodzie, ostatnio na topie mam dwa utwory T.Love "Lucy" i "Gnijący świat". Dla relaksu grupa Akurat i Manchester.
Ze wspomnianej Arki Noego tylko "A gu gu";)

8 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-06-05 21:12:34)

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
ewka3 napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:

W mojej pierwszej dziesiątce (może setce:) ulubionych jest  " Where the wild roses grow" Nicka Cave & The Bad Seeds, z udziałem Kylie Minogue.
W czołówce moich ulubionych napewno jest co najmniej kilka utworów Nicka Cave'a i Złych Ziarenek smile "The Weeping Song"  czy " Death Is Not The End" to tylko część z nich.
Może wystarczy bo ewka3 pomyśli że to religijny wątek i wpadnie tu z linkami do Arki Noego wink

Dziękuję uprzejmie;)
Trudno mi się przyznać, ale słucham dość antyklerykalnej muzyki. Oprócz mojej ukochanej Kobranocka i ich kompilacyjnej płyty "Gold", którą co dnia "zajeżdżam" w samochodzie, ostatnio na topie mam dwa utwory T.Love "Lucy" i "Gnijący świat". Dla relaksu grupa Akurat i Manchester.
Ze wspomnianej Arki Noego tylko "A gu gu";)

A to są takie antyklerykały jak glamrockowa grupa Kiss sataniści wink

Mnie czasem przypadnie do gustu jakieś chrześcijańskie granie. Tylko nikomu nie mów bo będzie obciach wink Z chrześcijańskich lubię "Strona B" a w zasadzie ich ostatnie wyczyny pod tytułem "Z bliska brzydka".

A z takich bardzo moich klimatów,  takich moich że już bardziej mojszych wink nie ma to takie cóś http://m.youtube.com/watch?v=3KvtbZzx1xs

9 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2015-06-05 21:24:41)

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
Rumpelstiltskin napisał/a:
ewka3 napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:

W mojej pierwszej dziesiątce (może setce:) ulubionych jest  " Where the wild roses grow" Nicka Cave & The Bad Seeds, z udziałem Kylie Minogue.
W czołówce moich ulubionych napewno jest co najmniej kilka utworów Nicka Cave'a i Złych Ziarenek smile "The Weeping Song"  czy " Death Is Not The End" to tylko część z nich.
Może wystarczy bo ewka3 pomyśli że to religijny wątek i wpadnie tu z linkami do Arki Noego wink

Dziękuję uprzejmie;)
Trudno mi się przyznać, ale słucham dość antyklerykalnej muzyki. Oprócz mojej ukochanej Kobranocka i ich kompilacyjnej płyty "Gold", którą co dnia "zajeżdżam" w samochodzie, ostatnio na topie mam dwa utwory T.Love "Lucy" i "Gnijący świat". Dla relaksu grupa Akurat i Manchester.
Ze wspomnianej Arki Noego tylko "A gu gu";)

A to są takie antyklerykały jak glamrockowa grupa Kiss sataniści wink

Mnie czasem przypadnie do gustu jakieś chrześcijańskie granie. Tylko nikomu nie mów bo będzie obciach wink Z chrześcijańskich lubię "Strona B" a w zasadzie ich ostatnie wyczyny pod tytułem "Z bliska brzydka".

A z takich bardzo moich klimatów,  takich moich że już bardziej mojszych wink nie ma to takie cóś http://m.youtube.com/watch?v=3KvtbZzx1xs

Kobranocka ma w swoim repertuarze dużo tekstów, które mogą uchodzić za antykatolickie. Osobiście ich w ten sposób nie odbieram. Słucham muzyki, którą lubię i staram się nią nie katować innych.
Link, który wstawiłeś nie działa.

Nawiązując do tematu, to nie wiem, czy któryś z moich ulubionych utworów mówi cokolwiek o mnie. Wydaje mi się, że utożsamianie mnie z muzyką, którą słucham jest trochę błędne. Od wielu lat (dekad) muzycznie kręcę się wokół podobnego gatunku i zazwyczaj o wyborze konkretnego repertuaru decyduje przypadek.

Rumpelstiltskin, dedykacja dla Ciebie, myślę, że przypadnie Ci do gustu. Niestety nie znalazła wersji studyjnej, więc tylko live. Oceń sam, czy kawałek antyklerykalny.

10 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-06-05 21:34:14)

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Co do muzyki która mnie określa to proszę bardzo:

I to

11

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
Summerka napisał/a:

Bbasiu mogłabyś sprecyzować  o jakie "mondrości" chodzi?

Te "mondrości" to chodziło mi o to, że ten demot zamieszczony jako ilustracja jest jak dla mnie po prostu trochę głupkowaty... szczególnie jak sobie zestawiłam z ulubioną ostatnio piosenką o prosektorium i to zestawienie mnie rozśmieszyło po prostu. No bo jakby słuchana muzyka miała mnie określać, to wychodzi na to, że jestem trochę nekrofilką, trochę niespełna rozumu (uwielbiam też piosenki absurdalne), trochę wyznawcą szatana (metal), trochę słodką panienką (jakieś takie bardziej melodyjne kawałki) itp.

12 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-06-05 21:48:11)

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

bbasia Ty się demotami nie przejmuj. To wrzuca gimbaza której się jakaś sentencja spodobała i tyle:) Zero pomyślunku:)

Ostatnio uwielbiam to:) Dobra historia:)

13

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

A czy ja się przejmuję? Mnie to rozbawiło akurat smile

14

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Ja wiem. Ale właśnie to jest takie "mundre". Robi na małolatach wrażenie:D

15 Ostatnio edytowany przez Summerka (2015-06-06 10:25:04)

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
bbasia napisał/a:
Summerka napisał/a:

Bbasiu mogłabyś sprecyzować  o jakie "mondrości" chodzi?

Te "mondrości" to chodziło mi o to, że ten demot zamieszczony jako ilustracja jest jak dla mnie po prostu trochę głupkowaty... szczególnie jak sobie zestawiłam z ulubioną ostatnio piosenką o prosektorium i to zestawienie mnie rozśmieszyło po prostu. No bo jakby słuchana muzyka miała mnie określać, to wychodzi na to, że jestem trochę nekrofilką, trochę niespełna rozumu (uwielbiam też piosenki absurdalne), trochę wyznawcą szatana (metal), trochę słodką panienką (jakieś takie bardziej melodyjne kawałki) itp.

To chyba wymyślił jakiś kabaret, żeby zamiast rozmowy zastosować piosenki. Tez lubiłam Zembatego za  ciepły głos.
W podobnym stylu:
http://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201506/1433529421_v9jfla_600.jpg

Jeden demotywator i cały rodzaj męski rozszyfrowany:)

16

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Summerko, ale się ubawiłam. W pierwszym odruchu chciałam dać laika;) Ach, te internetowe mądrości, ups mondrości, normalnie życie na nich budować.

17

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Summerka, dobre:)
Ciekawe, czy zaraz jakiś facet się nie oburzy... wink

18

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

To ja dla odmiany mam coś ku przestrodze, dla tych, które są miłośniczkami kotów a zarazem fellatio. http://m.demotywatory.pl/3991613

19

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
Rumpelstiltskin napisał/a:

To ja dla odmiany mam coś ku przestrodze, dla tych, które są miłośniczkami kotów a zarazem fellatio. http://m.demotywatory.pl/3991613

A, to pewnie nawiązanie do dzisiejszego święta:) Niektórzy wolą przytulać koty;)

20 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-06-06 11:51:15)

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
bbasia napisał/a:

Summerka, dobre:)
Ciekawe, czy zaraz jakiś facet się nie oburzy... wink

Przeciwnie. Tylko ten facet trochę do tej definicji nie przystaje. Na żonę, córkę, syna i kochankę za młody. Bardziej mi tu pasuje wóz strażacki.

A to w hołdzie tym, co - choć tacy świetni - polegli smile :
http://images1.bibsy.pl/iIETSUH8/faceci-moga-popelnic-samobojstwo-skaczac-z-poziomu-swojego-ego.jpeg

21

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
Summerka napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:

To ja dla odmiany mam coś ku przestrodze, dla tych, które są miłośniczkami kotów a zarazem fellatio. http://m.demotywatory.pl/3991613

A, to pewnie nawiązanie do dzisiejszego święta:) Niektórzy wolą przytulać koty;)

He he smile W Czerwcu hormony już buzują. Ciepło jest już na tyle że kobiety odsłaniają więcej ciała, przez co niektórym wyposzczonym facetom ozory wiszą tak że mało sobie ich nie przydepną. smile
Swoją pierwszą miłość (tak mi się przynajmniej wydaje) poznałem początkiem czerwca 1991 roku. Przeżywałem to strasznie, jak stonka wykopki, bo oboje mieliśmy się ku sobie, ale ona udawała niedostępną. Strasznie wrażliwy wtedy byłem. Ryczałem kiedy nikt nie widział z byle powodu.
Usłyszałem wtedy to http://m.youtube.com/watch?v=WIyMnjC5pgc i pomyślałem że ci, którzy piszą tak piękne utwory muszą być bez przerwy w takim stanie w jakim ja wtedy byłem.
Czegoś takiego nie da się napisać nie będąc na endorfinowym haju jaki funduje miłość. To se ne da pane Hawranek. wink

22 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-06-06 15:26:02)

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Muzyka określa to co czuję, hmmm no ciekawe bardzo....


PS może chodzi o to że jestem głodna, bo tu jest fragment o jedzeniu serca i wątroby wink

23

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
Małpa69 napisał/a:

Muzyka określa to co czuję, hmmm no ciekawe bardzo....


PS może chodzi o to że jestem głodna, bo tu jest fragment o jedzeniu serca i wątroby wink

Fajne smile To może coś z klasyki mrocznych klimatów http://m.youtube.com/watch?v=3mbBbFH9fAg tu też jest o jedzeniu wink

24 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2015-06-06 15:49:37)

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

...nurtuje mnie czy nie wystąpił tu typowy objaw niedokrwienia (w wyniku ucisku)...może wtedy wystąpić uczucie zimna czy drętwienia i ból w specyficznym miejscu, tutaj fellatio....fellatio jak to dostojnie brzmi...

https://youtu.be/I_izvAbhExY

25

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...
alcybiades napisał/a:

fellatio jak to dostojnie brzmi...

Prawda? Od razu lepiej ;-)
Bo to jest dział Kultura. Tu się używa nie spolszczonych nazw -  fellatio, minet ( względnie minette) ketchup a nie keczup. ;-)

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Zapewne zbyt wiele piosenek, określa moją osobę smile Oto jedna z takowych, cały ja smile

27

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

Jeżeli ktoś chce się serdecznie pośmiać z "mondrości", którymi karmią się gimnazjaliści, to polecam "te myśli". "Myśli"

http://pics.tinypic.pl/i/00672/bcac2xec3ssg.jpg
Zawsze myślałam, że mogę być w tej kwestii samowystarczalna (przynajmniej w znacznej części). A tu proszę, myliłam się. lol

http://pics.tinypic.pl/i/00672/s23q2riu9bhl.jpg
W takim razie już się nie mogę doczekać. lol

28

Odp: "Mondrości" w necie znalezione...

http://www.bez-cenzury24.pl/upload/images/medium/2015/06/w_oczekiwaniu_na_szczescie_2015-06-02_18-44-07.jpg

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KULTURA » "Mondrości" w necie znalezione...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024