Witajcie kochane kobietki
Nie wiem czy dobrze trafiłam, ale chciałabym podzielić się z Wami problemem, który mnie dopadł... Nie wiem jak zacząć, więc może po prostu napiszę wprost? Myślę, że tak będzie najlepiej. Pewnego razu kochałam się ze swoim chłopakiem, ale po pewnym czasie poczułam jakieś dziwne uczucie... Okazało się, że prezerwatywa pękła podczas stosunku ( jakoś pod koniec ) , ale mój partner " nie doszedł we mnie " tylko na zewnątrz. Dwa tygodnie później powinnam dostać okres, ale nie dostałam go do tej pory. Planowany powinnam dostać 16 maja, więc do tej chwili leci 3 tydzień gdy go nie mam. Robiłam testy ciążowe, ale wyszły negatywne. Ciąży nie biorę pod uwagę chociażby dlatego, że nie mam żadnych objaw a gdyby doszło do zapłodnienia to po kilku dniach nawet zwykły test ciążowy jest w stanie mi pokazać, że jestem w ciąży. Moje pytanie do Was brzmi następująco - czym może być spowodowany taki spóźniający się okres? Czy któraś z Was miała podobny problem?
Witajcie kochane kobietki
Nie wiem czy dobrze trafiłam, ale chciałabym podzielić się z Wami problemem, który mnie dopadł... Nie wiem jak zacząć, więc może po prostu napiszę wprost? Myślę, że tak będzie najlepiej. Pewnego razu kochałam się ze swoim chłopakiem, ale po pewnym czasie poczułam jakieś dziwne uczucie... Okazało się, że prezerwatywa pękła podczas stosunku ( jakoś pod koniec ) , ale mój partner " nie doszedł we mnie " tylko na zewnątrz. Dwa tygodnie później powinnam dostać okres, ale nie dostałam go do tej pory. Planowany powinnam dostać 16 maja, więc do tej chwili leci 3 tydzień gdy go nie mam. Robiłam testy ciążowe, ale wyszły negatywne. Ciąży nie biorę pod uwagę chociażby dlatego, że nie mam żadnych objaw a gdyby doszło do zapłodnienia to po kilku dniach nawet zwykły test ciążowy jest w stanie mi pokazać, że jestem w ciąży. Moje pytanie do Was brzmi następująco - czym może być spowodowany taki spóźniający się okres? Czy któraś z Was miała podobny problem?
Witaj
takie opóźnienie może być spowodowane wieloma czynnikami, przede wszystkim stres, jakaś choroba ( np. przeziębienie), czasem jakaś choroba. Mi w ostatnim miesiącu okres spóźnił się 16 dni najprawdopodobniej ze stresu, mam też niedoczynność tarczycy a nie brałam leków jakiś czas więc może też i przez to
. Czekaj na okres, nie denerwuj się bo to tylko doprowadzi, że go dalej nie będzie. W najbliższym czasie odwiedź ginekologa. ![]()
Może jednak test Cię okłamał?
Sama to sugerujesz pisząc o stosunku.
Może jednak test Cię okłamał?
Sama to sugerujesz pisząc o stosunku.
Zrobiłam dwa, ale jak wspominałam nie mam żadnych objaw a na pewno bym miała gdyby doszło do zapłodnienia.
Po 1. zrób kilka testów.
Po 2. jeśli żaden z nich nic nie wykaże, idź do ginekologa. On skieruje Cię do lekarza, który będzie kazać przynieść Ci mocz, bądź krew Ci pobiorą i wtedy będziesz w 100% pewna. ![]()
Po 3. STRES opóźnia miesiączkę.
Raz zdarzyło się, że miałam objawy ciąży. Z rana mało nie zwróciłam, kręciło mi się w głowie.
A wiesz czemu? ... a no dlatego, że bałam się, że mężczyzna mnie zapylił.
Nie stresuj się.
Nie wiem ja jakoś ciągle uważam, że bez wytrysku wewnątrz kobiety jest prawie nie możliwe zajść w ciąże. Objawy Twoje są na pewno wynikiem stresu i myślenia tylko o ciązy.
Nie wiem ja jakoś ciągle uważam, że bez wytrysku wewnątrz kobiety jest prawie nie możliwe zajść w ciąże. Objawy Twoje są na pewno wynikiem stresu i myślenia tylko o ciązy.
A słyszałaś o preejakulacie? Penis podczas stosunku wydziela śluz, w którym mogą znajdować się plemniki gotowe do zapłodnienia.
Autorko - nie jesteś w ciąży. Pewnie okres spóźnia się z nerwów, albo z innego powodu. Odwiedź lekarza ginekologa, on znajdzie przyczynę.
Nadzieja89 napisał/a:Nie wiem ja jakoś ciągle uważam, że bez wytrysku wewnątrz kobiety jest prawie nie możliwe zajść w ciąże. Objawy Twoje są na pewno wynikiem stresu i myślenia tylko o ciązy.
A słyszałaś o preejakulacie? Penis podczas stosunku wydziela śluz, w którym mogą znajdować się plemniki gotowe do zapłodnienia.
Autorko - nie jesteś w ciąży. Pewnie okres spóźnia się z nerwów, albo z innego powodu. Odwiedź lekarza ginekologa, on znajdzie przyczynę.
Wiem, słyszałam
. Wiele też spekulacji na ten temat jest ciągle. Jednak jeśli byłyby takie zdolne do zapłodnienia, pewnie nie byłabym jedynaczką ![]()
Cynicznahipo napisał/a:Nadzieja89 napisał/a:Nie wiem ja jakoś ciągle uważam, że bez wytrysku wewnątrz kobiety jest prawie nie możliwe zajść w ciąże. Objawy Twoje są na pewno wynikiem stresu i myślenia tylko o ciązy.
A słyszałaś o preejakulacie? Penis podczas stosunku wydziela śluz, w którym mogą znajdować się plemniki gotowe do zapłodnienia.
Autorko - nie jesteś w ciąży. Pewnie okres spóźnia się z nerwów, albo z innego powodu. Odwiedź lekarza ginekologa, on znajdzie przyczynę.
Wiem, słyszałam
. Wiele też spekulacji na ten temat jest ciągle. Jednak jeśli byłyby takie zdolne do zapłodnienia, pewnie nie byłabym jedynaczką
Cóż, ja nie jestem jedynaczką właśnie przez preejakulat.
Najlepiej zgłosić się do lekarza. Ja miałam problemy z okresem, jak mój testosteron był za wysoki. Sprawdzali też wtedy TSH, cukier, żeby wykluczyć cukrzycę, progesteron.