Mam ogromny problem i nie mam juz energii - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Mam ogromny problem i nie mam juz energii

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Mam ogromny problem i nie mam juz energii

Może któras z Was chociaz doda mi otuchy i podbuduje dobrym słowem. Otóz moja sytuacja wyglada nastepujaco. Mam meza od 3 lat, synka. Z mezem znamy sie 5 lat. Odkad go poznalam mial malo czasu, tlumaczyl mi ze jesli pouklada pewne sprawy w firmie bedzie caly dla mnie. Tego momentu nie doczekalam nigdy. Bylo tylko gorzej. Zarwane noce, ciagla nieobecnosc. Staralam sie zrozumiec ze rzeczywiscie mamy problemy(dlug na karku ogromny) i wiem ze pracowac trzeba ale nie kosztem wlasnego zdrowia, nie kosztem rodziny. Ja nie mam meza, dziecko nie ma ojca....Podejrzewalam ze moj maz bierze narkotyki, stad te zarwane noce i bycie na nogach po 48 godzin. W pewnym momencie powiedzialam dosyc, jak sie nie zmieni nic w twoim zachowaniu, jesli nadal nie bedziesz angazowal sie w rodzine to ja sie pakuje i odchodze. I tak grozilam, prosilam on obiecywal, przepraszal. Zaczal zachowywac sie agresywnie wzgledem mojej osoby(i nie tylko) wszystko go irytuje, wszystko co robie jest zle, zaczely sie obelgi typu: ty tepa dzido, glupi gnoju, zajebie ci zaraz w ryj, rozpierdole cie - oczywiscie nie dalam mu zadnego powodu do takich zachowan, jestem bardzo stonowana osoba. Nie musze tlumaczyc jak sie czulam przez kolejne dni po takich slowach. Pozniej zaczelo dochodzic do sytuacji ze on mi wyzywal a ja wychodzilam zeby go nie sluchac to on wtedy lapal mnie np za wlosy i zaciagal do pokoju, szarpal mna. Momentami tracil panowanie nad soba. W ostatnim czasie znalazlam narkotyki w jego kieszeni, wszystko stalo sie dla mnie jasne, znalazlam podloze agresywnych zachowan mojego meza. Powiedzialam ze jesli nie pojdze sie leczyc to ja odejde. Suma summarum jak zwykle mnie przeprosil i uznal ze szarpanie mna czy tez za wlosy to nie sa rekoczyny i ze on musial brac zeby nie usnac - co oczywiscie jest glupim wytlumaczeniem.
Nie mam juz energii i sily, wyniszczam sie psychicznie i emocjonalnie. Nie chce byc z takim czlowiekiem, powinnam czuc sie przy nim kochana i bezpieczna a jest na odwrot.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mam ogromny problem i nie mam juz energii

jak powiedziałaś tak zrób , będzie miał czas na zastanowienie się , albo - albo ,

3

Odp: Mam ogromny problem i nie mam juz energii

Nie widzę żeby chcial cos zmieniać ja natomiast jestem w takiej sytuacji, ze mam dziecko male, prace niepewna a do domu rodzinnego nie moge wrocic bo nie bede dziecka ciagnela do patologii(moj ojciec pije) Nie do konca moge sie wywiazac z tego co powiedzialam. A obecna sytuacja wykancza mnie z dnia na dzien

Odp: Mam ogromny problem i nie mam juz energii

Odejdź. I to odejdź jak najszybciej. Dla siebie, dla dziecka i dla Niego też. Byłam w podobnej sytuacji. Zostałam sama z dwulatkiem i zupełnie nie potrafiłam się pozbierać na początku. teraz po ponad roku wiem, że to jest najlepsze co mogło mi się zdarzyć. Naprawdę chcesz, żeby dziecko widziało jak tatuś szarpie mamusię. Jak naćpany chodzi po domu. Jak tylko szuka powodu, żeby znów zaćpać. Bo ćpać będzie. Nie czaruj rzeczywistości. Ani Ty ani dziecko nie zmienią jego zachowania, dopóki sam tego nie będzie chał i nie zrozumie. Musi sam wytrzeźwieć.
Teraz będzie tylko wyżywał się na Tobie i dziecku, bo stoicie mu na drodze, do tego co daje mu szczęście. Stoicie na drodze do prochów. Wiem, że to brutalne. Wiem, że niełatwe.

Warto! Walcz o siebie i o dziecko.

5

Odp: Mam ogromny problem i nie mam juz energii

Tańcząca z wilkami
tak ja wiem o tym i nie wycofam sie juz, nie bede zamiatala pod dywan tych wszystkich scen, slow... ale strasznie sie boje bo kompletnie nie wiem czy dam rade, bo najgorsze jest to ze ja go kocham...jakbym go nie kochala to bym nie cierpiala. A teraz patrze jak on marnuje swoje zycie, moje i naszego dziecka i wiem ze nie moge nic absolutnie zrobic. Żeby odejsc musze byc na tyle samodzielna aby oplacic czynsz i wszystkie oplaty. W chwili obecnej mam taka prace niepewna - nie wiem co bedzie  za miesiac.

Odp: Mam ogromny problem i nie mam juz energii

Ja też kochałam. Wiem jak trudna i bolesna jest taka decyzja. To trudne, ale wykonalne.

7

Odp: Mam ogromny problem i nie mam juz energii

I on znowu powie, moje zachowania wynikaja tylko z tego, ze powiedzialas mojej matce ze cpam i ze sie wyprowadzasz. Bo najpierw powinnas ze mna porozmawiac.
Nie moge tego przetrawic... osoba ktora kocham najmocniej na swiecie tak mnie rani...

Odp: Mam ogromny problem i nie mam juz energii

To jego marne wymówki. JEGO! Ciebie do nie dotyczy. Ja też nieraz słyszałam, że to przeze mnie, bo się czepiam, bo pytam, bo chce rozmawiać... A ja zaczęłam wierzyć, że pewnie ja prowokuje go do takiego zachowania. Teraz wiem, że czegokolwiek bym nie zrobiła, nie zmieniłby to niczego. Jedynie czego chciał to ćpanie- a każda wymówka była dobra. Swoje ćpanie chciał zrzucić na mnie i na synka. Jedyną osobą, która decyduje o jego zachowaniu/ ćpaniu/ przemocy jest on sam.

A Ty dasz radę. Przetrwasz. Świat się jutro nie kończy smile

9

Odp: Mam ogromny problem i nie mam juz energii

Dzieki za slowa wsparcia:-) wiem ze dam rade bo mam przeciez synka ktory jest dla mnie najwazniejszy.:-)

10

Odp: Mam ogromny problem i nie mam juz energii

To trudna sytuacja, w szczególności ze względu na wasze dziecko... warto skupić się właśnie na sobie i dziecku. Skoro i tak żyjesz samotnie to może warto rozważyć separację.. spróbuj zaciągnąć porady psychologicznej albo porozmawiaj z bliską osobą jak oni to widzą, może da się jakoś rozwiązać tą sytuację. wiem jedno jeśli on / Twoj mąż nie będzie chciał sam czegoś zmienić zadne groźby prośby nie pomogą.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Mam ogromny problem i nie mam juz energii

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024