Po kilu rozmowach min. na forach psychologicznych dotyczące mojego problemu wraz z pomocą innych użytkowników itd. stwierdziłem,że moim głównym problemem,który mnie blokuje przed działaniem to bardzo zaniżone poczucie własnej wartości. Czy z własnych doświadczeń znacie jakieś sprawdzone sposoby na zwiększenie poczucia własnej wartość?. Jakieś książki,ćwiczenia,strony internetowe,które pomogą w rozpoczęciu procesu naprawienia poczucia własnej wartości -> nie jestem zwolennikiem spotkań z psychologiem,bo jestem zdania,że większość z nich pomogła by mi ale w opróżnieniu portfela :-D
2 2015-05-26 10:29:39 Ostatnio edytowany przez Flawed Velvet (2015-05-26 10:30:24)
Znaleźć sobie jakieś hobby i się rozwiać w tym kierunku. Być dobrym w jakiejś dziedzinie.
Miałam ten sam problem w okresie dojrzewania. Chodziłam nawet do psychologa, ale obecnie mam do nich taki stosunek jak Ty. Ciężko spotkać dobrego eksperta. Postanowiłam więc uleczyć się sama. I Flawed Velvet ma rację. Najlepiej zacząć coś robić, działać, nie zastanawiać się za dużo.
Ja zaczęłam chodzić na chór. Kiedy szłam tam po raz pierwszy, to sądziłam, że dostałam się tylko "po znajomości". Naprawdę bardzo źle o sobie myślałam. Potem było coraz lepiej. Trochę "urosłam", kiedy zobaczyłam, że do czegoś się nadaję. Potem były jeszcze różne inne sytuacje w życiu, z którymi sobie poradziłam i które dodawały mi pewności.
Nadal nie jestem jakąś super pewną siebie osobą (ogranicza mnie strasznie mój perfekcjonizm), ale udało mi się dojść do poziomu, o którym kiedyś nawet nie marzyłam. Robię rzeczy, na które nie odważy się większości ludzi - występuję publicznie w różnym kontekście, ciągle stawiam sobie nowe wyzwania, dbam o to, żeby się ciągle rozwijać, próbować nowych rzeczy. Buduję swoją pewność siebie, gromadząc kolejne doświadczenia, kiedy coś mi się udało.
A na samym początku... warto zastanowić się i wypisać, co już osiągnąłeś, w czym jesteś dobry, jakie są Twoje zalety. Pewnie jest tego znacznie więcej niż przypuszczasz. A warto potem wracać do takiej listy, kiedy czujesz się źle ze sobą.
Poczucie wartosci jest w tobie juz teraz. Nie musisz nic robic tylko je odkryc. Zadna pasja, praca, kasa, wyglad tego nie zmieni
Po kilu rozmowach min. na forach psychologicznych dotyczące mojego problemu wraz z pomocą innych użytkowników itd. stwierdziłem,że moim głównym problemem,który mnie blokuje przed działaniem to bardzo zaniżone poczucie własnej wartości. Czy z własnych doświadczeń znacie jakieś sprawdzone sposoby na zwiększenie poczucia własnej wartość?. Jakieś książki,ćwiczenia,strony internetowe,które pomogą w rozpoczęciu procesu naprawienia poczucia własnej wartości -> nie jestem zwolennikiem spotkań z psychologiem,bo jestem zdania,że większość z nich pomogła by mi ale w opróżnieniu portfela :-D
Kiedy czujesz blokadę to wbrew temu zadziałaj. Działanie i odniesienie nawet małego sukcesu w tym działaniu samoistnie podniesie ci samoocenę:)
Przede wszystkim akceptacja siebie. Nadanie sobie prawa do tego że jestem inna. Nie musze umieć wszystkiego, ale mogę się wszystkiego nauczyć jeśli wykaże się odrobiną chęci
Nie porównuj się nigdy z nikim, bo zawsze w twoim otoczeniu znajdzie się ktoś gorszy lub lepszy. To naturalne.
A jak popracować nad samooceną, kiedy przewlekle choruje się na chorobę, którą widać? Ciężko być zadowolonym widząc dziwne spojrzenia osób, których codziennie spotykamy. Ta choroba to łuszczyca.
7 2015-06-17 23:03:21 Ostatnio edytowany przez Revenn (2015-06-17 23:04:39)
A jak popracować nad samooceną, kiedy przewlekle choruje się na chorobę, którą widać? Ciężko być zadowolonym widząc dziwne spojrzenia osób, których codziennie spotykamy. Ta choroba to łuszczyca.
Nic z tym nie zrobisz, bo to choroba genetyczna ale to choroba więc nie powinnaś wstydzić się tego, to nie twoja wina. Ale myślę że w tych czasach są bardzo dobre leki które powstrzymują nadmierne złuszczanie się naskórka, nie jest to jeszcze coś z czym nie dało by sobie poradzić. Oczywiście nie da się tego wyleczyć w 100 %, bo zawsze będą nawroty, dlatego trzeba dbać o profilkatycznie przyjmowanie leków pomimo remisji. A ludzie patrzą się na wszystko, czy ktoś ma duży nos, jest blady czy ma zakola. Zawsze się ktoś znajdzie dla kogo to będzie dziwne.