Dzień dobry!
Ostatnio spotkała mnie bardzo niemiła sytuacja ? zostały mi ukradzione pieniądze z portfela ? 240 zł. Najprawdopodobniej stało się to w klubie fitness, w szatni, jednak szafki były tam zamykane na klucz, chodzę tam od ponad roku i zawsze zamykam szafkę, a jak otwieram, to nie zauważyłam, żeby szafka była otwarta lub jakieś ślady włamania... Najgorsze, że byłam w klubie w czwartek i piątek po godzinie, a kradzież zauważyłam dopiero w piątek wieczorem w sklepie (nie sprawdzam codziennie portfela i nie robię codziennie zakupów). W grę wchodzi wg mnie tylko klub fitness, ponieważ w pracy, w domu, na mieście zawsze mam torebkę przy sobie, bardzo jej pilnuję. A przecież żeby wyciągnąć komuś tylko pieniądze z portfela trzeba mieć czas... Gdyby to się stało na mieście, na szybko ? zginąłby cały portfel. Jeszcze nie kontaktowałam się z klubem, bo w weekend musiałam wyjechać. Czy możecie Państwo poradzić, czy są jakiekolwiek szanse na pomoc w tej sprawie? Czy jeśli nie ma w szatni monitoringu to sprawa przegrana? Bardzo proszę o pomoc.
Dzień dobry!
Ostatnio spotkała mnie bardzo niemiła sytuacja ? zostały mi ukradzione pieniądze z portfela ? 240 zł. Najprawdopodobniej stało się to w klubie fitness, w szatni, jednak szafki były tam zamykane na klucz, chodzę tam od ponad roku i zawsze zamykam szafkę, a jak otwieram, to nie zauważyłam, żeby szafka była otwarta lub jakieś ślady włamania... Najgorsze, że byłam w klubie w czwartek i piątek po godzinie, a kradzież zauważyłam dopiero w piątek wieczorem w sklepie (nie sprawdzam codziennie portfela i nie robię codziennie zakupów). W grę wchodzi wg mnie tylko klub fitness, ponieważ w pracy, w domu, na mieście zawsze mam torebkę przy sobie, bardzo jej pilnuję. A przecież żeby wyciągnąć komuś tylko pieniądze z portfela trzeba mieć czas... Gdyby to się stało na mieście, na szybko ? zginąłby cały portfel. Jeszcze nie kontaktowałam się z klubem, bo w weekend musiałam wyjechać. Czy możecie Państwo poradzić, czy są jakiekolwiek szanse na pomoc w tej sprawie? Czy jeśli nie ma w szatni monitoringu to sprawa przegrana? Bardzo proszę o pomoc.
Nie jest przegrana po prostu zgłoś to na policję jeśli nie ma monitoringu i oni już poprowadzą sprawę dalej.
Ale musisz być tego pewna,że tam Ci zginęły pieniądze.
Czy znajdą winowajcę tego nie wiem.
3 2015-05-13 21:31:27 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-05-13 21:33:19)
Zdarza się, że pieniądze ukradł ktoś z domowników, ktoś z gości przychodzących do domu, przyjaciółka nawet z pracy. Ktoś, kogo o to byśmy nie posądzali, komu ufamy. Smutne ale prawdziwe.
Sprawdź najpierw wokół siebie. Nie masz dowodów,nie podejmą się. Musisz być przekonana,że tam pieniądze wyparowały.Niestety nie sprawdziłaś tego od razu w klubie. A złodzieje...cóż...potrafią kraść tak,że nawet nie poczujesz,że coś Ci zginęło. Mnie wyjęli w tramwaju 100zł z portfela. Wszystko inne było na miejscu,tylko był brak pieniędzy. I też torebke miałam przy sobie. Oczywiście wykluczyc nie możesz,że tam Ci właśnie zginęły. Może spróbuj zainscenizować jakąś sytuację,żeby sie upewnić. Może ktoś się skusi.