Kiedy poruszyć temat rozwodu? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kiedy poruszyć temat rozwodu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Kiedy poruszyć temat rozwodu?

Cześć!
Na wstępnie napiszę, że mam 27 lat,  jestem po ślubie 3 lata, od 2 lat nie mieszkam z żoną, 8mc temu złożyłem pozew o rozwód bez orzekania o winie, rozprawa miała nastąpić miesiąc temu, ale została przełożona na grudzień.
Poznałem pewną dziewczynę, jesteśmy po pierwszym spotkaniu, drugie niedługo.. Fajnie się nam rozmawia itp.
Kiedy powinienem jej powiedzieć, o rozwodzie? Czy powiedzieć, że jestem żonaty i czekam na rozwód, czy poczekać z tą informacją do samego rozwodu i powiedzieć, że jestem rozwiedziony? Czy zrobić to już teraz, czy spróbować jakoś "rozkochać" w sobie kobietę (rozkochać specjalnie w cudzysłowie gdyż chodzi o przywiązanie się do siebie, częste spotykanie itp - kilka miesięcy razem).

Boje się, że jak teraz o tym powiem, to ona od razu się zrazi i powie do widzenia.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kiedy poruszyć temat rozwodu?

Dlaczego uwazasz, ze Twoja uczciwość i szczerość mogłaby ją zrazić ?
Przecież to właśnie są cechy i wartości cenione najbardziej.

Napisz coś więcej o przyczynach Twojej wyprowadził, może to rzuci więcej światła na sprawę ? Czy macie dziecko ?

3

Odp: Kiedy poruszyć temat rozwodu?

Nie, nie mamy dzieci. Mniej więcej pół roku po ślubie przestaliśmy się dogadywać, później przez kolejne pół tylko się kłóciliśmy. I tak po roku się wyprowadziłem (mieszkaliśmy u jej rodziców).
Nie wiem czy uczciwość i szczerość by ją zraziła tylko boje się, że kobiety (nie szufladkuję) jak się dowiadują, że facet jest po rozwodzie (w tym momencie w trakcie) to zraża ich to do tego. Chcą mieć wymarzony piękny ślub itp. Tak wiem cywilny nie ma problemu, ale z rozwodem (unieważnieniem) małżeństwa kościelnego już nie jest tak prosto i "szybko" jak z cywilnym. Dlatego taka dziewczyna może się na początku zrazić nie próbując bardziej mnie poznać. Dlatego pytanie czy nie lepiej poruszać ten temat jak już troche mnie pozna.

4

Odp: Kiedy poruszyć temat rozwodu?

A nie boisz się, że jeśli będziesz czekał zbyt długo, to ona w efekcie poczuje się urażona, oszukana ?

5

Odp: Kiedy poruszyć temat rozwodu?
IsaBella77 napisał/a:

Dlaczego uwazasz, ze Twoja uczciwość i szczerość mogłaby ją zrazić ?
Przecież to właśnie są cechy i wartości cenione najbardziej.

Widzisz IsaBella77, iż szczerość i uczciwość zraża kobiety.... jest to prawda..
Sam się przekonałem....
Rozumiem autora...
Choć oczywiście powinien o tym powiedzieć... lecz reakcja może być taka: żonaty, to chce dupę na boku... więc powinien wziąć rozwód i dopiero poznawać... a przynajmniej pokazać jej jeśli by mu nie uwierzyła ksero pozwu... tak czy tak wszystko zależy co ta dziewczyna pomyśli...

6

Odp: Kiedy poruszyć temat rozwodu?

Autorze w dzisiejszych czasach bycie rozwódką/ rozwodnikiem to nic nadzwyczajnego. Jeżeli kobieta jest rozsądna to powinna zrozumieć, że jesteś już po ślubie kościelnym i niestety kolejnego wziąć nie możesz.
Zrobisz jak zechcesz, ale ja bym postawiła na szczerość do Twojej sprawy rozwodowej jest jeszcze sporo czasu ponad pół roku, różne rzeczy mogą się zdarzyć, a co jeśli ona przypadkiem się dowie? Wtedy będzie miała do Ciebie uzasadniony żal.

Nawet jeśli bym się jakoś zaangażowana już w znajomość z facetem, a on dopiero po czasie by mi powiedział, że jest w trakcie rozwodu poczułabym się oszukana, (i dość poważnie bym się zastanowiła nad przyszłością związku) bo to jednak dość istotny fakt z Twojego życia o którym raczej trudno zapomnieć. Chcesz już na początku robić rysę na Waszej znajomości? Po co..

7

Odp: Kiedy poruszyć temat rozwodu?

Czyli zamiast robić rysę na znajomości lepiej powiedzieć i ewentualnie liczyć się z rozstaniem? trochę się boję sad

8

Odp: Kiedy poruszyć temat rozwodu?
someonelse napisał/a:

Czyli zamiast robić rysę na znajomości lepiej powiedzieć i ewentualnie liczyć się z rozstaniem? trochę się boję sad

Chlopie, jak ty chcesz wchodzic w uczciwa i na zdrowych fundamentach relacje, jak od poczatku zaczynasz juz cos kombinowac. Moze byles mlody i glupi i malzenstwo ci nie wyszlo, moze zona nie byla dobra, ale jako dojrzaly facet musisz nauczyc sie isc przez zycie z bagazem jakim jest rozwod i bycie rozwodnikiem. To normalne, ze dziewczyna po takim wyznaniu moze nie chciec juz z toba kontynuowac relacji (i dobrze to przeczuwasz), ale ukrywanie tak waznej informacji jest naprawde okropne i niedojrzale.

9

Odp: Kiedy poruszyć temat rozwodu?
someonelse napisał/a:

Czyli zamiast robić rysę na znajomości lepiej powiedzieć i ewentualnie liczyć się z rozstaniem? trochę się boję sad

Zdecydowanie, powiedzieć teraz, przecież za jakiś czas będziesz miał ten sam dylemat i obawy, czy ona zechce być z rozwodnikiem.
Dodatkowo, ona faktycznie może poczuć  się urażona, że nie powiedziałeś jej o tak istotnej sprawie.

10 Ostatnio edytowany przez Niewiadomo2910 (2015-05-05 23:07:58)

Odp: Kiedy poruszyć temat rozwodu?
someonelse napisał/a:

Czyli zamiast robić rysę na znajomości lepiej powiedzieć i ewentualnie liczyć się z rozstaniem? trochę się boję sad

Ta rysa może spowodować, że Wasz związek i tak się rozpadnie..
Poza tym wg mnie rozsądna kobieta nie powinna mieć problemu z tym, że facet jest rozwodnikiem ( ja bym nie miała, ale to tylko moja opinia, wiem, że kobiety różnie reagują). Oczywiście ważny jest powód rozstania, ale jeżeli Wy po prostu nie potrafiliście się dogadać ( bez zdrad itp) to uważam, że nie ma problemu.

Szczerość, szczerość, szczerość - takie jest moje zdanie. To jest zbyt istotna sprawa żeby ją przemilczeć.

Hipotetyczna sytuacja - idziecie do Twoich znajomych jest miło i nagle ktoś wypali, a jak rozwód z X, jak myślisz jakby się poczuła Twoja partnerka ?
Albo nawet nie potrzebna żadna impreza wystarczy, że na ulicy wpadniecie na kogoś i jakoś to tak wyjdzie. To może być głupi przypadek, wszystkiego nie przewidzisz.

Poza tym ( ja wiem, że z żoną nie żyjesz), nadal jesteś żonaty jakby nie patrzeć to taki jest stan faktyczny.

Wiesz im dłużej będziesz zwlekał tym trudniej będzie Ci powiedzieć, po rozwodzie wcale nie będzie łatwiej. A za ukrycie tego faktu Twoja partnerka na pewno nie będzie Ci wdzięczna. Pojawią się pytania dlaczego to ukryłeś, może odszedłeś  ze względu na nią, może to, może tamto. Pytania będą się mnożyć, zapewniam ( my kobiety już takie jesteśmy).

Poza tym nie rozumiem w ogóle tego dylematu : To jest Twoje życie, takie jest Twoje życie. Twoja przeszłość to integralna część Ciebie nie uciekniesz od tego więc może to zaakceptuj, bo mam wrażenie, że sam masz z tym problem.

11

Odp: Kiedy poruszyć temat rozwodu?

Rozwodnik to zawsze jest rozwodnik... a dla niektórych kobiet to misiek nie jest nowy....
a więc większości się zmywają....
a nawet nie chcą rozmwaiać... zwłaśzcza panny, choć i rozwódki mają fochy...

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kiedy poruszyć temat rozwodu?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024