Wiem ze juz kiedyś był taki wątek ale chciałam zobaczyć co Wy o tym myślicie. To zaczynamy. Mam 23 lata i od 1,5 roku spotykam sie ze swoim o 4 lata starszym chłopakiem. Jest nam razem dobrze, chociaż nie ukrywam ze mamy swoje wzloty i upadki. Jakiś czas temu poprosił mnie żebym sie do niego wprowadziła. Chce tego bardzo tylko ze jest jak zawsze "ale" moi rodzice sie na to nie zgadzają. Najpierw ślub później możemy razem zamieszkać. Rodzice sa jakby to powiedziec staromodni. Ich poglądy sięgają czasów gdzie mężczyzna przychodził do rodziców prosił o rękę i dopiero po ślubie akceptowali wspólne mieszkanie. Kiedyś poruszylam ten temat z mama. Powiedziała ze nie ma takiej opcji ze to nie jest po jej myśli i ze nie tak mnie wychowali, póki nie będzie ślubu nie zgadza sie na to. Ogólnie koncze ostatni rok studiów i w tym roku sie bronie. Nie mam jeszcze żadnej pracy i chce sir wyprowadzić dopiero wtedy kiedy będę niezależna finansowo. W przyszłym roku chce iść na dalsze studia. Razem z chłopakiem mieliśmy sie wyprowadzić do innego miasta ale niestety plany sie zmienily i co dziwne to ze tam byśmy mieszkali razem wcale im nie przeszkadzało. Szczerze to ich nie rozumiem. W moim rodzinnym mieście stanowcze NIE a w innym mieście tak. Jestem bardzo blisko z rodzicami i chce zeby zaakceptowali to i dalu mi swpje "blogoslawienstwo". Sprawa jest o tyle skaplikowana ze moj starszy brat parę lat temu przeprowadził sie do swojej dziewczyny i mieszkają razem bez ślubu. Kiedy poruszam ten temat mama zaczyna sie denerwowac i moic ze nie chce żebym zrobiła jej to sami co on. Co jest najlepsze nie mogę nawet u mojego faceta zostawać na noc bo juz sie cos nie podoba. Dzisiaj uslyszalam ze uciekam z domu tak jak mój brat i ze ona niedopusci do tego żebyśmy zamieszkali razem przed ślubem. Chętnie poslucham Waszych rad na ten temat.
Jesteś pełnoletnia wiec rodzice nie mają prawa zakazać ci przeprowadzki do twojego chłopaka..Jeśli naprawdę chcesz z nim mieszkać to spróbuj na spokojnie jeszcze raz pogadać z rodzicami powiedz jej ze to jest dla was taki test bo nie każdy dogaduje się ze sobą jak razem mieszkają i powiedz ze chcesz sprawdzić czy mieszkając razem będziecie się dogadywac.. a jeśli to nie podziała to nie wiem zdecyduj się czy chcesz dalej mieszkać z dziwnymi rodzicami czy z osobą która kochasz
Hm, dopóki jest na utrzymaniu rodziców, to niestety mogą decydować o tym. Z drugiej strony myśle, że Twjej mamie może chodzić o opinie sąsiadów i rodzyny. Ma za złe Twojemu bratu że się wyprwadził bo może dużo się musiała nasłuchać od innych na ten temat. Poza tym jeśli chcesz się wyprowadzić to musisz sie liczyć z tym, że możesz nie otrzymywać pomocy od rodziców i w razie gdyby wam się nie ulożylo, to nie będziesz miała gdzie wrócić.
W tym przypadku będzie utrzymywał ja chłopak wiec rodzice nie mają nic do gadania. Chyba ze dziewczyna nie chce być od niego zależna. To już inna sprawa.