Witam...
mam straszne zawirowanie w życiu a dokładniej chodzi o to że z chłopakiem z którym obecnie jestem najnormalniej w świecie nie układa mi się ostatnio. Ciągle się kłócimy, nie potrafimy ze sobą normalnie już rozmawiać a sprawy łóżkowe??? ehh szkoda nawet wspominać o tym. Na dodatek złego do mojej już zatłoczonej główki powróciły myśli o byłym. Najwidoczniej coś jeszcze do niego czuje. Zaczęłam pisać do niego nawet tak normalnie czyli w stosunkach koleżeńskich... ale sumienie mi nie daje spokoju bo tak jakbym obecnego zdradzała a dodatkowo mój były ma dziewczynę. Nie wiem sama już co robić mam straszny mętlik w głowie:(
2 2015-04-26 17:20:41 Ostatnio edytowany przez kinga.94 (2015-04-26 17:22:16)
Nie rozumiem skoro myślisz o byłym to po co jesteś z obecnym chłopakiem? Krzywdzisz siebie i go przy okazji.. a skoro twój były ma dziewczynę wiec zapewne jest szczęśliwy . To daj mu spokój i nie komplikuje mu życia tylko dlatego ze Tobie się nie układa. .
myślałam że zapomnę w ten sposób???;/
To radzę Ci zerwie z nim bo jak już napisała Krzywdzisz siebie i przy okazji obecnego partnera. Tak to jest jak się wchodzi w związki tylko dlatego żeby zapomnieć o byłym. A nie dlatego ze się kogoś naprawdę kocha ..
i tu jest problem... obecny partner jest dosyć niestabilny emocjonalnie, nie chciałabym mieć wyrzutów sumienia...
I co masz się męczyć do końca życia tylko dlatego ze On jest niestabilny emocjonalnie . Hm chore. Jeśli będzie pisał ci rzeczy typu zabije się itd to poinformuj kogoś z jego rodziny. A jeśli z nim zostaniesz będziesz nie szczęśliwa do końca życia a tego chyba nie chcesz.
powiem szczerze że dużo rzeczy przeszłam z jego strony, tłumaczyłam sobie że to nerwica i chciałam mu pomóc stanąć na nogi w końcu, żeby miał normalne życie.
Zadaj sobie dwa proste pytania . Czy kochasz go i czy nadal chcesz z nim być. Jeśli odpowiesz sobie szczerze na te dwa pytania to będziesz wiedziała co robić
powodzenia! ![]()