czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

Tak jak w temacie znane sa wam przypadki ze np przy was facet byl zly kamal wyzywal byl uzalezniony itp a po roztaniu znalaz nowa milosc i wszystkie te rzeczy zniknely ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?
P_mys napisał/a:

Tak jak w temacie znane sa wam przypadki ze np przy was facet byl zly kamal wyzywal byl uzalezniony itp a po roztaniu znalaz nowa milosc i wszystkie te rzeczy zniknely ?

Nie. Dopóki taka osoba sama dla siebie nie zechce przejść całej drogi oczyszczenia się z wadliwych mechanizmów, to nie zmieni się pod wpływem osób trzecich. Nawet jeśli z pozoru mogłoby się wydawać, że w związku tą drogę przechodzi. Wyzbywanie się mechanizmów to długi i trudny proces.

3

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

Znam przypadki, że facet się zmienił... nie wiem czy spowodowała to kobieta czy może dorasta się do takich decyzji albo nagle otwiera oczy i mówi ''chcę żyć inaczej'' jednak nie ważne jaka to była motywacja i co go do tego skłoniło to musi być jego świadoma pełna chęci na zmiany decyzja i jeśli on czuje to w sobie jest już na dobrej drodze.

4

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

A co sadzicie o takim przypadku :
Moja znajoma zwiazala sie ze naprawde sporo starszym facetem cudowny wspanialy pieknie jej mowi cudowne niespodzianki 
Facet jest po rozwodzie a w sumie to po dwoch ma dIeci z poprzednich malzenstw nie utrzymuje kontaktu z jednymi nie moze bo kobitka mi iciekla. Pierwsze malzenstwo rozpadlo sie przez jej rodzine drugie bo kobieta go zradzala. Facet siedzial w wiezieniu a w sumie nie wiadomo ile razy ale za jakies kradzieze matactwa. Ogolnoe swoim zachowaniem wyglada na osobe nerwowa a poza tym jest klety i z dwa razy wyrwaly mu sie teksty do twj swojeh kobitki o wycieciu rozumu ona kiedys w zyciu by na yo nie pozwolila teraz nie zwrocila uwagi. On twierdzi ze bardzi sie zmirnil ze te kraty daly mu do myslenia ona ze jest strasznie szczesliwa kochana. Czy faktycznir nastala w nim taka zmiana czy poprostu to chwilowe zludne szczescir ? A dodam jeszcze ze wszystko musi wiedzirc i wtrocic swoja pierwszy opinie

5

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

Czyli to recydywista. "Świetny" materiał na partnera. Bajerę na pewno ma dobrą, jak to przestępcy, ale prawdziwa natura i tak z niego wychodzi.

I niby kiedy kryminał dał mu do myślenia skoro trafiał tam ponownie?

6

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

Ponownie wlasnie za tym drugim razem wtedy wlasnie uznal ze juz wiecej nie chce tam wracac i ze od tamtej pory iby jego zycie sie zmienilo

7

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

Skoro Twoja znajoma sobie właśnie takiego partnera, traktowania i związku życzy - a tak najwyraźniej jest - to przecież nic nie możesz zrobić.

8

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

A czy myslicie ze toksyki z czasem rozumieja swoje bledy zaluja ze krzywdzili kobiete ktora naprawde kochala ze dostrzegaja o co jej naprawde chodzilo? Czy sa w stanie to zrozumiec ?

9 Ostatnio edytowany przez Po_Prostu_Facet (2015-04-12 23:25:58)

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?
P_mys napisał/a:

Tak jak w temacie znane sa wam przypadki ze np przy was facet byl zly kamal wyzywal byl uzalezniony itp a po roztaniu znalaz nowa milosc i wszystkie te rzeczy zniknely ?

Mam takiego bardzo dobrego kolegę z którym kiedyś się przyjaźniłem.
Kłamał, imprezował, pił, czasami jakieś narkotyki. Często też zdradzał. Poznał inna kobietę, stwierdził, że się zmienił, dojrzał itd. Jednak do dziś czasem zdarzy mu się wrócić nad ranem do domu co jest powodem awantury.

-mys także mniej oczy otwarte tongue

10

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?
P_mys napisał/a:

Tak jak w temacie znane sa wam przypadki ze np przy was facet byl zly kamal wyzywal byl uzalezniony itp a po roztaniu znalaz nowa milosc i wszystkie te rzeczy zniknely ?

Samo nic nie zniknie... To jest ciężka, świadoma praca takiego człowieka, sam musi widzieć potrzebę zmiany. Ale taki związek z takim człowiekiem jest bardzo trudny.
Natomiast jest możliwe.

Odnośnie tego faceta z więzienia, to kobieta powinna uciekać jak najszybciej. On pewnie takie biedny i pokrzywdzony przez los i kobiety - sam niewinny rozwodowi. Kryminalista, ciekawe czy ma pracę czy ta znajoma go utrzymuje.
Ale faktycznie gadane to oni mają.

11

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

Wydaje mi się, że jak ktoś taki jest to prędzej czy później to wyjdzie nawet w nowym związku gdzie rzekomo się zmienił. Przechodziłam to. Mój były był toksyczny w każdym swoim związku. Przy każdej nowej partnerce mówił, że się zmienił itd, itp. U mnie po jakimś czasie wyszło, że się wcale nie zmienił wręcz się wszystko pogłębiło. Teraz jest z dziewczyną, z którą mnie zdradzał. Śpiewka była dokładnie taka sama, że się zmienił i jest innym człowiekiem zapewne za jakiś czas ona będzie okłamywana i zdradzana tak jak wszystkie (dosłownie wszystkie) partnerki wstecz. Jak dla mnie zgodzę się z tym co pisali przedmówcy. Jak ktoś sam w sobie nie będzie się chciał zmienić to nic i nikt tego nie zmieni.

12

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

A myslicie Ze taka osoba facet ktora juz zalozyla nowy zwiazek pamieta o swojej ex moze miec sentyment?

13

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?
P_mys napisał/a:

A myslicie Ze taka osoba facet ktora juz zalozyla nowy zwiazek pamieta o swojej ex moze miec sentyment?

Pamiętać na pewno pamięta, ale czy ma sentyment to nie sądzę. Takie osoby nie mają sentymentów. Za to dokładnie wiedzą co mówić, by kolejna kobieta uwierzyła w przemianę, bo inaczej pewnie nie chciałaby z nim być. Będzie najprawdopodobniej taki dobry dopóty dopóki nie poczuje się pewnie w związku, że już zdobył a kobieta się zaangażowała...

14

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

A co zrobic zeby przestac myslec zeby przestac tesknic za taka chora osoba . Ja niby wiem ze nie ma za czym chociaz byly dobre momenty .Kochalam go cala soba ta milosc wciaz we mnie tkwi . Boje sie nawet pomyslec ze mogla bym byc z kims innym ze bym ciagle nadal o nim myslala ze to nigdy nie bylo by juz to uczucie. Z jednej strony chciala bym sie z nim przyjaznic ale z drugiej gdy mamy kontak cierpie widzac jakie zycie prowadzi . Czuje sie jak by jakas czasteczka mnie umarla tak nie swojo w swoim wlasnym ciele . Ale gdy piszecie ze takie zmiany u takich osob sa cieszkie albo tylko na chwile to mi troszke lepiej bo wiem ze przyszlosc nie przyniosla by nic lepszego

15

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?
P_mys napisał/a:

A co zrobic zeby przestac myslec zeby przestac tesknic za taka chora osoba . Ja niby wiem ze nie ma za czym chociaz byly dobre momenty .Kochalam go cala soba ta milosc wciaz we mnie tkwi . Boje sie nawet pomyslec ze mogla bym byc z kims innym ze bym ciagle nadal o nim myslala ze to nigdy nie bylo by juz to uczucie. Z jednej strony chciala bym sie z nim przyjaznic ale z drugiej gdy mamy kontak cierpie widzac jakie zycie prowadzi . Czuje sie jak by jakas czasteczka mnie umarla tak nie swojo w swoim wlasnym ciele . Ale gdy piszecie ze takie zmiany u takich osob sa cieszkie albo tylko na chwile to mi troszke lepiej bo wiem ze przyszlosc nie przyniosla by nic lepszego

Niestety kobiety często zakochują się w draniach, tak jak i faceci w zołzach. Często mówi się że istnieją 2 typy kobiet - takie które nadają się na żonę i takie co na kuchenkę (romans). Podobnie jest z mężczyznami. Ta adrenalinka, pożądanie, niepewność nakręca. Jeżeli trafia na siebie pół biedy, gorzej jeśli drugie jest wrażliwcem (zakochało się).
Naiwne myślenie, że się zmieni przy mnie, bo to jest prawdziwe uczucie jest w takich przypadkach najczęściej mylne i destrukcyjne. A że takie osoby są zazwyczaj silnymi osobnikami i dobrymi manipulantami, to co słabsze osoby się w to wkręcają.
To co mogę powiedzieć, to jedynie to, że Ci w końcu minie. Zakochanie się jest jak choroba. Teraz Ci się wydaje, ze poza nim nie ma nikogo, ale  czasem zmienisz zdanie. Musisz jednak swoje odchorować.

16

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

Absolutnie urwij kontakt. Sama sobie w ten sposób robisz pod górkę. On się nie zmieni, Wasz związek byłby dalej toksyczny i coraz gorszy. Wiem bo sama przez to przechodziłam. Na początku jest ciężko, ale potem coraz bardziej doceniasz ten spokój, którego nie było będąc z takim facetem. Jak z nim byłam w kółko płakałam- kłamstwa, zdrady, agresja, nie wracał do domu, nie odbierał telefonów itd- wykańczał mnie. Od rozstania minęły 4miesiące, a ja od 2 miesięcy nie uroniłam ani jednej łzy. Nie martwię się gdzie jest, z kim jest, co robi, kiedy wróci i w jakim stanie czy humorze. Teraz ten problem ma jego obecna kobieta. I uwierz mi można się zakochać wiele razy:) Co prawda ja jeszcze nie straciłam dla nikogo głowy od rozstania, ale zaczęłam zauważać, że coraz chętniej przyjmuje "zaloty" innych mężczyzn:) Dlatego jak spróbujesz wyrzucić go z głowy to wszystko będzie inne i lepsze. Spróbuj troszkę zmienić tok myślenia i dostrzegaj same plusy rozstania! A nowa miłość? Znajdzie się prędzej czy później!

17 Ostatnio edytowany przez P_mys (2015-04-19 12:40:44)

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

Urwalam tak jak radzicie . ALe jest strasznie ciezko . Ciagle o nim mysle . Boli mnie kazda nowa jego znajomosc to ze sie nie zmieni. I to nie chec bycia z kim kolwiek bo jak tylko mysle o kims innym i tak wiem ze on nadal we mnie bedzie . Bylo zle naprawde wiec czemu nie moge zapomniec czemu jest calym moim zyciem nie chce zycia bez niego . Zastanawiam sie czasem czy nie lepiej bylo tkwic w tym i miec go ja sobie nie radze stracilam sens zycia . Zreszta nie wyobrazam sobie dalszego zycia wstaje bo wstaje naprawde nie mam ochoty zyc strasznie boli. A nie chce cale zycie  zyc i cierpiec bo on tak zyje a bo ta ma i tylko zyc jego zyciem . Przestalam juz go sledzic ale to nie pomaga przestawac myslec .Chyba na poczatku jak wiedzialam jaki byl bylo mi latwiej bo nie mogla bym z nim byc a teraz wyobrazam sobie piekne chwile i tesknie ;( a najgorsze jest to ze dla niego jestem nikim

18

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?
P_mys napisał/a:

Ponownie wlasnie za tym drugim razem wtedy wlasnie uznal ze juz wiecej nie chce tam wracac i ze od tamtej pory iby jego zycie sie zmienilo

Pierdzielenie. Recydywista to specyficzny typ osobowości. Nie ma szans żeby recydywista się zmienił całkowicie a tego by wymagało powyższe.

19

Odp: czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

To jest normalny ból rozstania. Odeszłaś bo musiałaś, a nie bo chciałaś. Za jakiś czas dotrze do Ciebie, że to była najlepsza decyzja w Twoim życiu. Będzie ciężko, ale dałaś sobie szansę na lepsze życie. Rozpamiętywać będziesz jeszcze jakiś czas, ale potem będzie coraz lepiej. Musisz sobie uzmysłowić i nie tylko tak powierzchownie, ale tak szczerze, że on Cię niszczył, krzywdził i ranił. Ile człowiek by to wytrzymał? Prędzej czy później to by się posypało. Jak nie z Twojej inicjatywy to z jego. Takie związki nie mają wystarczającej podstawy żeby cokolwiek na niej budować. To jest taki domek z kart, który tylko czeka aż się posypie. A to, że wspominasz miłe chwile to norma, ale one też się zatrą z czasem.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy znacie przypadki ze z toksyka stal sie ksiaze?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024