Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez Summerka (2015-04-09 10:11:41)

Temat: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Czy ktoś używał kul nawadniających do roślin doniczkowych? Podobno niezłe rozwiązanie dla wyjeżdżających. Oprócz tego kule eliminują wspinaczkę do roślin  umieszczonych bardzo wysoko. Roślina sama dozuje sobie ilość wody i nie trzeba jej podlewać. To chyba coś dla zapominalskich? Woda w kulach  może wystarczać nawet na dwa tygodnie, zależnie od wielkości kuli. Odstrasza jednak możliwość zapychania korzeniami roślin. Oprócz tego podobno nie u wszystkich roślin się sprawdzają. Skąd mam wiedzieć czy moja roślina dobrze je wykorzystuje i spija wodę? Niektóre kwiaty tej wody nie są w stanie pobrać. Wykonane chyba ze szkła. Przynajmniej na to wyglądają. Są lekkie i wystarczy je napełnić wodą przed włożeniem do podłoża, a co za tym idzie, nie zabierają dużo miejsca. Pomijam wrażenia estetyczne, które nie każdemu mogą odpowiadać.  Kolorowe "baloniki" w doniczce trzeba polubić. Można je nabyć  w internecie od 29  złotych za dwie kule. A jeśli nie spodoba nam się ich kształt, to zawsze można nabyć nawilżacze, na przykład w postaci ptaka czyli dekoracyjne. A może lepsze od kul są ceramiczne nawilżacze albo dużo cięższe  i droższe specjalne  podkładki, które same wypełniają się wodą?

https://ws2-media2.tchibo-content.de/newmedia/seo/e55e184f0b029850/34304_b1_pv.jpg Źródło: internet

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Nie używałam nigdy takich kul ani żadnych innych wynalazków do dostarczenia wody kwiatom podczas nieobecności domowników.
Ale jeśli to naprawdę działa, jeśli roślina po powrocie właścicieli jest w dobrym stanie, nie przesuszona, nie zgniła od nadmiaru wody to warto kupić. Może jeszcze wypowie się ktoś kto przetestował, ma doświadczenie.

3

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Kleoma dziękuję za zerknięcie  do tematu. Też chciałabym wiedzieć czy ktoś kupił takie kule i testował. Ozdobne nawilżacze dla roślin doniczkowych można  znaleźć w necie. Posiadają rozmaite kształty w formie kwiatów,  ptaków itp. Niektóre z nich można potraktować  jako wiosenną dekorację.

4

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Ja niestety też nie mogę podzielić się opinią, ale jak najbardziej jestem zainteresowana tematem wink. Mało tego, jeśli rozwiązanie się sprawdza, to chętnie stałabym się posiadaczką takiego cuda.

5

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Ja mam te kule i po 2 dniach nie ma w nich wody. Nie wiem czy cos ja zle robie, czy poprostu nie spelniaja swojego zadania.

6

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Nie mam takich kul - ale chętnie poczytam o osobach które je maja.

Moze sama bym sobie takie zakupiła jeśli spełniałyby swoja funkcje.

7

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?
elfina napisał/a:

Ja mam te kule i po 2 dniach nie ma w nich wody. Nie wiem czy cos ja zle robie, czy poprostu nie spelniaja swojego zadania.

Elfino czy mogłabyś mi napisać, jakiej wielkości są te kule i do których kwiatów je stosujesz?

8 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-04-11 18:31:36)

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Ja wyczytałam, że te kule należy wciskać w podlaną ziemię ponieważ inaczej wyschnięta ziemia momentalnie wchłonie wodę. Natomiast ziemia odpowiednio nawilżona z tej kuli będzie tylko uzupełniać wodę odparowaną, dlatego starczy na dłużej.

Bardzo mi się podobają te kule ze względów estetycznych, nie mam pojęcia jak sprawdzają się w praktyce, natomiast wiem, że w praktyce sprawdzają się takie końcówki nakładane na plastikowe butelki:
http://www.ravelo.pl/pub/mm/multimedia/image/jpeg/10727196_1.jpg
http://www.hubik.com.pl/public/assets/nawadniacz.jpg
choć z pewnością nie wygląda to już tak estetycznie.

Ale na wyjazdy się sprawdza.

W tych końcówkach wypływ wody łatwo można regulować zaklejając dziurki lub wpychając kawałek ręcznika papierowego który spowalnia sączenie do ziemi.

Przy roślinach balkonowych ma to jeszcze tę zaletę, że wahania temperatury różnicują ciśnienie powietrza w butelce i przy upale rośliny dostają więcej wody, a w chłodne dni mniej.

9

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Kule sa dosyc duze,  ca 5 cm  srednicy. Wyprobuje z tym podlanym kwiatkiem. Niestety nie wiem jakie ja mam kwiatki, plenia sie jak glupie, ale co to za rodzaj, pytanie za 50 zl ????

10

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Iceni, podczas wyjazdów, kiedy nie ma kto doglądać kwiatów, podsunięte przez Ciebie końcówki, wydają się o niebo lepsze, choćby ze względu za zapas wody, jaki można wlać do butelek. Mało tego, ja je sobie sprawię na balkon! wink Co roku wiosną do skrzynek wysiewam zioła, ale wybitnie nie lubię pamiętać o ich podlewaniu cool. Tutaj nie zależy mi specjalnie na estetyce.

11

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?
elfina napisał/a:

Kule sa dosyc duze,  ca 5 cm  srednicy. Wyprobuje z tym podlanym kwiatkiem. Niestety nie wiem jakie ja mam kwiatki, plenia sie jak glupie, ale co to za rodzaj, pytanie za 50 zl ????

Dziękuję za odpowiedź. To znaczy, że mogą być większe kule do kwiatów.
Na balkon pewnie butelki bardziej są praktyczne, ale mnie do fiołków alpejskich wystarczą kule nawadniające.

12

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Ja z takich kul nie korzystałam, ale też mi się wydaję, że na 2 tygodniowy urlop bedzie mało - przynajmniej ja bym nie zaryzykowała:/ U siebie korzystam z automatycznego nawadniania Tropf Blumat - na wyjazdy lub brak czasu idealny. W zeszłym roku byłam na 16-dniowym urlopie i ze spokojem dało radę, wystarczy, że podłączyłam pod kran. Można też podłączyć pod beczkę z wodą, u mnie rośliny (6 szt. skrzynek o długości 50 cm, po dwie rośliny w skrzynce) zużyły ok. 30L przez 2 tygodnie, więc też tak można. Ja w sumie obawiałam się nadmiernych upałów i że wyliczony przeze mnie zbiornik z wodą nie da rady, stąd ten kran;)  Najlepsze jest to, że system dostarcza roślinom tyle wody ile im trzeba-taki inteligentny wynalazek.
http://blumat.pl/images/product_images/popup_images/47_0.jpg

13

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Znam Blumata, u mojej mamy jest. Bardzo chwaliła i mówiła, że nas też zaopatrzy (podobno pod choinką mamy isę go spodziewać). Ja lubię kwiaty, ale totalnie nie mam do nich ręki, a to jedyna szansa żeby coś zielonego wokół mieć. smile

14

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Blumat ma też coś takiego jak Scheurich - takie ładne kolorowe dozowniki do wody, które wkłada się do doniczki.

15

Odp: Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Ja mam ''nawadniacze'' do roślin w kształcie krasnala , kaczki i świnki, nie są ze szkła tylko (chyba) gliny.
Są mega uroczę. Kupione w ogrodniczym za ok. 6zł /szt , można też szukać w obi itp. ale raczej wiosną-late.
2-3 dni trzymają wodę.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Kule nawadniające dla roślin. Warto kupić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024