Powroty do tragicznej przeszłości... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Powroty do tragicznej przeszłości...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Powroty do tragicznej przeszłości...

Witajcie! Otóż, mam taki problem: Przeżyłam już w moim młodym życiu dość sporo, śmierci, problemy w rodzinie, walka o życie mojej mamy, ciągły strach i lęk i  dziwną relację z chłopakiem, za którym cały czas chyba tęsknię, gdyż był moim przyjacielem, ale mniejsza o to. Powiedzmy, że te przeżycia wywołały bardzo silne emocje, gdyż jestem osobą wrażliwą, empatyczną, a co za tym idzie emocjonalną... Teraz w moim życiu jest o tyle o ile stabilnie z tym, że niekiedy mam napady powrotu do przeszłości... Nic się nie dzieje złego, siedzę z koleżanką, wiem,że obok mnie jest bliska osoba, a tu nagle w mojej głowie zaczyna się pojawiać ciąg zdarzeń zaszufladkowanych w kategorii "Straszne w mim życiu" i to tak leci jak film, te awantury, krzyki, ból, śmierć... leci niczym teledysk, widzę dokładnie znów te zdarzenia. Musiały więc wywrzeć ogromny wpływ na mnie, a najgorsze jest to,że w tych chwilach łączę się z tamtymi emocjami, które najczęściej są lękiem, strachem, przygnębieniem, rozpaczą itd. Jak radzić sobie w takich chwilach? Może ktoś ma pomysł? Pozdrawiam serdecznie!

" W życiu piękne są tylko chwile..."
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Powroty do tragicznej przeszłości...

Moja rada- wizyta u Psychologa:-)

''Zazdrość to jeden z objawów niewiary w samego siebie''

3

Odp: Powroty do tragicznej przeszłości...
Skazana na bluesa napisał/a:

Musiały więc wywrzeć ogromny wpływ na mnie, a najgorsze jest to,że w tych chwilach łączę się z tamtymi emocjami, które najczęściej są lękiem, strachem, przygnębieniem, rozpaczą itd. Jak radzić sobie w takich chwilach? Może ktoś ma pomysł? Pozdrawiam serdecznie!

MASZ rację _ JUŻ wywarły.
Od Ciebie zależy czy będziesz ten stan w sobie podsycać czy go wygaszać.
Pomoc psychologa - jak najbardziej! Trudno WSZYSTKO samemu umieć i samemu dźwigać.

?Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego.? ? F.C. Oetinger
Reklama

4

Odp: Powroty do tragicznej przeszłości...

Też myślę, że wizyta u dobrego psychologa by Ci pomogła. Rozmowa ze specjalistą bardzo dużo daje i pomaga ułożyć te wszystkie wspomnienia i wydarzenia w taki sposób, że powoli zaczynasz żyć normalnie - ciesząc się z kolejnych dni, z każdym kolejnym - coraz bardziej.

Odp: Powroty do tragicznej przeszłości...

To przypomina trochę zespół stresu pourazowego - emocje nie zostały "odreagowane" w chwili dziania się zdarzeń bo starałaś się być silna i teraz odbijają się czkawką. Do psychologa (i to raczej z certyfikatem terapeuty a nie pierwszej "pani z okienka") - i raczej nie ma na co czekać bo rzutuje to w sposób, który nie zawsze zobaczysz na decyzje i działania, które podejmujesz dzisiaj. Im szybciej się uwolnisz tym lepiej.

Reklama

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Powroty do tragicznej przeszłości...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018