Pare lat temu poznalam faceta (znamy sie juz ponad 5 lat-spotykamy-klocimy - milczymy) nie chcialam z nim nic wiecej,czesto go zbywalam,nie odbieralam telefonow od niego nie bralam go na powaznie ,bo nie nadaje sie raczej na partnera na sex ok ,ale nic wiecej i spotykamy sie, troche poznniej klocimy ,cisza ,pozniej znow on wydzwania,wrecz wymusza namawia i daje sie namowic w koncu na spotkanie ![]()
Spotykamy sie znow ,jak nie chce robic tak jak on chc staje sie zlosliwy Kiedys bedac u niego w domu zdzwonil do mnie kolega chwile porozmawialam ,a ten moj kochas juz podczas rozmowy(gdy rozmawialam z kolega przez telefon ,)sporzal sie wrecz przeszywajaco i rzucil we mie dlugopisem(podczas mojej rozowy z kolega przez telefon) jak skoczylam rozmowe przez telefon, pytal kto to byl ,mowie ze kolega a on na to "tak jasne kolega Ty masz samych kolegow " i mowi do mnie "wisz co ? dzifka jestes " ze mnie nienawidzi i ze mam sie wynosic,poszlam sobie i cisza
i nie odzywalisy sie jakies pol roku,
pozniej znow zaczal wydzwaniac ,zapytalam dlaczgo tak mnie wyzywal ,brzydko ,a on ze " ze wie,bo glupi bylem"
Pozniej spotkalismy sie i po sexie zaczal mi mowic ,ze nie jestem ladna ze niby brzydka
Czasami mi mowil ze tak ladnie wygladasz ,a czasami ze brzydko,mowil ze mam tyle kompleksow i zasmial sie.
Takimi tekstami tym bardziej zrazal mnie do siebie ,no coz
Nie odzywalam sie do niego znow nie odbieralam telefonow,uspokoil sie,raz przypadkim widzial mnie na ulicy ,to sporzal sie i powiedzial dzien dobry Ja udawalam ze go nie widze i nie odpowidzialam,to sie wsciekl i wyzwal na ulicy,cos krzyknal ,na szczescie na ulicy nie bylo ludzi.
Po dwoch tygodniach od tej sytuacji dzwonil ,jednak nandal nie odbieralam dzwoil i dzwoil nie odbieralam wykasowalam jego numer pozniej zaczal wysylac smsy , zapytalam kto? odp ." ze to on "nie odpisalam , nic cisza byl spokojny nie atakowal
po tygodniu jakos odpisalam zadzwonil odebralam,spotkalismy sie na sex ,a on po sexie mowi mi ,ze chce cos wiecej Ja na to ze nie szukam faceta,zaczal i mowic ze moj czas juz mija coraz starsza jestem moj zegar tyka i powinnam juz rodzine zakladac miec dzieci,a nie byc "wolnym ptakiem"
Raz zobaczyl mnie ze zajomym jak szlam do restauracji nawet nie wiedzialam ze mnie widzial :
Pozniej zadzwonil do mnie i pytal co u mnie ? czy mam chlopaka ? ,mowei ze nie ,nie mam nikogo ,a on " ze dlaczego oklamuje go " ze mnie widzial tydzien temu z facetem,nawet dobrze go opisal -jak wygladal
jak ostatnio uprawilisy sex po sexie powiedzial ze mnie kocha .. oczywiscie
a w taki sposob sie zachowuje jest zlosliwy ,niemily ,czasami wrec chamski ,dlaczego w taki sposob reaguje zachowuje sie jaka jest przyczyna ?
Obecnie nie mamy kontaktu 8 miesiecy cisza.