czy naprawdę chodzi tylko o seks? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » czy naprawdę chodzi tylko o seks?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez carteblanche (2015-01-26 10:39:51)

Temat: czy naprawdę chodzi tylko o seks?

Witajcie.
Piszę do Was, bo... już sama nie wiem,co myśleć.
Może dlatego,że nie mam zbyt dużego doświadczenia w damsko męskich relacjach, mężczyźni nie oglądają się za mną gdy idę ulicą, a moje związki,które tworzyłam,były raczej epizodami.
Krótko mówiąc...
Kilka tyg temu poznałam pewnego faceta. Z pewnych względów wpadamy na siebie,spotykamy się kilka razy w tygodniu.
Wiem,że chciał mnie poderwać, ale robił to niezbyt umiejętnie. Jednak ma w sobie coś,co mnie do niego ciągnie. Nie potrzebuję słów, komplementów i cudów na kiju, mnie cieszą rozmowy,wzrok,spotkania. Ok,relacja fajna, dobrze się dogadujemy.
W pewnym momencie pojawia się temat seksu. Ja? Chcę. Bo mam ochotę. (proszę mnie tu nie linczować) Nie wiem co by było później, ale biorę wszystko na siebie. Czy coś poczuję,czy nie-nie wiem. Ale chcę się zapomnieć. Jestem sama,bez zobowiązań, po prostu chcę. Jednak nie wiem, czego on chce... Mam wrażenie,że robi krok wprzód,dwa kroki w tył.
Zaczyna swoje opowieści, jak to uwielbia ze mną spędzać czas, kiedyś powiedział,że zależy mu na mnie-cokolwiek miało to oznaczać-nie ciągnęłam tematu, raczej nie chcę rozmawiać o uczuciach. Sam prowokuje takie tematy, tzn właśnie tej naszej świetnej relacji,opowiada że o mnie myśli, a później wyskakuje z tekstem,żebym się nie zakochała!
I teraz moje pytanie: czy facet może być tak zagubiony,że nie wie czego chce? Bo jak dla mnie jeśli w grę wchodzi seks,a chemia między nami jest niesamowita... To cieszmy się tym,że obydwoje chcemy i tyle. Ja nie prowokuję rozmów o głębszych relacjach. Doskonale wiem,że facet który ma ochotę na seks powie kobiecie wszystko, co ona chce usłyszeć. Mimo,że tego nie oczekuję. Jeśli to ma być czysty seks, nie chcę angażowania się emocjonalnego, nie chcę aby mnie podrywał i kusił. O co mu chodzi? Zapytać,poradzicie abym zapytała. Owszem, unika odpowiedzi. Kręci coś. Ostatecznie mówi,że nie chce, abym cierpiała przez niego. A za kilka dni znów wraca do tego,że mu mnie brakuje...

Tak,domyślam się też, że seks może wiele zmienić. Będzie seks, a on zmieni podejście... Kurcze,chciałabym tylko,żeby to była jasna relacja. A nie jakieś kręcenie...

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2015-01-26 10:41:49)

Odp: czy naprawdę chodzi tylko o seks?

musisz jasno dać mu do zrozumienia że interesują cię tylko spotkania intymne jeśli tego właśnie chcesz. Bo póki co to on zagaduje do ciebie o COŚ WIĘCEJ. Jeśli chcesz tylko spotkań bez zobowiązań to powiedz mu to wprost. Najważniejsze być jednak ze sobą szczerym i nie robić niepotrzebnie komuś nadziei.

Odp: czy naprawdę chodzi tylko o seks?

Oczywiscie ze moze ale dal wiekszosci ludzi sam seks to w istocie powierzchownosc i szukaja czegos "wiecej" chocby jakiegos kontaktu mentalnego, uczuciowego. To nie oznacza ze to jest czy bedzie milosc. Poza tym nie ma czegos takiego jak "niezobowiazujacy seks". Bylby gdyby drugiego czlowieka traktowac w 100% jako przedmiot, np. jako wibrator a siebie egocentrycznie.

4 Ostatnio edytowany przez carteblanche (2015-01-26 10:56:29)

Odp: czy naprawdę chodzi tylko o seks?
szczęście111 napisał/a:

musisz jasno dać mu do zrozumienia że interesują cię tylko spotkania intymne jeśli tego właśnie chcesz. Bo póki co to on zagaduje do ciebie o COŚ WIĘCEJ. Jeśli chcesz tylko spotkań bez zobowiązań to powiedz mu to wprost. Najważniejsze być jednak ze sobą szczerym i nie robić niepotrzebnie komuś nadziei.

Dziękuję ze odpowiedź.
No właśnie, ja się boję że tej szczerości zabraknie. A wiem,że to będzie podstawa tego,żeby i mi i jemu było dobrze i żeby nikt nikogo nie skrzywdził... Ja mam 27lat, on 30 - nie chce mi się bawić w kotka i myszkę za bardzo.. Pytanie czy czekać, aż on się jakoś określi, czy jeśli obydwoje chcemy to umówić się i zobaczyć, co dalej...

Maniek,masz rację. Człowiek to człowiek i bez uczuć całkiem się nie da,wiem. Tylko czasem te jego "dalekosiężne plany", z których później się wycofuje... Nie wiem,jak to odbierać. Nie mogę powiedzieć,że nie moglibyśmy stworzyć kiedyś związku, bo życie nauczyło mnie,żeby nigdy nie mówić nigdy. Jednak wiem,że teraz to nie jest dobry pomysł, i do niedawna byłam przekonana,że on jest tego samego zdania....

5 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2015-01-26 11:09:49)

Odp: czy naprawdę chodzi tylko o seks?
carteblanche napisał/a:

No właśnie, ja się boję że tej szczerości zabraknie. A wiem,że to będzie podstawa tego,żeby i mi i jemu było dobrze i żeby nikt nikogo nie skrzywdził... Ja mam 27lat, on 30 - nie chce mi się bawić w kotka i myszkę za bardzo.. Pytanie czy czekać, aż on się jakoś określi, czy jeśli obydwoje chcemy to umówić się i zobaczyć, co dalej...

nie zabraknie szczerości jeśli sama zaczniesz od tej szczerości. Zamiast głowić się i zastanawiać nad tym wszystkim powiedz mu wprost co byś chciała, co byś oczekiwała od niego i na czym ci zależy. Jesteście dorośli więc zabawa w kotkę i myszkę nie za bardzo tu pasuje. Umów się, pogadaj - najpierw uzgodnij z nim wszystko, niech się również określi (nie tylko ty) i wtedy zobaczysz co będzie dalej.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » czy naprawdę chodzi tylko o seks?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024