witam, wydaje mi sie(tak to głupie, ale hipotetycznie chciałąbym wiedziec) ze zapomniałam tabletki w 3 tygodniu jednak nie uzupełniłam jej i kontynuowalam opakowanie. miesiaczke dostalam w terminie, trwala tyle co zawsze i była normalna (tzn nie była skąpa) pigulki rozpoczelam po 7 dniowej przerwie, czy teraz jestem w pelni bezpieczna? dodam ze dzien zaczęcia pierwszej pigulki z blistra to 5 dzien krwawienia.
martwie sie o to czy pigułki mnie zabezpieczyły poniewaz przy drugiej tabletce z nowego blistra wspolzylam jednak naprawde krótko (około minuty, poniewaz przypomnialam sobie o tej pominietej tabletce) oraz bez wytrysku.
jakies szanse ze tabletki mogą nie działac tak od razu?
krwawienie było w terminie co chyba oznacza przyjecie tabletki, inaczej byłoby spoznione, prawda?
prosze o szybką odpowiedz, pozdrawiam
w internecie znalazlam cos takiego:
Opuszczenie jednej pigułki w ramach opakowania lub rozpoczęcie nowego opakowania o jeden dzień później nie stanowi problemu, ponieważ ochrona przed ciążą trwa (zjawisko to nosi nazwę okresu ochronnego). czy to prawda?
panikuje bez sensu, bo wytrysku nie bylo, ledwo co stosunek, jednak jesli tabletki nie dzialaly..