Zastanawiam się jak spędzacie czas z małym dzieckiem. Mam półrocznego synka, problem w tym, że nie mamy za bardzo pomysłu z mężem jak spędzać czas mając malucha, jednocześnie nie siedząc w domu. Przed urodzeniem dziecka wychodziliśmy do kina, teatru, na rowery, wyjeżdżaliśmy. Nie lubiliśmy wolnych dni spędzać w domu. Teraz nam się skończyło, bo wiadomo do kina nie pójdę z tak małym dzieckiem, a i ile można spacerować. Zostawienie malucha np. dziadkami odpada, bo mieszkają za daleko, a z opiekunką boję się, bo uważam, że jest na to jeszcze za mały.
Napiszcie proszę co Wy robiłyście ze swoimi maluchami, brak mi pomysłu jak pisałam, a siedzenie w domu bywa czasami frustrujące
.
Ja mam 8 miesięcznego szkraba i mam ten sam problem
My chodzimy na basen od kiedy mały skończył 4 miesiące więc jest zahartowany
ostatnio byliśmy z nim w fikolandzie i szaleliśmy na trampolinie i w kulkach :)w niektorych miastach są specjalne kawiarenki dla mam z dziećmi i to jest fajna sprawa, zawsze można malucha wrzucić do jednego kojca z innymi maluchami i dzieciaki mają swoje sprawy a mamy swoje
U mnie niestety nie ma takiego miejsca ![]()
jak spędzać czas mając malucha, jednocześnie nie siedząc w domu.
O ile dziecko nie jest "problemowe" - kolki, dyschezja, jakieś lęki, itp., to nie widzę przeszkód, by spędzać z nim czas tak samo, jak lubiliście to robić przed jego narodzinami. Do restauracji, do teatru dla dzieci, na wycieczkę rowerową z maluchem w foteliku, w góry, nad morze, na przejażdżkę pociągiem, na basen, do kawiarni dla mam z dziećmi... No wszędzie można
Bobasa w chustę czy porządne nosidełko i w świat ![]()
Nas jakoś nigdy dziecko nie ogranicza, najważniejsze spędzać jak najwięcej czasu razem, kawiarnie, restauracje, wycieczki, spacery, możliwości jest naprawdę dużo
5 2015-09-14 09:15:14 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-09-14 11:24:11)
Ja ze swoim maluchem robiłam praktycznie to samo, co przed jego urodzeniem
Chodziliśmy na basen, na spacery, nad rzekę, na miasto, do kawiarni, na jakiś 1-dniowy wyjazd w weekend z mężem
Możliwości jest naprawdę wiele. A w domu różne zabawy, żeby się nie nudziło, te bardziej i mniej edukacyjne zupełnie dla rozrywki
A jak mamusia chciała odpocząć, to na chwilę puszczałam mu [niedozwolony link] żeby móc parę minut odsapnąć, a żeby maluch pooglądał jakieś fajne edukacyjne bajki. A potem wszystko od nowa ![]()
Witam,
Długo myślałam nad tym co by Ci zaproponować. Zgadzam się w zupełności z moimi poprzedniczkami, które dawały rady. Moim zdaniem oprócz tego możesz zapisać się do jakiejś grupy mam, które tak jak Ty opiekują się swoim dzieckiem w domu i wspólnie razem możecie się wymieniać informacjami co robicie i gdzie chodzicie z Waszymi dziećmi. Moją następną propozycją na którą chciałabym Cię namówić to zajęcia Grdonowskie- prowadzone są metodą Gordona. Zajęcia zapraszają dzieci od urodzenia aż do skończenia 6 lat! Polegają one na tym, że dzieci zaznajamiają się z muzyką co później pozytywnie wpływa na mowę dziecka, a i dziecko od razu obcuje z muzyką. Chętni rodzice śpiewają z prowadzącym zajęcia, także nie będziesz się nudziła
. Na tych zajęciach również oprócz śpiewania są wykorzystywane różnego rodzaju rekwizyty jak: balony, piłki, piórka, instrumenty muzyczne, pacynki itp. Twoja pociecha i Ty na pewno aktywnie spędzicie ten czas. Tam również możesz poznać wiele mam i maluchów, z którymi możesz porozmawiać i spędzić czas. Zachęcam Cię bo naprawdę warto zobaczyć na żywo te zajęcia.
Pozdrawiam,
Migotka ![]()
Ja sama teraz szukam pomysłów na to czym zająć moje dziecko
więc bedę wdzięczna jeśli ktoś jeszcze się w wątku odezwie i podrzuci pomysły na to czym zając 4-latka