Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

Temat: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Witajcie! Wiem, że mój problem może wydawać się trochę infantylny ale dla mnie jest to poważna sprawa i liczę na Waszą pomoc ;-)
Od dłuższego czasu chodzę do fitness clubu. Rano ćwiczę na siłowni, a wieczorami chodzę na basen. Około miesiąca temu dołączył do nas nowy instruktor. Rano pracuje na siłowni, a po południami kiedy chodzę na basen pracuję w recepcji. Nie jest typem ,,klasycznego'' przystojniaka jednak spodobał mi się. W sumie na początku nie zwracałam na niego specjalnej uwagi dopóki nie zaczął korygować ćwiczeń które nieprawidłowo wykonywałam. Jestem mu za to wdzięczna, ponieważ żaden inny instruktor nie zwrócił na to uwagi. Zawsze, gdy wychodzę z klubu i mówię mu ,,na razie'' to patrzy mi intensywnie w oczy i się do mnie uśmiecha. Parę razy przyłapałam go na tym, że szukał mnie wzrokiem. A gdy wchodzę na siłownię to również wydaje się bardzo zadowolony, że mnie widzi. Gdy przychodzę na basen to również zawsze nasze spojrzenia spotykają się i uśmiecha się do mnie. Niestety nie pracuje na siłowni codziennie- mogę go spotkać tam góra dwa razy w tygodniu i to też nie zawsze. Jego głównym zajęciem jest praca na recepcji.

Zastanawiam się, czy mu się podobam czy po prostu jest dla mnie miły. Nie chcę nadinterpretować sytuacji, aby później się nie rozczarować. Czy myślicie, że mogę wykonać w stosunku do niego pierwszy krok i zapytać go o coś? A może gdzieś zaprosić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Poczekaj na dalszy rozwoj sytuacji... moim zdaniem on jest raczej tylko mily, ale kto wie, co tak naprawdę siedzi mu w glowie?..
Daj sobie więcej czasu , ja bym nie wykonywala pierwszego kroku...

3

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Patrząc z punktu widzenia faceta - nie wykonuj pierwszego kroku, za wcześnie na to.

Faceci ogólnie lubią być mili dla fajnych dziewczyn, co niekoniecznie musi oznaczać od razu coś więcej. Albo co gorsza może chodzić tylko o jedno.

Poczekaj na rozwój sytuacji.

4

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Dziękuję Wam za odpowiedzi smile Zrobię tak jak mi poradziliście- poczekam spokojnie na rozwój sytuacji smile Chciałabym jeszcze zapytać się o jedną rzecz. Czy gdybym go zapytała w jakie dni pracuje na siłowni to czy Waszym zdaniem byłoby desperackie, czy wręcz przeciwnie- zostałoby odebrane przez niego raczej jako pozytywny sygnał świadczący o tym, że jestem zainteresowana jego osobą?

5

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?
SheMoves napisał/a:

Dziękuję Wam za odpowiedzi smile Zrobię tak jak mi poradziliście- poczekam spokojnie na rozwój sytuacji smile Chciałabym jeszcze zapytać się o jedną rzecz. Czy gdybym go zapytała w jakie dni pracuje na siłowni to czy Waszym zdaniem byłoby desperackie, czy wręcz przeciwnie- zostałoby odebrane przez niego raczej jako pozytywny sygnał świadczący o tym, że jestem zainteresowana jego osobą?

Myślę, że jeśli masz ku temu dobry pretekst (np. to że pomagał Ci korygować błędy w ćwiczeniach, na co nikt inny nie zwrócił uwagi) to możesz spytać, mówiąc dokładnie, że chodzi właśnie o to, że Ci pomaga. W ten sposób dajesz jakiś sygnał, ale on niekoniecznie będzie wiedział czy chodzi o pomoc w ćwiczeniach czy o coś więcej.

6 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-12-19 22:49:13)

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

To jest instruktor fitnes. Facet obyty w kontaktach z ludzmi, z dobrym cialem, przyzwyczajony do bycia w centrum uwagi - ten facet jezeli mialby ochote poderwac kobiete, to by to zrobil a nie czekal az ta wykona pierwszy krok.
W tym wypadku pierwszy krok (skuteczny) moze wykonac kobieta szybsza od niego, ktora go wezmie z zaskoczenia.

smile

Sposob na wciagniecie go do rozmowy podany powyzej jest bardzo dobry - nie dosc, ze prawdziwy, to jeszcze polechce jego meskie ego znawcy big_smile a w razie czego, jak mu sie zachce to bedziesz pod reka.

7

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?
Iceni napisał/a:

To jest instruktor fitnes. Facet obyty w kontaktach z ludzmi, z dobrym cialem, przyzwyczajony do bycia w centrum uwagi - ten facet jezeli mialby ochote poderwac kobiete, to by to zrobil a nie czekal az ta wykona pierwszy krok.
W tym wypadku pierwszy krok (skuteczny) moze wykonac kobieta szybsza od niego, ktora go wezmie z zaskoczenia.

smile

Sposob na wciagniecie go do rozmowy podany powyzej jest bardzo dobry - nie dosc, ze prawdziwy, to jeszcze polechce jego meskie ego znawcy big_smile a w razie czego, jak mu sie zachce to bedziesz pod reka.

Widział mnie parę razy z moim małym bratankiem, gdy go prowadziłam na zajęcia nauki pływania. Być może pomyślał, że to moje dziecko i jestem zajęta. Dlatego nie próbuje mnie nigdzie zaprosić.

Ostatniego zdania nie rozumiem. Nie szukam przygód jeśli o to chodzi.

8

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?
Iceni napisał/a:

Sposob na wciagniecie go do rozmowy podany powyzej jest bardzo dobry - nie dosc, ze prawdziwy, to jeszcze polechce jego meskie ego znawcy big_smile a w razie czego, jak mu sie zachce to bedziesz pod reka.

Nie ma to jak kobiecy punkt widzenia... Nawet nie pomyślałem o naszym ego. Coś w tym niewątpliwie jest smile

9

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Wydaje mi się, że może być po prostu miły.

A jak zachowuje się wobec innych kobiet w siłowni?

U mnie na siłce też jest instruktor, który bardzo chętnie pomaga i zawsze uśmiechnięty, ale to taki typ osoby.

Na Twoim miejscu częściej prosiłabym go o pomoc. Faceci lubią czuć się potrzebni. Możesz też badać teren delikatnie flirtując.

Jednak zanim zaczniesz działać zwróć właśnie uwagę na jego podejście do innych ćwiczących..

10

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?
SheMoves napisał/a:

Widział mnie parę razy z moim małym bratankiem, gdy go prowadziłam na zajęcia nauki pływania. Być może pomyślał, że to moje dziecko i jestem zajęta. Dlatego nie próbuje mnie nigdzie zaprosić.

Jeżeli to Cię martwi to też nic nie stoi na przeszkodzie, żeby mimochodem, podczas ćwiczenia, wspomnieć coś o bratanku. Oczywiście nie wprost "słuchaj, to nie moje dziecko, tylko bratanek" wink Tylko np. że "fajnie tu jest, mi się bardzo podoba, bratanek też bardzo zadowolony z basenu" wink

11

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Dziękuję Wam za tyle cennych porad. Jestem mile zaskoczona smile

Niko28- pomysł z wyjaśnieniem, że to mój bratanek jest naprawdę świetny!
NoMeDigas- zauważyłam, że on praktycznie cały czas przebywa z innymi ćwiczącymi, pomaga wszystkim jest jednym z najbardziej aktywnych i zaangażowanych w swoją pracę instuktorów jakich widziałam. Niektóre osoby mają też u niego wykupione treningi personalne to wiadomo, że z tymi osobami przebywa dużo więcej czasu. Nie zauważyłam żeby się do każdego uśmiechał przy pożegnaniu smile Może to mało istotny szczegół, ale zawsze gdy coś do mnie mówi to ma inny ton głosu niż w stosunku do innych ludzi. W sensie, że innych mówi głośniej i bardziej ,,ostro'' a do mnie inaczej. I to na pewno nie jest mój wymysł, ponieważ słyszałam wielokrotnie.

12

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?
SheMoves napisał/a:

Nie zauważyłam żeby się do każdego uśmiechał przy pożegnaniu smile Może to mało istotny szczegół, ale zawsze gdy coś do mnie mówi to ma inny ton głosu niż w stosunku do innych ludzi. W sensie, że innych mówi głośniej i bardziej ,,ostro'' a do mnie inaczej. I to na pewno nie jest mój wymysł, ponieważ słyszałam wielokrotnie.

Tak może być, jak najbardziej. Ale pamiętaj też, że umysł może płatać figle, i często jak czegoś bardzo chcemy to potrafimy sobie interpretować rzeczywistość na swój sposób. Nie mówię, że tak jest i tym razem - nie widziałem sytuacji.
W każdym razie trzymam kciuki i dawaj znać jak się sytuacja rozwija smile

13 Ostatnio edytowany przez SheMoves (2014-12-20 00:50:44)

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?
niko28 napisał/a:
SheMoves napisał/a:

Nie zauważyłam żeby się do każdego uśmiechał przy pożegnaniu smile Może to mało istotny szczegół, ale zawsze gdy coś do mnie mówi to ma inny ton głosu niż w stosunku do innych ludzi. W sensie, że innych mówi głośniej i bardziej ,,ostro'' a do mnie inaczej. I to na pewno nie jest mój wymysł, ponieważ słyszałam wielokrotnie.

Tak może być, jak najbardziej. Ale pamiętaj też, że umysł może płatać figle, i często jak czegoś bardzo chcemy to potrafimy sobie interpretować rzeczywistość na swój sposób. Nie mówię, że tak jest i tym razem - nie widziałem sytuacji.
W każdym razie trzymam kciuki i dawaj znać jak się sytuacja rozwija smile

Dziękuję bardzo Niko smile Dam znać na pewno w poniedziałek, gdy już tam pójdę. Pozdrawiam smile

14

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?
SheMoves napisał/a:
niko28 napisał/a:
SheMoves napisał/a:

Nie zauważyłam żeby się do każdego uśmiechał przy pożegnaniu smile Może to mało istotny szczegół, ale zawsze gdy coś do mnie mówi to ma inny ton głosu niż w stosunku do innych ludzi. W sensie, że innych mówi głośniej i bardziej ,,ostro'' a do mnie inaczej. I to na pewno nie jest mój wymysł, ponieważ słyszałam wielokrotnie.

Tak może być, jak najbardziej. Ale pamiętaj też, że umysł może płatać figle, i często jak czegoś bardzo chcemy to potrafimy sobie interpretować rzeczywistość na swój sposób. Nie mówię, że tak jest i tym razem - nie widziałem sytuacji.
W każdym razie trzymam kciuki i dawaj znać jak się sytuacja rozwija smile

Dziękuję bardzo Niko smile Dam znać na pewno w poniedziałek, gdy już tam pójdę. Pozdrawiam smile

Również pozdrawiam i czekam na wieści, najlepiej jakieś pozytywne wink

15

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

No wiesz. Zadaniem instruktora jest pomagać i być miłym... ale no cóż. Sama musisz sprawdzić. Ja się uśmiecham do wszystkich i zawsze jestem miły, a to wcale nie oznacza, że mam ochotę na każdego:P

16

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Jak mi się jakaś kobieta podoba na siłowni, to się nie ''patrzę i uśmiecham'' tylko na bezczela się do niej przyczepiam i pod pretekstem korygowania/poprawiania czegoś, obmacuję.

17

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

nie rozumiem dlaczego dziewczyny mają takie wielkie ego i dume ze nie moga zaczepic pierwsze faceta ktory im sie podoba .... nie kumam po prostu ....

18

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?
dako napisał/a:

nie rozumiem dlaczego dziewczyny mają takie wielkie ego i dume ze nie moga zaczepic pierwsze faceta ktory im sie podoba .... nie kumam po prostu ....

Po prostu biologia. Jesteśmy jednak nadal tylko zwierzętami, i choć wielu nie chce tego przyznać to kierują nami instynkty. Więc tak rozbierając to na czynniki pierwsze - facet osiąga sukces ewolucyjny gdy zapłodni jak najwięcej kobiet, zaś kobieta osiąga sukces gdy zostanie zapłodniona przez najlepszego faceta. Więc dla facetów liczy się ilość, dla kobiet - jakość. Dlatego to ty jako facet musisz przekonać kobietę, że jesteś właśnie tym najlepszym.

19 Ostatnio edytowany przez SheMoves (2014-12-23 16:07:18)

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Zgodnie z obietnicą wróciłam do wątku, aby przekazać jak się sytuacja rozwija ;-) Dzisiaj pierwszy raz od tygodnia spotkałam się z nim na siłowni. Przywitał się ze mną, uśmiechnął a ja poszłam biegać na bieżnię. Gdy skończyłam i zaczęłam ćwiczyć na maszynie to zauważyłam, że on się we mnie intensywnie wpatruje. Nasze spojrzenia spotkały się i trwało to kilka sekund. Gdy opuściłam wzrok to on do mnie podszedł i skorygował sposób w jaki wykonywałam to ćwiczenia dotykając przy tym mojej ręki ;-) Więc nie wiem, czy przyglądał mi się bo mu się podobam, czy po prostu zauważył że źle ćwiczę i dlatego się tak wpatrywał big_smile  Później ponownie nasze spojrzenia spotkały się i znowu trwało to o kilka sekund ,,za długo'' oraz uśmiechnął się do mnie. Znowu uciekłam wzrokiem wink Po jakimś czasie na siłownię przyszedł jego kolega i to jemu zaczął poświęcać całą swoją uwagę- rozmawiali i żartowali cały czas. A o mnie jakby zapomniał, zresztą ja też mu się nie przyglądałam :-) 

Chciałam go zagadać przy wyjściu i zapytać tak jak mi radziliście- w jakie dni pracuje na siłowni, ale skoro był zajęty rozmową z kolegą to sobie odpuściłam.

20

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Dlaczego pierwsze nie zagadają? Bo są niepewne siebie. Mają tak przez większy okres swojego dzieciństwa czy dorastania, tak do jakichś 19-20 lat, a potem stają się wyrafinowane i udają "księżniczki", tzn.facet powinien pierwszy zagadywać do dziewczyny,bo tak wypada. A w rzeczywistości nie wynika to z takiego podejścia,tylko że takie kobiety nie zagadują,bo są niepewne siebie. Z drugiej strony mogą bać się tego,że wyjdą na łatwe (zwłaszcza takie,co mają za sobą w tym wieku liczne nieudane związki... czyli większość xDDD). Ja tam uważam że jak kobieta podrywa to to jest megasexy i zawsze takie zachowania świadczą o jej fajnym charakterku. Oczywiście nie mówię o skrajnościach,gdy dziewczyna wpycha się do łóżka jakiemuś solarkowi co trzęsie dzielnią.

21

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Witajcie,
postanowiłam odświeżyć temat smile Sytuacja między mną, a moim instruktorem uległa pewnej poprawie. Przede wszystkim zacznę od tego, że klub fitness do którego chodzę był zamknięty około 2 tygodni czasu. Gdy po 2 tygodniach otworzyli go ponownie przestałam spotykać go na siłowni, tylko i wyłącznie spotykałam go podczas pracy na recepcji. Wczoraj zdobyłam się w końcu na odwagę, widząc jak intensywnie na mnie patrzy i uśmiecha się do mnie, zaryzykowałam i podeszłam do niego. Zapytałam go co słychać oraz kiedy będzie pracował na siłowni, bo go tam długo nie widziałam. Odpowiedział mi, że niestety ale już na siłowni nie pracuje jako instruktor tylko na recepcji. Powiedziałam, że szkoda bo planowałam go zapytać o jakieś ćwiczenia. On się do mnie uśmiechnął i powiedział abym go zapytała od razu na miejscu, jednak odpowiedziałam że to niemożliwe bo trochę się śpieszę. On zapytał, czy chciałabym w przyszłym tygodniu przyjść do niego do pracy po południu i z nim porozmawiać o ćwiczeniach oraz że możemy również iść razem na siłownię i mi pokaże parę ćwiczeń. Po zakończeniu rozmowy odprowadził mnie pod drzwi.

Jak Wam się wydaje, czy chce być po prostu uprzejmy jako pracownik klubu fitness, czy coś więcej?

22

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Chce być uprzejmy jako pracownik wink

23

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?
Witcher napisał/a:

Chce być uprzejmy jako pracownik wink

Właśnie tak myślałam smile

24

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Rozmawiacie tylko o siłowni. Jakby ten facet był Tobą zainteresowany to myślę, że zagadałby całkiem inaczej. A nawet wziął numer czy zaproponował spotkanie poza siłownią. A tak, niestety..

Głowa do góry i rozglądaj się dalej wink

25

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?
Witcher napisał/a:

Rozmawiacie tylko o siłowni. Jakby ten facet był Tobą zainteresowany to myślę, że zagadałby całkiem inaczej. A nawet wziął numer czy zaproponował spotkanie poza siłownią. A tak, niestety..

Głowa do góry i rozglądaj się dalej wink

Dzięki za odpowiedź. No cóż na szczęście na brak zainteresowania nie mogę narzekać, więc umówię się z kimś innym. A do niego pójdę na konsultacje skoro mnie zaprasza wink. Dodatkowa wiedza z zakresu ćwiczeń zawsze się przyda smile

26

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Tacy mili instruktorzy, recepcjoniści to wizytówka dla clubu. Ja swojego czasu też miałam "ulubionego" nauczyciela, który podobnie jak w Twoim przypadku miałam wrażenie jest dla mnie wyjątkowo miły i czułam jak się uśmiecha kiedy widzi, że wchodzę do niego na zajęcia. Również często do mnie podchodził, poprawiał. Jak coś pokazywał (a mówię o zajęciach jogi) to często patrzył na mnie - jakby tylko do mnie mówił, choć na sali było kilkanaście osób.

Tak czy inaczej - motywację do regularnych ćwiczeń miałam wtedy przeogromną i na Twoim miejscu też do tego bym tak podeszła i spokojnie czekała na rozwój sytuacji.

No a jak to się u mnie 'skończyło'? Zupełnie przypadkiem na jakimś koncercie plenarnym zobaczyłam go stojącego i obejmującego swoją dziewczynę smile Jakiś czas później przestał prowadzić zajęcia. Zapytałam na recepcji o niego i okazało się że zrezygnował z pracy i wyjechał do miasta rodzinnego żony smile

A ja jogę zmieniłam na fitness i basen bo u innych nauczycieli joga mi się już tak nie podobała wink

27

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Dziękuję za podzielenie się Twoją historią, Inkka smile Nie ukrywam, że dała mi sporo do myślenia. Właśnie  być może to ich uprzejmość zawodowa nakazuje aby byli takcy otwarci w stosunku do klientek. Niemniej jednak myślę, że spojrzenia głęboko w oczy, uśmiechy i wodzenie wzrokiem za klientką to już podchodzi pod flirt a nie pod zwykłą zawodową uprzejmość smile A może oni po prostu lubią zawracać w głowie co niektórym klientkom i czują się dzięki temu dowartościowani. Nawet jeżeli w domu czeka dziewczyna, lub żona. Ja na początku w ogóle nie zwracałam na mojego instruktora uwagi, bo teoretycznie nie był w moim typie. Ale odkąd zaczął do mnie często podchodzić, patrzeć się na mnie, uśmiechać, żartować i puszczać do mnie oczko to rzeczywiście zainteresowałam się nim smile Znam go w sumie ok 2 miesięcy i już nieźle zawrócił mi w głowie smile

28 Ostatnio edytowany przez SheMoves (2015-01-20 15:49:13)

Odp: Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Witajcie. Nie wiem już co mam myśleć o moim już byłym instruktorze... Byłam wczoraj u niego, aby z nim porozmawiać o ćwiczeniach. Rozmawialiśmy chyba z godzinę czasu- na początku o ćwiczeniach a później również na inne tematy- o pracy, studiach o naszych zainteresowaniach. I nawet sama nie wiem jak to wyszło, ale umówiliśmy się na sobotę na siłownię aby razem poćwiczyć. Dodam, że on w sobotę ma wolne i idzie prywatnie ćwiczyć. Dzisiaj byłam rano na siłowni i podszedł do mnie inny instruktor i powiedział, że tamten go wczoraj poprosił aby ułożył mi plan treningowy na dzisiaj. Czy coś jest jednak na rzeczy, czy to wyobraźnia płata mi figle? smile
Dodam jeszcze, że podczas rozmowy nie wspomniał mi że ma jakąś dziewczynę a rozmawialiśmy o jego planie dnia po pracy- że przychodzi do domu, gotuje, uczy się. Poza tym powiedział mi, że rok temu ważył 120 kg i schudł do 72 kg, więc podejrzewam że być może gdy ważył więcej to nie umawiał się z dziewczynami.

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy mu się podobam, czy jest po prostu miły?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024