Chodzimy do fryzjera, na manicure... żeby dobrze wyglądać; chodzimy do kina, teatru, restauracji... żeby się dobrze czuć. I poświęcamy na te czynności dużo czasu. A moje pytanie brzmi jak często się badamy?
Scisle stosuje sie do samokontroli, proste badanie, niewiele czasu a gdyby cokolwiek zlego sie dzialo to szybko moge zareagowac
Także uważam, że samokontrola to podstawa! A jak się podejrzewa coś niedobrego to od razu iść do lekarza, a nie odkładać na potem i się martwić!
Jak najbardziej zgadzam się z poglądem systematycznego badania i takiego prewencyjnego nawet jak lekko coś boli.
Wydaje mi się, że ogólnie w naszym społeczeństwie jest taki pogląd na lekarza jak z zeszłej epoki. Uzasadniony w pewnych przypadkach (kolejki, terminy, bycie petentem). Takie rzeczy odrzucają ludzi od lekarza i przestają dbać o zdrowie, dobrze że powstają już inicjatywy promujące wszelkiego rodzaju profilaktykę. Jeszcze czas przekonać tą drugą płeć do profilaktyki
Ja się nie badam. Uważam, że u człowieka, który się urodził zdrowy choroby w dużej mierze powstaja w głowie. Ja nie mam czasu chorować, nie stać mnie na chorowanie i nie mogę sobie na chorobę pozwolić - więc nie choruję.
6 2014-12-03 13:53:11 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-12-03 13:54:54)
Jeżeli ktoś jest zdrowy i czuje się dobrze to w sumie ja nie widzę sensu biegać po lekarzach, zwłaszcza że szpitale i przychodnie to skupiska zarazków ![]()
Ja badam się często, bo nie mam wyjścia ze względu na to co mi jest, jak byłam zdrowa to w ogóle nie robiłam badań bo i po co. Co najwyżej w pewnym wieku warto wykonać profilaktyczne badania, ale jak się jest młodym i zdrowym to nie widzę sensu.
Iceni chciałabym żeby to tak działało ;P
Niestety, na nfz nie można liczyć, bo wolą pchać pieniądze w leczenie, a jakby więcej było na profilaktykę to by tylu chorych nie było:/
Iceni - pogląd ciekawy i jakby każdemu to tak "łatwo" przychodziło to byłoby super, niestety polska mentalność wypiera tego typu stwierdzenia, a szkoda:(
W mojej rodzinie bywały przypadki nowotworów, więc stwierdziłam, że najwyższa pora zacząć się badać.
Niktosia - dokładnie na NFZ nie ma co liczyć.
Ale są też przychodnie prywatne, które oferują fajne pakiety za darmo bądź z dużymi zniżkami. Na przykład znana mi w Poznaniu przychodnia Remedium za darmo daje dostęp do dużej liczby lekarzy. Tylko trzeba wypełnić deklarację wyboru lekarza/pielęgniarki/położnej i z tego co mi koleżanka opowiadała to oni właśnie na tych deklaracjach zarabiją i dzięki temu mogą jakieś usługi oferować taniej.
Icani - ciekawe podejście. Siła umysłu!
Ja też leczę się prywatnie, ale w Warszawie:) Trudno byłoby dojechać do Poznania:P Obecnie podchodzę poważnie do wykonania badań genetycznych, co nieco poczytałam. Czy wykonywał ktoś może tego typu badanie?
Myslalam nad wykonaniem tego typu badan, szczegolnie po wydarzeniu z zycia Angeliny Jolie, ale jaks temat uciekl. Ale chetnie poczytam co i jak:)
Widzę, że nie jest to zbyt popularne. Znalazłam jakąś ofertę w monogen life, ale jak to wygląda? Czy nawtjeżeli okaże się, że nie mam nic wadliwego to dostanę jakiś pakiet ochronny? Jak wygląda wynik czegoś takiego?