Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez Averyl (2014-11-08 00:29:41)

Temat: Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino? Inne - czyli nie-amerykańskie, nie-polskie, nawet w dużej mierze nie-europejskie, inne np. rosyjskie, albo irańskie czy chińskie, czyli "inne", mniej komercyjne?

Mi się zdarza. Jestem ciekawa innego spojrzenia, odmiennego podejścia do przedstawiania świata, problemów. Nie zawsze jest to dobre kino (od przeglądu filmów węgierskich, na który wyciągnęłam moją koleżankę, nie mam z nią kontaktu yikes ).

Jedno z moich ulubionych kin wkrótce zaprezentuje przegląd filmów irańskich. Dla mnie to "egzotyka" nie kojarzę żadnego irańskiego filmu. Czytam informację o przeglądzie, a poniżej komentarze w stylu "stop islamizacji Polski i Narodu Polskiego!" itp, na końcu, ktoś kto chyba zna jakieś irańskie filmy napisał "A co ma do tego film. To nie meczet ani buda z kebabem, do której pewnie zaglądać. Ja wolę irańskie kino, dalekie od szerzenia islamu jak daleko przedmówcy są od rozumu. bić na oślep, brawo! Co gorsza, wypowiadają się pewnie ludzie co w kinie byli ostatni raz na Kac Wawa. Pozdrawiam, życząc zdrowego rozsądku. Iran to też zwykli ludzie."

Widziałam czas jakiś temu film "Geograf przepił globus" - bardzo fajny film, zupełnie nie-amerykański, powiedziałabym... całkiem rosyjski lol i nie ma tak tego wszystkiego, co kiedyś zostało opisane w Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Jeśli zdarza się wam oglądać taką "egzotykę" to napiszcie swoje spostrzeżenia.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Ja lubię ostatnio kino akcji produkcji Chińskiej. Bardzo dobrze zrobione filmy ostatnio tam kręcą.
Kiedyś widziałam świetną komedię dziejącą się w Strefie Gazy. Nazywała się "Kiedy świnie mają skrzydła". W sumie to nie wiem jakiej jest produkcji. Z europejskich lubię niektóre filmy skandynawskie.

3

Odp: Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Bardzo lubię kino z Japonii, szczególnie to sprzed lat, jestem fanką Kurosawy, Oshimy, Kobayashi'ego, Ozu etc etc, ale współczesnego Kitano też lubię.

Chińskie - Chen Kaige, Zhang Yimou, Wong Kar Wai, oni sobie radzą świetnie i z kostiumowymi superprodukcjami i z wyciszonymi nowelami filmowymi.

Sporo filmów koreańskich widziałam, ale zapamiętałam jednego reżysera - Parka Chan Wooka, ogólnie chyba dobrze kojarzonego z filmowej trylogii zemsty (Pan Zemsta, Pani Zemsta, Oldboy).

Nie mogę się nijak przekonać do filmów indyjskich rodem z Bollywood, chociaż kilka było całkiem całkiem jak na ten gatunek (Nazywam się Khan, Rebeliant, jeszcze jakieś, których tytuły mi umknęły, ale pozostało dość miłe wrażenie). Nienawidzę, nie trawię i dostaję dreszczy na "Czasem słońce, czasem deszcz", a kiedyś musiałam obejrzeć cały pilnując córeczki koleżanki. Straszne przeżycie.

Lubię niektóre filmy rosyjskie/radzieckie, parę Nikity Michałkowa, Andrieja Tarkowskiego.

Kino skandynawskie jest specyficzne, ale bywa bardzo ciekawe, chociaż tu bym wymieniała raczej konkretne filmy niż reżyserów (Noi Albinoi, Pozwól mi wejść, Polowanie, sporo innych). Nie cierpię Bergmana. Jego filmy są tak okropnie przygnębiające, smutne i męczące, że nie mogę ich oglądać bez dużej butelki mocnego alkoholu.

Jestem na bakier z kinem arabskim, afrykańskim i południowoamerykańskim.

4

Odp: Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Nawet nie zdarza, a często takie oglądam, za współczesnym amerykańskim i polskim kinem szczerze mówiąc nie przepadam, nowych polskich filmów nie oglądam praktycznie wcale, wystarczy że widzę obsadę składającą się z samych miernot i omijam taki film szerokim łukiem, nie mówię że nie ma w Polsce dobrych aktorów, ale dziwnym trafem Ci nie cieszą się taką popularnością jak miernoty o których mówię.

Uwielbiam koreańskie horrory, niszowe kino francuskie. Ja akurat lubię filmy Bollywood, rzeczywiście ich fabuła choć jest nieraz dość naciągana i wręcz śmieszna i kiczowata, to lubię indyjski taniec, muzykę, a przede wszystkim stroje smile

Lubię też Anime, niekoniecznie te które znane są u nas w kraju.

5

Odp: Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Przechodziłam okres fascynacji kinem pozaeuropejskim: azjatyckim (głównie japońskim, koreańskim i irańskim), południowoamerykańskim (ale nie brazylijskie seriale wink), australijskim.
Kina afrykańskiego nie znam.
Teraz w ogóle mniej filmów oglądam i są to raczej filmy europejskie, ale niekoniecznie te kasowe.
Lubię kino skandynawskie (podobnie jak skandynawską literaturę) za ascetyczną formę, czeskie.
Bergmana lubiłam mimo, iż jest faktycznie przygnębiający i czasem męczący. Ale oglądałam go głównie w czasach licealnych, kiedy odbiór jest inny.

Podobnie jak Vian - nie mogę oglądać filmów z Bollywood i zdecydowanie się nigdy nie przekonam do nich. Nawet nie chcę wink

Lubię wracać do starych filmów francuskich.

6

Odp: Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Ostatnio zdarza mi się oglądać wyłącznie "inne kino". Na produkcje amerykańskie mam od jakiegoś czasu alergię.
To "inne kino" oglądam na pokazach DKF-ów. Nie mam jakiegoś ulubionego kraju pochodzenia filmów, bo prawdę mówiąc wybierając się na film kieruję się jakąś tam intuicją po przeczytaniu opisu/streszczenia  filmu. Chociaż zdarzyło się parę razy, że film mi się kompletnie nie podobał i wychodziłam z kina. Na pewno nigdy nie zawiodłam się na kinie czeskim. Lubie produkcje rosyjskie. Skandynawskie jakoś mniej do mnie przemawiają.
A na "Geograf przepił globus" wybieram się w środę ( bo wtedy u nas jest DKF). I widzę, że tym razem "intuicja filmowa" mnie chyba nie zawiodła, skoro Averyl piszesz, że fajny film.
W ogóle ja dziele filmy na fajne, dobre, nudne i ... amerykańskie smile ( z tym, że "amerykańskie" nie muszą być koniecznie produkcji USA)

7

Odp: Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Kocham kino francuskie, zwłaszcza komedie, ale nawet jeśli nie jest to komedia, ze względu na język, fabuła zawsze wydaje mi się zabawna big_smile Podobał mi się (nie z komedii) film pt. "Piękne dni" ("Les Beaux jours") - komedii nawet nie wymieniam, widziałam chyba wszystkie dostępne- i tu się zatrzymajmy. Pewnie oglądałabym więcej nie-komercyjnych filmów, gdyby były dostępne, np. na DVD. Bardzo chciałam zobaczyć inne filmy z Isabelle Carré, ale po prostu nie znalazłam- do nas dochodzą jedynie nieliczne produkcje.

Bollywoodzkich produkcji również zbytnio nie trawię- obejrzałam "Czasem słońce, czasem deszcz"- doceniam przepiękne zdjęcia i muzykę, ale gdy obejrzałam 2 inne filmy z tym samym aktorem, stwierdziłam, że tak być nie może, bym oglądała właściwie powielane obrazy big_smile
Kino bollywoodzkie może się nam-Polakom, Europejczykom, wydawać zbyt infantylne. Takie mam odczucia.

8

Odp: Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Shutter - Widmo Tajlandzki film. Mi się bardzo podobał. Polecam wink

9

Odp: Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Uwielbiam filmy rosyjskie.Ostatnio widziała Lewiatana Zwiagnicewa.Film przerażająco realny.
Jeśli chodzi o niszowe kino polecam też Drogę Krzyżową Br?ggemana.O matce-rozmodlonym potworze próbującym na swoje podobieństwo ukształtować córkę.Tylko dla ludzi o mocnych nerwach.

Odp: Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Bywa, że sięgam po kino skandynawskie. Z poza Europy mało kiedy po coś sięgam. Ostatnio oglądałem południowokoreański "Crossing". Poruszający choć momentami grający w dosyć tani i przerysowany sposób na emocjach. Niemniej mogę ten film polecić

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Czy zdarza wam się oglądać "inne" kino?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024