Jestem z chłopakiem od 2 lat. Ostatnio zmienił prace (pracuje od 5 do 16) i wogóle nie ma dla mnie czasu
W tygodniu żadko się spotykamy a jak jest weekend i ma wolne to woli iść gdzieś z kolegami! On nigdy nie miał dla mnie za dużo czasu bo zawsze wolał iść gdzieś z kolegami!
Strasznie mnie to wkurza! A jak z nim o tym rozmawiam to zawsze mówi " Kotuś niemów że wolę kolegów bo tak nie jest" i tego typu teksty. Mam z nim jeszcze jeden problem. Odpisuje mi na sms co kilka godzin albo czasami nawet dni! I ma głupie wymówki że sms nie doszedł itp. Jak mam go zmienić? ![]()
2 2009-10-17 20:35:09 Ostatnio edytowany przez salomea (2009-10-17 20:35:51)
Myslę, że nie możesz tego zmienic..Sam musi dojrzec do zwiazku...
możesz jedynie z nim porozmawiać o tym co Ci się nie podoba i o tym czego oczekujesz od tego zwiazku ale pewnie już to robiłaś.Cięzko jest w takich sytuacjach.
Czasami skutkuje jedna metoda....nie odzywac się, nie pisac sms-ów, nie dzwonic...poczekac aż zacznie tęsknić i sam się odezwie ![]()
Kiedyś próbowałam z tą metodą i wtedy napisał mi coś takiego " Przepraszam za swoje zachowanie, bo wiesz mnie chyba kochanie dziewczyny tak zmieniły te z którymi byłem. Wiesz jak to jest kiedy darzy się kogoś uczuciem, chęcią pomocy kiedy będzie potrzebe, zaufaniem a później wszystko na marne. Dlatego nigdy nie angazowałem się w żaden związek bo prędzej czy później się sypało. Ty jesteś dla mnie inna, nie miałem nigdy takiej kochanej dziewczyny a ja nie umiem tego docenić
" Myślałam że po tym wszystko się zmieni, no i zmieniło ale nie na długo bo znowu mnie olewa! ![]()
Jak mam go zmienić?
Najlepiej na lepszy model.
manaba napisał/a:Jak mam go zmienić?
Najlepiej na lepszy model.
Ah, żeby to takie proste było...:)
Dobrze wiem, że nie jest, czasem wydaje się wręcz heroicznym wysiłkiem. Ale uważam, że szacunek do samej siebie powinien zawsze iść na przedzie. Widać, że facet autorki tematu raczej jej nie szanuje, bo zachowuje się, jakby był z nią z braku "lepszej" i/lub ze strachu przed samotnością.
Hehe troche mnie rozbawiłaś
Mój chłopak na pewno nie jest taki jak może Ci się wydawać...Gdy jesteśmy razem jest dla mnie czuły, opiekuńczy, troskliwy, po prostu idealny. Tylko że niestety ma dla mnie bardzo mało czasu, jak już pisałam chciałabym się z nim częściej spotykać tylko że z nim się tak nie da bo gdy o tym rozmawiamy to owszem jest lepiej ale tylko prze góra tydzień a ja chce żebyśmy byli jak każda normalna para! Chcę żeby zamiast iść z kolegami na piwo był ze mną...
Teraz to Ty mnie rozbawiłaś... najpierw piszesz, że jest super, hiper i w ogóle idealny, ale dziwnym trafem nie ma dla Ciebie czasu i koledzy są dla niego ważniejsi niż Ty... wybacz, ale osoba, której na kimś bardzo zależy, tak się nie zachowuje. Nie twierdzę, że Cię wcale nie kocha, ale wymówka, że "nie umie Cię docenić bo tak bardzo się zawiódł na poprzednich dziewczynach" jest mało wiarygodna. Dodam, że facet mojej przyjaciółki od dłuższego czasu zachowuje się bardzo podobnie, więc może jestem wyczulona po tym, czego się od niej nasłuchałam.
Po prostu nie dorósł do związku, i tłumaczy się że to tak "poprzednie dziewczyny wpłynęły na jego zachowanie". Jeśli woli spotykać się z kolegami, jego szacunek do Ciebie jest zerowy. Poza tym gdyby choć trochę mu zależało, raczej nie wybierałby kolegów i zabawy z nimi. Nie wiem dlaczego wciąż z nim jesteś, ale to Twoja sprawa.
Jednym zdaniem: nie zmienisz nikogo na siłę, przemyśl czy ten związek ma sens i czy warto marnować czas na dużego dzieciaka.
miałam tak samo... ale już z nim nie jestem bo zadałam pytanie czy chce ze mną być i zerwaliśmy... cóż teraz chce albo jego skruszonego albo kogoś innego dla kogo będę najważniejsza(ze swoim byłam 22 miesiące).. pomyśl i zastanów się dobrze...
a ile razy w tygodniu się widujecie?
Jestem z chłopakiem od 2 lat. Ostatnio zmienił prace (pracuje od 5 do 16) i wogóle nie ma dla mnie czasu
W tygodniu żadko się spotykamy a jak jest weekend i ma wolne to woli iść gdzieś z kolegami! On nigdy nie miał dla mnie za dużo czasu bo zawsze wolał iść gdzieś z kolegami!
Strasznie mnie to wkurza! A jak z nim o tym rozmawiam to zawsze mówi " Kotuś niemów że wolę kolegów bo tak nie jest" i tego typu teksty. Mam z nim jeszcze jeden problem. Odpisuje mi na sms co kilka godzin albo czasami nawet dni! I ma głupie wymówki że sms nie doszedł itp. Jak mam go zmienić?
Możesz zastosować taktykę tego samego i są 2 wyjścia:
1. Chłopak poczuje że "coś się zmienia" i się zainteresuje, poczuje że związek wyrwał się z "kolein" Potem to wiele może się wydarzyć.
2. Doceni to, że się dla niego nie ograniczasz - niektórzy tak mają że chcą drugiemu człowiekowi ofiarować przestrzeń i to jest wyrazem ich uczucia - o poziomie dojrzałości mówił nie będę, ale jak ten gość zawsze wolał unikać w związku trudnych tematów i przykrości, to raczej ciężko będzie to w nim zmienić - wychodzą z założenia że jak wracają to im zależy - znam kilka takich przypadków
Nie zmienisz.
przestan za nim biegac, pisac po 100 smsow dziennie, zabiegac o spotkania. Niech poczuje ze znowu musi gonic kroliczka ![]()
I po jednym smsie nie wracaj do starych nawykow od razu:)
Spróbuj może tego samego co on w tej chwili robi a zacznij od zaprzestania rozmawiania z nim o tym, że nie ma dla Ciebie czasu, że nie pisze/nie dzwoni. Zacznij wychodzić ze znajomymi, baw się i przede wszystkim przestań często do niego pisać. I tak jak pisze Judytka28 - niech znowu goni króliczka
Hm kiedy on np. napisze że chciałby się z Tobą spotkać to mu odpisz (nie od razu), że masz czas np. za kilka dni
Poczuje, że mu uciekasz i będzie bardziej się starał. To takie umiarkowane olewanie ![]()