Witam
Mam 19 lat ... Nigdy nie mialem dziewczyny , jestem strasznie niesmialy.Podobno jestem przystojny , mam pasje , fajne zycie...
Jednak gdy spotykam sie z jakas dziewczyna stresuje sie bardzo nie wiem co powiedziec i niestety odstrasza to dziewczyny.Niedawno wracajac z miasta poznalem dziewczyne.Bardzo mi sie przyglada zerkala bylem w szoku..zazywczaj dziewczyny robia to dyskretnie zeby nikt nie widzial...Jedniak zdobylem sie na odwage i zagadalem.Bylo ok, odpowidzialem ja do domu..Co teraz mam robic?? gdzie moge ja zaprosic ??? Moze na spacer ? Tylko tak jak mowilem mam problem bo nie wiem o czym z dziewczyna rozmawiac stresuje sie ... Nie chce wyjsc na idiote...
Prosze o jakies sensowne odpowiedzi ! Najlepiej dziewczyn gdzie zaprosic dziewczyne na 1 spotkanie ? Czego unikac ?
Przepraszam za brak znakow Polskich...
2 2014-10-09 23:51:58 Ostatnio edytowany przez theonlyone (2014-10-09 23:54:51)
Na tym etapie to miłość to nie jest,co najwyżej zauroczenie ![]()
Jeśli jesteś strasznie nieśmiały,to pewnie spalisz tą znajomość,bo kobiety od razu wyczuwają brak pewności siebie...ale zawsze będzie to dla Ciebie pewne doświadczenie które czegoś Cie nauczy... musisz popracować nad sobą.
Jeśli masz telefon do Niej,to zadzwoń i umów się na spotkanie,najlepiej w jakieś ciekawe miejsce,gdzie będziecie się dobrze bawić,najlepiej na jakieś kręgle,czy coś takiego,unikaj nudnych miejsc,gdzie będziecie tylko siedzieć,użyj wyobraźni.A rozmawiać można o wszystkim,unikaj kontrowersyjnych tematów.Powodzenia.
theonlyone przestań mu pierdzielić głupoty, że i tak pewnie spali wszystko, a później doradzać co ma robić.
Autorze skoro jesteś taki nieśmiały i boisz się ciszy na randce, co jest w ogóle nie zrozumiałe dla mnie, bo jak sobie pomilczycie przy jedzeniu lodów, to żadna tragedia, no ale.. zabierz ją gdzieś, gdzie sam lubisz chodzić, gdzie czujesz się swobodnie, na pewno masz takie miejsca, które lubisz, czy to kawiarenka, czy miejsce nad rzeczką, nie ważne, obyś Ty się dobrze czuł i się otworzył i trochę mniej stresował. Wiem o czym mówisz z tym krępowaniem się, ale gadać można tak na parwdę o wszystkim i o niczym, nie bój się braku tematów, bo na tym spotkaniu będzie też ONA i jej też będzie zalezeć na tym, aby randka się udała
Głowa do góry ![]()
Oj tam....Wszystko ładnie i pięknie się pisze,ale zastosować to wszystko w praktyce nie jest łatwo,zwłaszcza jak się jest początkującym nieśmiałym ...
Wystarczy, że pokażesz jej swoje zainteresowanie. Zapytaj o jej pasje, zainteresowania, co lubi robić, co ją relaksuje. Na pewno przy takich tematach rozmowa się rozkręci.
Również uważam abyś zabrał ją gdzieś, gdzie sam lubisz przebywać. Nie stresuj się, dziewczyna Cię nie ugryzie. Słuchaj co mówi i nie panikuj.
Dziekuje za odpowiedzi.
Wiec gdzie najlepiej mozna isc na 1 spotkanie ? Co do odpowiedzi tez sie nie zgodze bo we wszyskich miejsach mozna sie swietnie bawic tylko wszystko zalezy od towarzystwa...
Nie wiesz o niej zbyt dużo, ale może zabierz ją na kręgle. Masz kręgielnie w swoim mieście? Możecie pójść też na długi spacer a potem na kawkę dla rozgrzania ![]()
Wiesz, przeważnie kobietom buzia się nie zamyka, więc na pierwszych spotkaniach raczej nie będziesz miał problemu z brakiem tematów do rozmów
A miejsce spotkania? Może ją po prostu zapytaj, jak lubi spędzać czas lub gdzie chciałaby pójść z Tobą.
9 2014-10-10 11:44:03 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-10-10 11:44:24)
Idź na spacer... Otoczenie się zmienia, nie trzeba ciągle mówić, tylko można iść i kaczki/łabędzie chlebem karmić. Kino też jes t dobre, jeśli jesteś małomówny.
Kino nie jest dobrym miejscem na pierwszą randkę,nic się o sobie nie dowiedzą,mimo iż będą 2h razem...
Kino nie jest dobrym miejscem na pierwszą randkę,nic się o sobie nie dowiedzą,mimo iż będą 2h razem...
Też tak myślę. Kino na 3 randce ![]()
Bon, idźcie po prostu na spacer, tak zwyczajnie
i gary dobrze mówi-możecie zawsze pokarmic jakies ptactwo
Kino nie sprzyja rozmowie, czyli i dobremu zapoznaniu się, a ty chcesz ją lepiej poznać przecież ![]()
Spacer to dobry pomysł
, zawsze będzie można pogadać, kobiety zazwyczaj same nadają i ciągną temat więc nie martw się że nie będzie o czym pogadać. Tylko nie udawaj kogoś kim nie jesteś, nieśmiałość jest w gruncie rzeczy urocza, pod warunkiem że ma się coś ciekawego do powiedzenia tak w ogóle. Jak się bardzo stresujesz to może wypij melisę przed spotkaniem, jak miałam sporo stresu w pracy to brałam forstres i pomógł mi się bardziej wyluzować, nie czułam się taka spięta. Więc może warto spróbować, tym bardziej, że jest na bazie ziół.