był ze mną a grał z inną w rozbieraną butelkę - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » był ze mną a grał z inną w rozbieraną butelkę

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: był ze mną a grał z inną w rozbieraną butelkę

Hej, szukam pomocy i dobrej rady bo nie wiem co mam o tym myśleć, pomóżcie.
Oficjalnie jestem z chłopakiem od półtora roku ale wcześniej kręcilismy ze sobą z rok czasu, to można powiedzieć w sumie, że 2 i pół roku jesteśmy razem. Ale nie chodzi o to, wszystko miedzy nami jest okej nie ma na co narzekać aż do teraz..
Jakiś rok temu mój chłopka został zaproszony przez nowego faceta swojej matki do siebie w góry, mimo nie chęci zapakował sie wraz ze swoją matką i siostrą i pojechał. Wiedziałam, że facet jego matki ma córke rok starszą od mojego chłopaka (on 18, ona 19 lat). Wiedziałam też z opowiadań jego matki, że panna ta wygląda jak ewa farna (patrz kilka lat wstecz, ewka była chudsza i fajną dupą była). Troche wzbudziło to mój niepokój ale nie chciałam go tu zatrzymywać, bo zależało mi na jego relacjach z matką które nie należały do najlepszych. Ale mniejsza. Gdy był tam, byliśmy stale w kontakcie telefonicznym, pisał, dzwonił. Wiedziałam co robi, gdzie jest. No wszystko. Pytałam nawet o Olkę (córke jego matki faceta) mówił, że brzydka, że w ogóle nie podobna do farnej i że dziwna jakaś. Ucieszyło mnie to. Weekend jego matka postanowiła przedłużyć i zamiast wrócić w niedziele mieli wrócić we wtorek. Był wściekły, chciał wracać autobusem ale uspokoiłam go i kazałam zostać dłużej. Gdy wrócił zachowywał sie całkiem normalnie, mówił że tęsknił za mną i opowiadał jak tam bylo, no nic nie wzbudziło moich podejrzeń.
Aż tu tydzień temu wracaliśmy do domu z jego przyjacielem i rozmawialiśmy sama nie wiem o czym i ni z gruchy ni z pietruchy jego kumpel wygadał sie co mój kochany chłopak robił rok temu w górach. Zamurowało mnie! Od razu skoczyłam do niego z pretensjami! Jego kumpel zajarzył, że o niczym nie wiem i się zmył szybciutko. Za to chłopak mój stanowczo twierdził, że on mi o tym mówił jak wrócił ale ża ja nie pamiętam, rozumiecie? Nosz kurdę, jakby mi powiedział, że grał z Oleńką w rozbieraną butelkę przy kominku to w życiu był tego nie zapomniała! ;/ Wściekła powiedziałam, że nie mam ochoty z kłamcą rozmawiać i przyśpieszyłam kroku zostawiając go samego. Pisał, dzwonił, w tym samym dniu wieczorem przyszedł porozmawiać ze mną. Czułam sie okropnie zdradzona i oszukana, rok czasu żyłam w nieświadomości ale postanowiłam, że chce wiedzieć co sie miedzy nimi wydarzyło i wysłuchałam go. Powiedział, że naprawdę myślał, że  mi o tym powiedział a jeśli było inaczej to musiało mu to z głowy wylecieć, przeprosił. Mówił, że nie wie jak do tego doszło, że to był pomysł Olki a on sam nie wiem dlaczego sie zgodził. Spytałam do jakiego stopnia sie rozbierali i czy do czegoś doszło, w końcu klimat mieli zajebisty- kominek, świece. w smsie gdy tam był napisał, że chciałby żebym była tam z nim. Powiedział, że do naga ale że sie zakrywali kocami - YHYM AKURAT! A na pytanie czy do czegoś doszło odpowiedział, że Olka chciała, że `zarzucała na niego nogi i ręcę` ale on jej powiedział, że nie i odsunął sie od niej. dodał jeszcze, że to były nasze początki w związku co mnie wyprowadziło z równowagi i kazałam mu wyjść. Mija tydzień a ja jestem w rozsypce.
Czuję sie okropnie, nie wiem czy mam dupkowi wierzyć, nie wiem czy mówi prawdę czy nie. Skąd mam o tym wiedzieć, tyle czasu mnie okłamywał. Jakoś trudno mi uwierzyć, że odmówił jej ale z drugiej strony gdy mi o tym mówił przysięgał na wszystko ze łzami w oczach, że do niczego nie doszło.. Powiedźcie, jak wy to widzicie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: był ze mną a grał z inną w rozbieraną butelkę

Było mineło, przestań rozdrapywać. Najwidoczniej do niczego nie doszło,a jeśli nawet, to i tak ci on nie powie. Zresztą czy to coś zmieni, będziesz sie dręczyć jeszcze bardziej. Jak jest dobrze to zostaw temat i tyle.

3

Odp: był ze mną a grał z inną w rozbieraną butelkę

Pogadaj z nim jeszcze raz! Jeśli sie kochacie to szkoda to psuć przez odległe wydarzenia. Był nie uczciwy wobec Ciebie, ale może tylko dlatego że bał sie Twojej reakcji , że i tak mu nie uwierzysz. smile

4

Odp: był ze mną a grał z inną w rozbieraną butelkę

Jesli teraz jest wszystko w porzadku, to pogadajcie szczerze i jesli bedzie zalowal to mu wybacz. Z tym zastrzezeniem ze jak wywinie jakis kolejny numer to bedzie koniec.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » był ze mną a grał z inną w rozbieraną butelkę

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024