Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Witajcie, na forum trafiłam przypadkiem i postanowiłam opisać pewien problem. Chodzi o mamę mojego chłopaka, którą ja co prawda widuję od czasu do czasu ale jak już, to słuchamy ciągłych zrzędzen. Mama mojego chłopaka ma ciągłe ale do każdego, zaczyna od tradycyjnego już obgadywania rodziny a potem zawsze wchodzi na tematy rasistowskie, nienawidzi zwłąszcza czarnoskórych, to mnie strasznie dziwi bo ocenia tak na podstawie tego że raz jej kuzynkę okradł jakiś czarnoskóry za granicą i oszukał. Za swoje niepowodzenia i problemy wini wszystkich tylko nie siebie: rząd polski, Murzynów, swojego brata, Żydów, no dosłownie cały świat spiskuje przeciwko niej. Na każdego znajdzie jakieś "ale", ten źle rządzi w gminie, tamten źle wychowuje dzieci, tamta  się nie stara, tamci są leniwi i przyjechali do Polski by robić zamieszanie, a jeszcze inni dorabiają się kosztem innych, są wszędzie, wszystkim rzadzą i trzymają całą kasę przez co ona jest biedna. Cały jej rasizm zwłaszcza przeciwko ludziom o ciemnym kolorze skóry mnie przeraża, dodatkowo antysemityzm w ogromnej postaci. Ostatnio upatrzyła sobie też kolezanke na którą ciągle gada. Staramy się naprowadzić ją na inne tematy ale ona ciągle wraca do punktu wyjścia, cały swiat jest jej wrogiem. nie mozemy już czasem tego słuchać wiec rzadziej pukamy do jej drzwi, ja sie w ogóle zastanawiam czy mam tam przybywać mimo tego że mnie zaprasza, bo ciagle tam musze słuchać jakichś rasistowskich komentarzy i plotek, nie może być normalnie, a po wizycie tam wychodze z poczuciem że wszystko jest szare i tyle problemów. To jakby sączenie toksyki sprawia że potem czuję się wypomopwana.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Dla mnie tacy ludzie są w jakiś sposób chorzy psychicznie.
Ciężko się walczy z takimi poglądami, nie wiem nawet czy ta walka jest możliwa.

Podejrzewam, że pewnie niewykonalne jest to, żeby się z nią dogadać aby na spotkaniach nie poruszać tematów religijnych i politycznych?

Ja bym zwyczajnie jednym uchem wpuszczała drugim wypuszczała, odwaliła spotkanie i poszła.
Na ograniczonych ludzi nie ma lekarstwa.

3 Ostatnio edytowany przez anna-zkl (2014-09-24 13:16:32)

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Jest też bardzo antyreligijną osobą, nie lubi żadnych form religijności i ok ma prawo, ale wie że ja wyznaję pewną religię (oczywiście rozsądnie i nie fanatycznie, bez latania do świątyni co chwila i życia jak mnich) a ona wiedząc to i tak ciągle ubliża wszelkiej wierze, np. instytucji kościoła to dosłownie co chwilę, chociaż sama nie chodzi i jej to nie obchodzi aż tak. ale oprocz tego ubliża czarnoskórym i Żydom strasznie.

Tak, nie ma wizyty by nie poruszyla tematu niezdarnych gałęzi rodziny, głupich "" księży, głupiej religii, "głupich Murzynów", "głupich Żydów". Rzeczywiście zawszze jest o tym mowa. A, i o politykach że popieprzeni wszyscy naokoło. Do tego "głupi" jest też sąsiad, pracodawca, znajomy, nawet własne dzieci i ich nowe rodziny. Strasznie narzeka. Tylko ona jest chyba według siebie "mądra".

4

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Ona mówi to wszystko, bo... wy tego słuchacie. smile Gdyby raz, drugi i trzeci każde z was grzecznie, acz stanowczo powiedziałoby "Nie będziemy słuchali (np.) rasistowskich wypowiedzi" i gdybyście opuścili pokój, to pani, chcąc z wami rozmawiać, nie miałaby innego wyjścia prócz zakończenia ubliżania.

5

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Nie wiem czy działa to na każdego. Zapytaj ją czy zna osobiście jakiegoś Żyda czy Murzyna.
Kiedy przyjechałam z rodzicami do obcego miasta,które- nota bene przed wojną zamieszkałe było w większości przez Żydów i Ormian okazało się,że mamy sąsiadkę o bardzo nazistowskich poglądach. Na dłuższych posiadówkach wychodziło jak to wszyscy w rządzie są Żydami a wiadomo- Żyd chce ograbić naszą ojczyznę ze wszystkiego.
Kiedyś mój tato nie wytrzymał i zadał jej właśnie to pytanie: czy zna jakiegoś Żyda.Odpowiedziała,że nie zna ale przed wojną jej mama czy tam babcia pracowała u Żyda,który był skąpy i mało płacił. Na co tata powiedział,że poznała w takim razie osobiście Żyda. Oczywiście akurat z moim ojcem to prawda a i  ja też parę razy na takich durnowatych popijawach z moimi rówieśnikami- kiedy ktoś zaczął rzucać teksty o tym jak to Żydzi winni są wszelkich kataklizmów- powiedziałam, że jestem Żydówką i nie czuję się winna. Miny dyskutantów- bezcenne smile
Po takich stwierdzeniach nie było już mowy o gadaniu na Żydów smile

Może Ty spróbuj zablefować,że jesteś Żydówką lub masz żydowskie korzenie smile

6

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Zaproś mamę chłopaka do wspólnego obejrzenia świetnego polskiego filmu (komedii) "Cud purymowy". smile Film z 2000 roku opowiada historię zaciekłego antysemity.

7

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

No fakt,ta komedia to bat na wszelkiego rodzaju mentalnych dresów. Kto wie ile w takim zagorzałym wszechpolaku jest Żyda czy Murzyna smile

8 Ostatnio edytowany przez anna-zkl (2014-09-24 14:14:57)

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Może tak zrobię, z tym filmem, albo z tym blefem. Aha ale co do wszechpolskości to coś Wam jeszcze powiem: polskości ona też nienawidzi. Właściwie ja nie wiem czy jest coś co akceptuje i popiera...

Czy zna Żyda osobiście? Ponoć tak. Zresztą ona twierdzi, że jesteśmy straszliwie zalani nimi, bo co drugi to Żyd w przebraniu, i gdzie się nie obejrzeć, czyha niebezpieczenstwo smile Wady tego nieszczęśnika? To, że jest zamożny i zwolnił jej córkę z pracy. Dowiedziałam się także, że "zbrodnia Hitlera może być w pewien sposób uzasadniona, bo oni (wiemy kto) tak strasznie rujnowali gospodarkę.." wink

Cała rodzina milczy. Jeszcze się taki nie urodził, który by jej uwagę zwrócił, ale może ja będę pierwsza. Dodam że pozostała rodzina nie wyraża takich poglądów, nikt im nie wadzi. Nie rozumiem takiej nienawiści za sam fakt czyjegoś istnienia.

Nienawidzi też ludzi po samych szkołach podstawowych i zawodowych i tych, którzy mimo że sa tępi " " to zarabiają więcej niż ona. No bo jakim prawem.

9

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Żal mi się zrobiło matki tego chłopaka. Zgorzkniała, sfrustrowana, przesiąknięta nienawiścią. Ciekawe od czego tak stwardniało jej serce i co usiłuje tą nienawiścią przykryć?

Udawanie Żydówki? Hm...
Nienawidzić nie można, ale oszukiwać - można? Hm...

10 Ostatnio edytowany przez anna-zkl (2014-09-24 14:29:30)

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Nie no, żartuję, przecież nie będę udawać, że jestem z nimi spokrewniona. Nawet jeśli jestem, to ja przynajmniej nic o tym nie wiem. I dziwne by było, tak poza tym, gdyby teraz nagle zmyślać przed nią że jestem spokrewiona z czarnym rudym chińskim Żydem. Choć to pewnie byłoby dla niej szokiem stulecia.
Poza tym że jest zgorzkniała to jest też bardzo krytyczna wobec nas wszystkich, uwierzcie że to bardzo męczy. Kiedyś jej także wspolczułam ale po jakimś czasie uznałam że żadne życiowe cierpienie nie usprawdiedliwia nas przed takim sączeniem jadu na wszystkich i wszystko.

Z tego co wiem to nienawidzi swojej pracy oraz nie wychodzi jej w związkach z mężczyznami, dodatkowo jest zażartą feministką. Może ta nienawiść do facetów która tak naprawdę wynika z cierpienia że nie trafia na dobry okaz, są powodem tego sączenia jadu...

My tacy zakcohani, szczebioczemy, a ją trafia jasny szlag, i mówi nam wtedy że miłość to złudzenie i trwa chwilę więc cieszmy się póki jeszcze trwa bo ogólnie miłość nie istnieje. Ja nie mogę...jak można tak mówić przy zakochanym synu. Bo jej sie nie udało to każdemu ma sie nie udać? W ogóle wiadomosci o jakichkolwiek udanych zwiazkach bardzo ją smucą i nakręcają by wyszukiwać powodów dla kótrych to sie może nie udać, te związki.  Tragiczne poglądy jak dla mnie.

11

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Nikt nie każe udawać. Ale ja zauważyłam, że jak mówię publicznie, że jestem Żydówką to od razu milkną wszelkie chamskie teksty o Żydach.Ot,po prostu chwilka konfrontacji wystarczy by człowieka do porządku przywołać...

Wiesz, w Polsce za wielu Żydów nie ma,chyba,że tacy jak ja- czyli dzieci z małżeństw Żyda/Żydówki z Gojem/Gojką. Sądzę więc, że może jej się zdaje,że zna. Ja sama nie znam żadnego Żyda w Polsce.

12

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

anna-zkl, to może warto z nią pogadać 'jak baba z babą', od serca?



gojka102 napisał/a:

(...)Może Ty spróbuj zablefować,że jesteś Żydówką lub masz żydowskie korzenie smile

Hm...

13 Ostatnio edytowany przez anna-zkl (2014-09-24 15:03:04)

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Próbowałam, ale ona bardzo nie lubi rozmawiać o uczuciach, zaraz schodzi na jakieś przyziemne tematy, miałyśmy okazję kiedyś porozmawiać same, chyba ze dwie okazje, ale jest ten dystans i nie wiem jak miałabym znowu zacząć rozmowę na tekie tematy, tym bardziej że zdarzyło się jej parę razy okazać mi że nie jestem w jej domu mile widziana, to znaczy: traktowała mnie jak powietrze,  przez 30 minut potrafiła nawet nie spojrzeć w moją stronę mimo że jak zadzwoniła to kazała synowi przyjść ze mną bo ona chce się ze mną widzieć też. A jak przyszło co do czego to odwracała się plecami itd. nie wiem do dziś dlaczego. Dlatego ja mam takie trochę abmiwalentne uczucia co do tego czy ja jej powinnam pomagać...bo w sumie ona do tego wora z osobami których nie trawi, zalicza także mnie. Kiedyś jej się wyrwało że jak jej syn był sam to miał dla niej więcej czasu a teraz jest samotna i nikogo nie obchodzi (co jest bzdurą). Potem znowu zaczyna o tych czarnoskórych...ech, nie wiem.

14

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Ona zgorzkniała, Ty - radosna, szczęśliwa. Myślę, że bardzo Ci zazdrości. smile

Skoro ona mówi, że nikogo nie obchodzi, to znaczy, że tak myśli o sobie i relacjach między nią a osobami z jej otoczenia. Mówienie jej, że nie ma racji, mija się z celem. Mało jest ślicznych dziewczyn, które myślą o sobie, że są szpetne? Lepiej udowodnić jej (przez działanie smile), że jest lubiana i masz ochotę z nią pobyć (z wyłączeniem 'ujadania').

15

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Wiesz, ta kobieta już się nie zmieni i możesz być pewna, że i Ciebie obgaduje za plecami przy rodzinie lub koleżankach. Mogę Ci poradzić to co sama już robisz - ograniczyć wizyty. Jest może jedna szansa, ale musisz być stanowcza i wytrwała. Narzuć jej własne tematy do rozmowy, przytocz jakieś pozytywne opowiastki o przyjezdnych, być może to pomoże.

16

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Wygląda na to, że kobieta ma jakąś depresję, nerwicę, guza mózgu albo bardzo mało kontaktów z ludźmi. W przeciwnym razie już by się ktoś znalazł, kto by ją "naprostował". Przypuszczam też, że jest bardzo "terytorialną", dominującą osobą.

Myślę, że najbliższe otoczenie stara się Twojej "teściowej" unikać, ona to widzi, jeszcze bardziej gorzknieje, robi się agresywna, koło się zamyka.

Feminizm byłby chyba jedynym pozytywnym rysem jej osobowości, ale jeśli w jej wydaniu polega on na mizoandrii, to sorry, ale feministką ta pani akurat nie jest. ;-)

17

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Tacy ludzie się nie zmieniają, jak dodatkowo ma swoje lata, to już tak będzie zrzędzić do śmierci.

18

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Trzeba jej zabrać radio.

19

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

O tym samym pomyślałem.

20

Odp: Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Z takimi ludźmi się nie dyskutuje, bo to nie ma sensu, wszystko wiedzą najlepiej i nie przekonasz ich.
Takich ludzi się po prostu ignoruje. Nie wchodzi się w dyskusje na trudne tematy. Pozwala im się gadać. Niech sobie gadają.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jaka rada na wiecznego złośliwca i rasistę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024