Kłamstwo żony - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 ]

Temat: Kłamstwo żony

Na wstępie chciałem napisać, że jest mi trochę niezręcznie zwierzać na forum kobiecym ale po prostu nie mam innego pomysłu kogo mam się poradzić, a sytuacja jest delikatna. Wydaje mi się, że dla kogoś z boku będzie łatwiej chłodną głową ocenić co mam dalej robić.
Jestem po małżeństwie z żoną od 4 lat, a znamy się od lat dziewięciu, a mieszkamy razem od około 8. Nie mamy dzieci, choć takie wciąż planujemy (albo planowaliśmy...). Choć zabrzmi to nieskromnie, to pod względem finansowym nie cierpimy jakoś szczególnie - możemy sobie pozwolić na więcej niż przeciętna para, choć oczywiście odbywa się to kosztem czasu. Jednak zawsze w weekendy staramy sobie to odbić i zwykle jeździliśmy na jakiegoś grilla, a jak zimniej, to do kina, lasu, cokolwiek na co mamy ochotę. Jednak czasem w naszym fachu trzeba jechać w weekend na konferencję, inny nudny spęd.
Właśnie po jednym z takich żona kiedyś (jakiś rok temu) wróciła. Mówiła, że było jak zawsze, ale jakoś tym razem bez szczegółów. Ok, pewnie zmęczona była. Nie wgłębiałem się.
Okazało się, że moja firma wysyła na podobną konfę ludzi, więc się zgłosiłem. Nawet nie wiedziałem, że będzie to w tym samym hotelu w górach, co właśnie żona była rok temu. Dowiedziałem się po wejściu na ich stronę. Otóż hotel ma stronę, na której jest galeria i są fotki z takich spędów. Każda galeria jest chronologicznie i odp. zatytułowana: przykładowo: Ślub Janka i Zośki, Chrzciny Pawełka, Konferencja IT + tagi (np. w tym przypadku z nazwami firm), itp. I tak zaciekawiony jak wygląda ten hotel itp. podczas konfy u nich przeglądałem akurat te focie.
Wieczorami okazało się, że są/były jakieś luźne imprezy. Ok, bywają, spoko, choć nie jestem fanem tańców w okresie konferencji, raczej wolę ognicha, gry. Zdjęcia przedstawiające konferencję żony oddały również dyskotekowe uniesienia uczestników... Zażenowanie coraz bardziej mnie ogarniało z każdym dalszym zdjęciem - zupełnie jakby to był jakiś dyskotekowy podrzędny klubik.
I bum! Niespodzianka! Jest moja żona(!!), chyba trochę podpita, choć ciężko ocenić, z jakimś gościem, który obejmuje ją ramieniem i trzyma rękę (dłoń) na jej piersi (ubranej, przynajmniej na tym foto) i bynajmniej, nie czuje się tym zawstydzona, czy wściekła. Na odwrót, z wyrazu twarzy, można wyczytać co innego...
Dalej na innym foto tańczy - zdjęcie z profilu, ten sam koleś i trzyma ją za pupę....... Na innym oddaje się radośnie piciu i w końcu na czwartym przy tym samym stoliku cmoka się z tym gościem hmm hmm
Nie wiem, czy te zdjęcia przechodzą jakąś ostrzejszą cenzurę, czy nie ma innych zdarzeń na nich, czy żona się na większej ilości nie załapała. Ale jest mi i równocześnie wstyd, jestem wściekły, tak, że się zwolniłem z pracy pod pretekstem, że się źle poczułem. I właśnie piszę na waszym forum ten post. Nie wiem co robić, ręce mi drżą z wściekłości jak o tym myślę.

Aha, właśnie zauważyłem, że żona ten rok temu nie ma na palcu obrączki..... Oczywiście czasem zdejmuje, do kąpieli, jak ją ręce, dłonie, palce bolą, czy nawet do snu - jakiś ma taki nawyk - i wtedy zapomni czasem zabrać, założyć. Raz nawet kiedyś musieliśmy wracać do hotelu, bo zostawiła na szafce nocnej. Więc ewentualnie tak może w sumie się z tego tłumaczyć. Ale z pozostałych rzeczy?

Co mam zrobić jak żona wróci? Nie chcę do niej dzwonić i robić przez telefon wiochy, awantury. Może ochłonę... sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kłamstwo żony

No to zaszalała:(((

Współczuję wrażeń wizualnych.
Ja skopiowałabym zdjęcia i wysłała na jej maila do pracy W TEJ CHWILI.

3 Ostatnio edytowany przez netmisiek (2014-09-23 11:07:00)

Odp: Kłamstwo żony

Ochłoń, zapisz zdjęcia na dysku lub wydrukuj. Walnij kielicha, na obniżenie ciśnienia. Spisz na kartce o czym chcesz z nią porozmawiać, o co chcesz się zapytać, zrób listę, punkt po punkcie. Tylko się nie upij.
Jak żona wróci poproś ją żeby usiadła, pokaż zdjęcia i zapytaj o co chodzi.

Obawiam się, że żona będzie bagatelizowała całą sytuację. Przemyśl co chcesz jej powiedzieć, co o tym myślisz, co Cię boli, dobrze było by to spisać, żeby nie doszło od razu do awantury i wyzwisk.

Generalnie najwięcej uzyskasz rozmawiając z nią po cichu i "na zimno"...

Nie zazdroszczę Ci sytuacji, masz o czym myśleć...

Trzymaj się!

ps. I NIC W TEJ CHWILI nie wysyłaj.

Lepiej pogadać w cztery oczy, i wziąść ją z zaskoczenia. Niech nie będzie miała czasu na wymyślanie kłamstw.

4

Odp: Kłamstwo żony

Betsy80, myślałem o tym, ale nie wiem jak, bo to takie wyskakujące zdjęcia, galeria i jak klikam aby skopiować to się nie da...

5

Odp: Kłamstwo żony

No dobra, racja, ja raptus jestem.

Swoją drogą..dlaczego Ci ludzie na wszelkich kursach wyjazdowych dostają takiego pier.....ca??
Przecież potem cała firma huczy. Wstyd na całego.
Żadnej refleksji nie mają?

6

Odp: Kłamstwo żony

Zrób "print screen" a wynik kopiowania wklej do dowolnego programu graficznego - może być paint.

7 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2014-09-23 11:17:12)

Odp: Kłamstwo żony

Ach te delegacje ......
Proponuje spokojna rozmowę , wiem ze może być ciężko Ci w takiej sytuacji trzymać nerwy na wodzy ale awantura może wywołać odwrotny skutek i niczego sie nie dowiesz . Moze zacznij rozmowe od tego ze bedziesz w tym samym hotelu, zobaczysz jej reakcje ....  czy ma Ci coś więcej do powiedzenia co sie tam wydarzyło ... Nie informuj jej narazie co i gdzie  widziałes. Jesli będzie kłamać ze nie tańczyła , nie obściskiwała sie  to wtedy masz dowody . Najpierw niech ona mówi..... a ty słuchaj .

Niczego nie wysyłaj bo przygotuje sobie w miedzy czasie wytlumaczenie a ciebie zbyje ze jest w pracy i nie ma czasu rozmawiac i tlumaczyc

Czy w ciagu tego roku czujesz ze cos sie miedzy wami zmieniło na gorsze  ??

Nie wiemy czy coś więcej sie wydarzyło oprócz tego co widziałeś.

8

Odp: Kłamstwo żony

herkules
Ochłoń. smile
Czasem coś może wyglądać bardzo poważnie ,ale rzeczywistość jest inna. Będziecie razem to porozmawiacie.

9

Odp: Kłamstwo żony

Zrób zrzut z ekranu kolego jak nie możesz zdjęcia zapisać.
Co do tematu to zdjęcia mogą kłamać czasami, że tak powiem mogą być "wyrwane z kontekstu"
Rozmowa na spokojnie, bez zbyt wielu emocji was czeka, ewentualnie przemilczeć chwilowo i przyjrzeć się temu wszystkiemu czy oby to nie trwa nadal

10

Odp: Kłamstwo żony

Ja na Twoim miejscu najpierw sprawdziłabym dokładnie co jest grane. 
Mam nadzieję, że to tylko "nieporozumienie" ale jeśli Twoja żona ma coś na sumieniu to teraz szybko pozbędzie się reszty ewentualnych dowodów.

Ja popełniłam ten błąd, że nie potrafiłam wytrzymać i wszystkiego dokładnie sprawdzić zanim zacznę rozmowę i teraz jest za późno. Mąż od razu pozbył się większości "pamiątek po kochance" i pewnych rzeczy nigdy się już nie dowiem.

11 Ostatnio edytowany przez herkules (2014-09-23 12:01:15)

Odp: Kłamstwo żony

OK, dzięki za rady, zrobiłem zrzuty, wysłałem do naszej wspólnej koleżanki, zadzwoniłem i zapytałem o radę co robić... Może głupio zrobiłem, ale nie wiem co innego, nie wytrzymam tyle czekając na nią..... I ona mi powiedziała, że z tych zdjęć nic nie wynika, że:
1. zdjęcie z łapaniem za pierś, to może być przypadkiem, że gościowi się dłoń tak zsunęła
2. zdjęcie z łapaniem z pupę, to że niektórzy kolesie tak mają po prostu i że możliwe, że żona zaraz potem mogła przecież mu zwrócić uwagę by trzymał łapy wyżej, a zdjęcie tak pechowo zostało zrobione w takiej głupiej sytuacji
3. zdjęcie z cmokaniem, to w sumie nic, bo często przy piciu, zaznajomianiu się ludzie przy alko się cmokają...

ale nie powiedziała, czemu akurat w usta

Ale zbiła wszystkie moje argumenty, szkoda, że nie wątpliwości i dlaczego wszystkie te przypadkowe focie są z jednym kolesiem :<< takiego akurat miała pecha? idę się przewietrzyć, ochłonąć

aha, i wg koleżanki to przesadzam i mam jakieś paranoiczne wizje, bo moja żona to świetna kobieta i nigdy nie była i nie byłaby zdolna do jakiejkolwiek nieuczciwości wobec mnie

12

Odp: Kłamstwo żony

To jest wasza wspolna kolezanka , wiec co miała powiedzic ??
Twoj bład . Sadze ze zona juz bedzie przygotowana do waszej rozmowy i od żony usłyszysz takie same tlumaczenia jak od owej koleżanki .

13

Odp: Kłamstwo żony

Szkoda że nie wytrzymałeś ciśnienia. Telefon do wspólnej koleżanki to jak telefon do żony tylko jeszcze gorzej. Zadziałała solidarność jajników. Błąd, duży błąd z Twojej strony. Żona zostanie uprzedzona, każe usunąć zdjęcia i obmyśli sposób rozmowy z Tobą.

No chyba że faktycznie, zdjęcia nie są jednoznaczne i zbyt wiele sobie dopowiedziałeś. W sumie - to by było najlepsze. Tego Ci życzę.

Powodzenia!

14 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-09-23 12:24:27)

Odp: Kłamstwo żony

1. Nigdy nie byłaby zdolna/y... blablabla akurat...
2. Rozmowa to strata czasu, nie dowiesz się niczego konkretnego...
3. Nie ma sensu się na razie nakręcać... trzeba było siedzieć cicho i obserwować, teraz ta opcja upadła.
4. Szczytem głupoty były konsultacje z koleżanką...

Prawdopodobnie to wszystko nic nie oznacza ot zabawa na rauszu...

15

Odp: Kłamstwo żony

Nie potrzebnie się wygadałeś , bo koleżanka poprze żonę a nie Ciebie. Kto wie czy koleżanka o wszystkim nie wiedziała i tylko kryła żonę.

Może przywitać żonę po powrocie z przytupem i wystawić jej walizki za drzwi?
Według mnie masz rogi...

16

Odp: Kłamstwo żony

chyba jesteśmy w podobnej sytuacji, tylko ja nie mogłem nic udowodnić i o niczym się dowiedzieć, do tej pory mogę tylko przypuszczać że jestem rogaczem.
A tak z bajki innych rogaczy, to poczytaj sobie historię http://bylemrogaczem.blogspot.com/,
moje przeżycia, różne historie na tym forum i ta historia zmieniła moje spojrzenie na kobiety i ich zachowanie.

17

Odp: Kłamstwo żony

Tak, tak.. łapał za pierś, dała mu w pysk ale tego już nie widać na zdjęciu ;P
A potem drugi raz dała mu w pysk jak mu się rączka na pośladki omsknęła .. a potem już dostał buzi w usta w ramach przeprosin za tamto walenie w pysk..
Jesteśmy naiwni czy ..już nie wiem jacy?
Napiła się i puściły hamulce.
Pytania, jakie powinieneś sobie teraz zadać to takie, czy doszło do czegoś więcej, czy nie jest/nie był to romans z kolegą w pracy.
Bez sensu jest pytać czy na owych zdjęciach jest dokładnie to, co akurat na nich jest..czy może to zwykły " zbieg okoliczności".

Bo jak mnie kolega próbuje dotykać w sposób wulgarny - odchodzę, nie tańczę z nim, nawet po drinku nie daję się obmacywać obcym facetom. No ludzie.

18

Odp: Kłamstwo żony

Nie wytrzymałeś. Rozumiem jakie to są emocje ale szkoda, że dałeś żonie czas na przygotowanie strategii obrony. Trudno.
Teraz chyba pozostaje blef, że wiesz więcej niż faktycznie wiesz i obserwacja jej reakcji.

19

Odp: Kłamstwo żony

Jedno jest pewne ze fotograf nie stał przy nich przy "jednym" tańcu a oni zrobili sobie sesje .
Zdjęcia są recenzją z całego wieczoru i tak oto "przypadkowo" z jednym panem i "przypadkowe" dotknięcia w piersi , tyłek i całusek.

20

Odp: Kłamstwo żony

a cóż to za hotel, który pokazuje zdjęcia swoich gości na stronie internetowej?

21

Odp: Kłamstwo żony
abrikade napisał/a:

a cóż to za hotel, który pokazuje zdjęcia swoich gości na stronie internetowej?

Tez mi to przyszło do głowy . Nie ma czegoś takiego jak ochrona "wizerunku " gosci ?

22

Odp: Kłamstwo żony

hotel nie może pokazać zdjęć bez ich zgody i wątpię, aby jakikolwiek pokazał zdjęcia swoich gości.

23

Odp: Kłamstwo żony

Moim zdaniem ta koleżanka mogłą wszystko od roku wiedzieć i dlatego nawet nie zdziwiły ją te zdjęcia i miała przygotowane wytłumaczenia. Swoją drogą myślę, że żona Cię zdradziła. Po 1. na każdym zdjęciu z jednym kolesiem, po 2. dla mnie np "cmoki" podczas picia nie są normalne, jeszcze w usta ?

24

Odp: Kłamstwo żony

W hotelach średniego kalibru..w pensjonatach, gdzie odbywają się wesela czy dyskoteki czasem tak robią. Można spitkać takie galerie.
Nigdy w renomowanych .

25

Odp: Kłamstwo żony
herkules napisał/a:

1. zdjęcie z łapaniem za pierś, to może być przypadkiem, że gościowi się dłoń tak zsunęła
2. zdjęcie z łapaniem z pupę, to że niektórzy kolesie tak mają po prostu i że możliwe, że żona zaraz potem mogła przecież mu zwrócić uwagę by trzymał łapy wyżej, a zdjęcie tak pechowo zostało zrobione w takiej głupiej sytuacji
3. zdjęcie z cmokaniem, to w sumie nic, bo często przy piciu, zaznajomianiu się ludzie przy alko się cmokają...

Cóż za "powalająco ciężkie" argumenty roll Przekonywujące jak nie wiem co, nawet dziecko by nie uwierzyło roll
Co za durne tłumaczenia hmm Sam w nie wątpisz.

26 Ostatnio edytowany przez delay (2014-09-23 16:15:46)

Odp: Kłamstwo żony

Witam,
Mowiles ze wrocila po tym wyjezdzie i cisza byla, teraz juz wiesz dlaczego, 99% daje ze rysujesz porozem sciane, jak nic nie mowi to sie kryje. Lepiej tego kolesia poszukaj bo moze od niej z pracy a jak nie to przypadkowo zaliczyl twoja zonke. Szkoda ze wyjazdy zawsze koncza sie impreza a na imprezie najslabsi odpadaja.

Apropo, obraczki na darmo sie nie zdejmuje, cel tego jakis jest a ty masz dowody przed oczyma. Brawa dla fotografa , chyba w pracy u niej kazdy wie tylko nie ty.

Jak bedzie klamala razem z kolezanka, unikala tematu to juz wiesz, niech ci powie kto to byl.

Powodzenia

27

Odp: Kłamstwo żony

Akurat taki zbieg okoliczności ze aż tyle zdjęć ma żonka zrobiona w dziwnych momentach.
A ta kolezanka, w cale sie nie dziwie ze tak powiedziala jeśli koleguje sie z Twoją zona.

Powiedz wprost ze widziales zdjęcia i co to oznacza ?
Będzie sie wymigiwać to znaczy ze ma cos na sumieniu, jeśli nie to znaczy ze lojalna jest.

Autorze gadałeś z żoną ?

28

Odp: Kłamstwo żony
delay napisał/a:

Witam,
Mowiles ze wrocila po tym wyjezdzie i cisza byla, teraz juz wiesz dlaczego, 99% daje ze rysujesz porozem sciane, jak nic nie mowi to sie kryje. Lepiej tego kolesia poszukaj bo moze od niej z pracy a jak nie to przypadkowo zaliczyl twoja zonke. Szkoda ze wyjazdy zawsze koncza sie impreza a na imprezie najslabsi odpadaja.

Apropo, obraczki na darmo sie nie zdejmuje, cel tego jakis jest a ty masz dowody przed oczyma. Brawa dla fotografa , chyba w pracy u niej kazdy wie tylko nie ty.

Jak bedzie klamala razem z kolezanka, unikala tematu to juz wiesz, niech ci powie kto to byl.

Powodzenia

To ze obrączkę zdejmuje to o niczym nie świadczy.
Nie wszyscy noszą ja nom stop.

Znam parę osób które zdejmują jak wykonują dana czynność raczej ze względu względu na to aby ja nie zniszczyć no a czasem sie zapomni czlowiek i nie założy.

29

Odp: Kłamstwo żony

A może znowu karmimy trolla bo to kolejna historia z cyklu opowieści dziwnej treści?

30

Odp: Kłamstwo żony
stokrotka1978 napisał/a:

A może znowu karmimy trolla bo to kolejna historia z cyklu opowieści dziwnej treści?

Dlaczego co raz częściej pojawiają się insynuacje, że to troll etc?
Jakoś nie widzę tutaj "fantastycznej" opowieści, niespójności, czy przesytu...

31

Odp: Kłamstwo żony

A może znowu karmimy trolla bo to kolejna historia z cyklu opowieści dziwnej treści?

Leila
Dlatego że wierzyć mi sie nie chce ze takie zdjęcia są na stronie hotelu bez zgody osób i że są prezentowane te z podtekstami. Poza tym autor się nie odzywa,  może nie ma czasu..?

32

Odp: Kłamstwo żony
stokrotka1978 napisał/a:

Leila
Dlatego że wierzyć mi sie nie chce ze takie zdjęcia są na stronie hotelu bez zgody osób i że są prezentowane te z podtekstami. Poza tym autor się nie odzywa,  może nie ma czasu..?

Przejrzyj sobie oferty niektórych hoteli...
A autor nie żyje tylko forum.

33

Odp: Kłamstwo żony
Leila01 napisał/a:
stokrotka1978 napisał/a:

Leila
Dlatego że wierzyć mi sie nie chce ze takie zdjęcia są na stronie hotelu bez zgody osób i że są prezentowane te z podtekstami. Poza tym autor się nie odzywa,  może nie ma czasu..?

Przejrzyj sobie oferty niektórych hoteli...
A autor nie żyje tylko forum.

Leila to jest cecha charakterystyczna dla troli.
Ja jeszcze nie bylem w hotelu gdzie publikowane są zdjęcia z wcześniejszych imprez.
Dlatego mnie to mocno dziwi.
Ale może ja nie jestem światowiec, albo korzystam z nie takich hoteli http://emotikona.pl/emotikony/pic/036.gif.

34

Odp: Kłamstwo żony

I to jeszcze zdjecia nieprzyzwoite... . Przecież hotel można pozwac za takie coś...

35

Odp: Kłamstwo żony

Powiem wam z doswiadczenia sa lokale/dyskoteki gdzie robia zdjecia , potem wrzucają np. na fb jako swoja reklame - jakie to super imprezy organizuja ale .... osoby ktore sa na tych zdjeciach sa swiadome ze one będą publikowane ,zgadzasz sie na zdjecie automatycznie zgadzasz sie na publikacje ,  sa to zdjecia pozowane lub robione na tzw " ściance " nie z zaskoczenia . Tu żona  autora nie ma chyba zdjęć z zaskoczenia i albo była pod wplywem i nieswiadoma dalszej publikacji albo cos tu jest nie tak .

Byłam kiedyś w hotelu na szkoleniu , był fotograf hotelowy ale aby wyświetlić zdjęcia na stronie musieliśmy posiadać hasło dostępu, nikt z zewnątrz nie mógł oglądać zdjęć .

36

Odp: Kłamstwo żony

Przeciez to trolling pierwsza klasa.

37

Odp: Kłamstwo żony

No tak, od czego tu zacząć...
Miałem odpisać później, ale widzę, że wkradło się parę nieporozumień.
Ale do rzeczy: odbyłem rozmowę z żoną. Mieliście rację - koleżanka uprzedziła i żona wróciła wściekła, że mam czelność ją podejrzewać o takie coś i jeszcze dodatkowo, że chwalę się wątpliwościami koleżance, gdy powinno to zostać między nami. W sumie chyba ma rację...
Kim był ten koleś? Podobno to przedstawiciel firmy partnerskiej i żona po prostu została wyznaczona aby tłumaczyć gościowi co i jak jako że gada po rosyjsku. Sama konferencja czy co to tam było odbywało się po angielsku i nie była tylko tam firma żony, kolesia ale i parę innych małych z Polski i głównie Europy Wschodniej. Dlatego była ona z tym kolesiem (i chyba dlatego było widać trochę alko...) i tyle "serdeczności" - ponoć to w tamtych regionach normalne.
O co chodzi z tymi fotkami na stronie? Właściciel hotelu (podobno mocno powiedziane) jest wspólny dla niego jak i dla sali konferencyjnej, ale to dwie różne firmy. Żona wczoraj dzwoniła i się dowiadywała czemu są tam jej fotografie bez pozwolenia. Mianowicie:
1. Było pozwolenie pisemne - krzyżyk przy zgodzie na publikacje blablabla w celu reklamowym i inne blablabla, gdzie zgodę zaznaczyły i podpisały wszystkie uczestniczące z żony firmy osoby.
2. Zdjęcia o które się rozchodzi przestawiają ją w tle, więc podobno gdyby nawet miała jakieś pretensje to co do pkt 1. to i traktowane tak jak by sobie zrobić zdjęcie na ulicy i wstawić na fb z osobami, które przypadkowo ujęto. Podobno, bo prawnikiem nie jestem.

Żona rano nadal była ogromnie na wściekła i się do mnie nie odzywa sad Wiem już że bezpodstawnie ją posądziłem i że głupio nie wytrzymałem opowiadając o tym koleżance i że w sumie sprawa rozwiązana, ale czy teraz kwiaty w przeprosiny wystarczą? Czy co powinienem zrobić??

38

Odp: Kłamstwo żony

Jak dla mnie ściema...co to za wytłumaczenie, że takie serdeczności są w normie?
Dawać się macać, bo gdzieś takie są zwyczaje?
Ja nie kupuje takiego wytłumaczenia.

39

Odp: Kłamstwo żony

Ja również uważam , że ściemnia , a kłamstwo miała ładnie przygotowane , za sprawą koleżanki wink Swoją drogą fajną macie "wspólną" koleżankę.

40

Odp: Kłamstwo żony

No to przeciez normalne ?e si? wsciekla, jak mozesz miec do niej pretensje ?e dala facetowi potrzymac cyca, potem cztery litery a nastepnie caluska. Przeciez tylko to si? zdarzylo a zlosliwy fotograf specjalnie czychal na te jedyne trzy zdarzenie ?eby ja oczernic.
Jest monitoring w tym hotelu ?
Spytaj zony czy zgadza si? na przegladniecie monitoringu z dnia konferencji, kto kiedy i z kim whodzil do jej i jego pokoju. No... bo niby wlasciciel uzaleznia pokazanie od jej zgody, boi si? ?e znowu go zaatakuje o upublicznianie jej wizerunku ...
Jak myslisz zgodzi si? ?

41

Odp: Kłamstwo żony

Hej sciema jak nic, po pierwsze jezeli wrociła wg Ciebie odmieniona po tej konfie to juz jest znak, po drugie skoro nie nosi obraczki, po czesci ma wyrzuty sumienia,dlatego ja sciaga. Kurde nie wyobrazam sobie,zeby obcy facet trzymał mi reke na piersi czy na posladku ,a potem dał całusa w usta, wynika z tego,ze dobrze go znała. No cóz mój drogi radze sie dokładniej przyjzec zonie,bo moim zdaniem niestety,ale przyprawia Ci rogi.

Przykro mi,ale pewnie znudziło ja dotychczasowe zycie i to nie jest Twoja wina, tak sie po prostu dzieje w wieloletnich zwiazkach

42

Odp: Kłamstwo żony

No.. to nieźle mu tłumaczyła na tym szkoleniu sad

Niemowlak by nie uwierzył w takie tłumaczenia. mam nadzieję, że nie jesteś aż tak naiwny.

43

Odp: Kłamstwo żony

Niewiem czy bardziej nabieram pewności ze troll czy masz juz rogi.
Najlepsza obrona jest jej atak .
Bezpodstawnie ja posadziles ?
Ona wściekła a ty chcesz przepraszać i kwiaty kupować ?

A norma nie było przespanie sie z kolesiem tylko jest granica do buziaka i dotykow ?

Znasz juz jej normy, ciekawe jak by sie poczuła jak ty byś tak sobie dotykał i buziaki rozdawał.

44

Odp: Kłamstwo żony

Hehe i cie omotala, tak wlasnie to dziala.
Zostalo obrocome przeciwko tobie, stara taktyka lecz skuteczna.
Twoje zycie i twoje decyzje, jesli to prawdziwa historia to jakbym to widzial ze za cycki jakis trol moja zone tzryma za tylek albo sie lize to by musiala sie grubo wytlumaczyc, normalne to nie jest, zabawa zabawą ale zona pozwolila na duzo i nigdy sie niedowiesz czy bylo nawiecej. Jednak jak dala po cyckach tylku sie macac i calowac to dalszy krok juz byl niewielki.

Ale jak mowie to twoje zycie, apropo spraedz inne hotele w ktorych bywala, moze wiecej dowodow zobaczysz.

Pozdrawiam

45 Ostatnio edytowany przez Lancacter (2014-09-24 16:57:50)

Odp: Kłamstwo żony

Tez uwazam ze jej agresja ma tu jednak cos na rzeczy. Za przeproszeniem-czlowiek niewinny mialby to w doopie bo wszystko mozna sprawdzic.

Edit: Tym bardziej autorze ze wchodzac w posiadanie zdjec nigdzie sie nie wlamywales wiec zlosc o cos co jest ogolnodostepne jest troche dziwna.

46

Odp: Kłamstwo żony

Autorze
ja bym zablefowala, powiedziała ze dzwoniłeś do hotelu zeby zgłosić ze ich zaskarzycie z zona o negatywne kreowanie wizerunku żony,  a właściciel hotel powiedzial Ci ze prześle film z monitoringu. Poczekaj na jej reakcję to zobaczysz.

47

Odp: Kłamstwo żony

Według mnie to ogromna ściema.
Koleżanka ją uprzedziła i szanowna małżonka wymyśliła piękną bajeczkę i była przygotowana.
Najlepszą obroną jest atak co ta pani uczyniła.
Od kiedy to daje się cmokać na pierwszym spotkaniu.
Autorze ogarnij się, bo przyprawiła Ci rogi i jeszcze w nie wali.
Ty lepiej zmów sobie fachowców do powiększenia drzwi bo inaczej nie dostaniesz się do domu.

48

Odp: Kłamstwo żony

To trol.
Po pierwsze hotele nie publikuja takich zdjec w internecie.
Po drugie nie wierze ?eby faceci byli na tyle lagodni ?eby watpic czy mietolenie cycka, .mpu czy te? buziak zony bez jezyczka dawal watpliwosci akceptowac c) nie.
Po trzecie, faceci sa tacy naiwni ?eby grubymi nicmi szyte , uzgodnione z kolezanka akcje wscieklosci powodowaly w nich skruche za to co zobaczyli ??
Trol.
Albo upa nie facet, dlatego zona moze spokojnie walic mu poroze smile

49

Odp: Kłamstwo żony

Secondo. Moze masz racje. Zobaczymy czy zamilknie czy cos powie.

50

Odp: Kłamstwo żony

Zgadzam się z Secondo ...

Takie zdjęcia bez problemu przeszłyby w sądzie jako dowód sprawy rozwodowej. Gdzie nie byłoby, że to był tylko cycuszek, dupcia i buzia w imię kolejnego kont(r)aktu handlowego, oby tylko gospodarka rozwijała się. tongue Więc tylko dwie opcje wcześniej wspomniane ... . Dobrze, że nie trzeciej ...  Zresztą kto tam wie, co się okaże w dalszej części historii.

51

Odp: Kłamstwo żony

jeśli to trol to nie rozumiem po co oni to robią?? nie wiem może za krótko jestem na forum i dlatego nie rozumiem

52

Odp: Kłamstwo żony

ja jestem na forum od dzis i wlasnie tez nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym trollem? moze ktos mi wyjasnic:) moze jestem naiwna bo ja uwierzyłam w te historie w końcu wszystko sie moze zdarzyc ?

53 Ostatnio edytowany przez bullet (2014-09-25 17:34:25)

Odp: Kłamstwo żony

Jedni lubią Trash Metal lub muzykę poważną.

Są też tacy co lubią szydełkować, inni zaś zmyślać historie na forach.

martulcia napisał/a:

....wlasnie tez nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym trollem? moze ktos mi wyjasnic:) ...

MADLEN123 napisał/a:

..jeśli to trol to nie rozumiem po co oni to robią??

Nikt tego nie rozumie poza nimi samymi.

54

Odp: Kłamstwo żony

Czy faktycznie trol? Może, a moze i nie... Fakt naiwność Autora żenująco porażajaca (pomijam milczeniem dość dyskusyjną sprawę upublicznionych fotek), ale czy kazdy z nas nie ma w historii podobnych "dokonań"? Moze nie kazdy, ale w kazdym chyba mozna doszukać się jakichś inklinacji do bycia "frajerem" w specyficznych warunkach własnego zycia? Niewidzącym żenady własnych poczynań i naiwności ..."pijanego dziecka we mgle" bo zaślepionym uczuciem, ufnoscią, wiarą?
Uważam, że Autor ...jednak trolem nie jest. A tylko mocno pogubionym facetem w obliczu jeszcze niezrozumiałej dla niego sytuacji.
Jesli nie jestem w błędzie - odezwie się.
A co do pytania dotyczacego troli: "...po co oni to robią?" - być może zaobserwowaliscie kiedyś jakiegoś dzieciaka z pasją wkładajacego jakiś patyk do mrowiska?
To własnie takie same motywy smile

55

Odp: Kłamstwo żony

czyli troll..?

Posty [ 56 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024